Uzdrowienie duchowe

Uzdrowienie duchowe

Współczesna medycyna tylko okalecza ludzi. Niekonwencjonalne metody leczenia wiązały się z wieloma obietnicami, ale niewielkimi zmianami i dlatego zostały niezwykle nagłośnione i wpadły w ręce szarlatanów i pozbawionych skrupułów ludzi, którzy podając się za jasnowidzów, oszukiwali naiwnych naśladując rodzaj leczenia. Inne rodzaje leczenia również są nieskuteczne ze względu na ich wysoką specjalizację: ziołolecznictwo, sztuka żywienia, refleksologia – dziedzin jest wiele. Głównym problemem wszystkich metod leczenia jest to, że nie widzą one całego człowieka, według Hipokratesa, nie widzą choroby jednostki, nie zwracają uwagi na duszę człowieka, a chorzy na duchu nie mogą żyć szczęśliwie i spokojnie, siły ciemności będą mu przeszkadzać.
W Tybecie mówi się, że choroba nie pojawia się przez przypadek, jest ona spowodowana całym dotychczasowym istnieniem. Dlatego leczenie choroby przypomina zmianę Losu i wyeliminowanie Karmy. Przyczyny choroby są następujące:
1. Karma ludzka , tj. jego wrodzone cechy, które prowadzą go do określonego sposobu życia i w konsekwencji do powodowanych przez to chorób.
2. Astrologiczne. Dla każdego człowieka w życiu zdarzają się nieprzyjemne chwile, kiedy otrzymuje negatywny wpływ świateł i planet, co prowadzi do choroby, a nawet śmierci.
3. Przyczyny zewnętrzne, takie jak zanieczyszczenie środowiska, zła wola ludzi, epidemie i inne czynniki zewnętrzne prowadzące do chorób.
Choroby pierwszej grupy są przewlekłe i ciężkie, trudne do wyleczenia i związane z losem. Te drugie mają miejsce, gdy zmieniają się pozycje gwiazd i planet. Jeszcze inne są ulotne i jeśli nie doprowadzą do nieodwracalnych konsekwencji, znikają. Zdecydowana większość chorób ma charakter karmiczny. W swej istocie karma to postawa człowieka wobec samego siebie. Wiele osób uważa się za słabych, bezradnych, pozbawionych życia, urażonych itp. Takie uporczywe pesymistyczne myśli, wsparte słabością charakteru, prędzej czy później prowadzą do osłabienia osoby, a następnie do pojawienia się szerokiej gamy nieszczęść.
Uzdrowienie takiej osoby możliwe jest jedynie poprzez ofiarę. Człowiek musi poświęcić swoją postawę wobec siebie, czyli swoje fałszywe „ja”, utkane z pesymistycznych myśli, z którymi nie chce się rozstać. Jest oczywiste, że człowiek nie może od razu stać się Buddą poprzez wyrzeczenie się „ja”. Twoim zadaniem jest dać mu zrozumienie , kim jest dana osoba i jaki jest jego cel w życiu. Postawa wobec siebie generuje postawę wobec świata. Drugą ofiarą człowieka powinien być zły styl życia . Daremne jest leczenie człowieka, który codziennie okalecza się brakiem aktywności fizycznej, przejadaniem się, stresem itp. Wyleczenie go jest po prostu niemożliwe inaczej niż poprzez zmianę jego życia. Trzeci czynnik zewnętrzny jest podporządkowany dwóm pierwszym. Jeśli dana osoba jest słaba, zostanie zaatakowana przez choroby, wampiry, a ludzie wokół niego będą go stresować. Silna osoba może również cierpieć z powodu nadmiernej bezpośredniości, nadmiernego poczucia obowiązku i podobnych powodów. Pozostałe przyczyny: wypadek itp. będą rzadkimi wyjątkami, które można szybko pokonać, jeśli nie ma do nich predyspozycji karmicznych.

Zasady uzdrawiania duchowego

Zasada nr 1. Działaj w imieniu Wszechmogącego, a nie samodzielnie, bądź przewodnikiem Jego Wielkiej Woli.
To przykazanie łamią wszyscy bez wyjątku: lekarze, wróżki. Każdy z nich mówi: „Latam, to jest moja metoda, moja energia . Zamykając się w sobie, człowiek nie może otrzymać ani wyższej wiedzy, ani wyższej siły, a poza tym bierze na siebie karmę i choroby pacjenta. Ilu jasnowidzów cierpiało z powodu nieznajomości tej podstawowej zasady. Faktem jest, że tysiące kursów prowadzonych przez szarlatanów w dalszym ciągu dostarczają błędnej wiedzy. Osobista moc człowieka jest niewielka; może dzięki niej wyleczyć kilka osób, ale jednocześnie może sam zachorować. Wiedza każdej osoby jest również ograniczona, ale łącząc się z Siłą Wyższą, możesz otrzymać Moc i Wiedzę, aby wyleczyć każdą chorobę. Aby opanować to przykazanie, musisz nauczyć się wchodzić w ten stan niedziałania, tj. całkowite otwarcie się na Boską Moc. Stań się świątynią Boga, pustym naczyniem zawierającym Boską Energię. Ten stan jedności i integralności z Boskością jest podstawą działalności każdego uzdrowiciela-maga. Otwartość na Boskość musi być stała.
Pierwszą rzeczą do zrobienia podczas uzdrawiania pacjenta jest połączenie go z Boską Mocą. Tylko ona może pomóc mu się zmienić i oczyścić z brudu. W tym przypadku pełnisz rolę przewodnika służącego połączeniu człowieka z Bogiem.
Zasada nr 2. Wróżki. Mówią, że teraz będą leczyć, podczas gdy powinni powiedzieć: „Pomogę ci, gdy ty pomożesz sobie”. Jeśli pacjent jest bezwładny i bez jego wysiłków i wiary czeka, aż ktoś go wybawi z choroby, to nigdy nie wyzdrowieje. Pamiętaj, że tylko pomagasz, a nie przejmujesz karmę innych, w przeciwnym razie sam zachorujesz, a pomoc będzie tymczasowa. Dlatego też, gdy pacjent przyjdzie do Ciebie, doradź mu, aby zmienił styl życia , nastawienie, pracę i poprawę. Co więcej, pacjent musi być bardziej aktywny w kwestii swojego uzdrowienia niż uzdrowiciel; uzdrowiciel ma jedynie kierować swoją drogądo uzdrowienia, zdrowia i szczęścia. Nowoczesne metody leczenia pacjentów nie pozwalają na powrót do zdrowia. Ludzie są chorzy i nieszczęśliwi, ponieważ są zbyt bierni i nieświadomi. Gdyby posiadali wiedzę i postępowali zgodnie ze swoją wiedzą, nie byłoby chorych. Oni sami oczywiście nie mogą uwolnić się od cierpienia, ale trzeba im pomóc. Aby uzdrowić, musisz mieć silną wolę i pragnienie przezwyciężenia wszelkich chorób i niemocy. Jest to nieugięta intencja, która służy jako nić prowadząca z ciemności do Światła. Najsłabsi w rodzinie dźwigają karmę innych i kibicują im. Zwykle inni zdejmują z niego całą odpowiedzialność, zwalniają go z obowiązków, a on wiedzie bezcelową egzystencję. Im większa i wyższa odpowiedzialność, tym lepiej dla człowieka. Każde działanie należy wykonywać bez przywiązania do rezultatu i poświęcić je Bogu. Im bardziej zrzekasz się odpowiedzialności i poddajesz się, tym gorzej dla ciebie. Strach i niepewność działają nie mniej negatywnie niż nieodpowiedzialność i nieostrożność.
Ten , kto o siebie dba, jest piękny i zdrowy. Im bardziej o siebie zadbasz, tym lepiej dla ciebie, ale ambicja i próżność są wrogami na tej ścieżce. Bądź nieskazitelny i oderwany od opinii innych, tylko wtedy energia Kosmosu przepływa przez istotę, gdy Ona otwierając się na to, co najwyższe, służy światu.
Zdrowy tryb życia nie może ograniczać się do diety i 15-minutowego joggingu czy braku złych nawyków, ale do wewnętrznej kultury całego życia.

.Treba – Prawo Ofiary

W zamian otrzymujemy to, co dajemy światu. Kolejnym bardzo ważnym prawem, jednym z głównych, jest prawo wymagań (poświęcenia) . Dzięki poświęceniu i poświęceniu cały świat istnieje.
Często choroba u człowieka powstaje jako naturalne zjawisko jego losu, suma jego przeszłych działań ( karma ), połączenie niebiańskich luminarzy itp. Nie da się wyleczyć takiej osoby zwykłymi środkami. Jest skazany na ciężar choroby lub pecha do końca życia lub przez jakiś okres. Istniały jednak starożytne metody zmiany karmy człowieka, a nawet całych narodów. Metoda ta jest zastępczą ofiarą , odbierającą negatywną (karmę) danej osoby.
Sztuka poświęcenia, wcześniej rozpowszechniona wśród wszystkich narodów, została obecnie zagubiona w obskurantyzmie naukowego myślenia dzieci. Często zdarza się, że jeden z krewnych wziął na siebie chorobę danej osoby i wyzdrowiał. Niekompetentni jasnowidze robią to samo, przejmując się chorobami swoich pacjentów.
Równie często choroba pojawia się w wyniku inwazji na osobę negatywnej esencji subtelnego świata (demony). Na osobę może również wpłynąć negatywny przepływ astroplanetarny, który może przejść przez ciebie nieświadomie. To samo można zrobić poprzez negatywny wpływ „ludzi”: obrażenia, przekleństwa itp.
Zdarzają się sytuacje, gdy na osobę naciska jakaś myśl, postawa lub negatywny nawyk, stereotypowa reakcja. Czasem stawia się w bolesnej sytuacji swoją postawą, opinią o sobie, lub robi to nieświadomie, pod wpływem opinii innych, którzy tworzą obraz jego „ja”. Tutaj jedynym uzdrowieniem może być właściwa ofiara. Osoba w swoim życiu nieustannie poświęca siebie, swój czas, życie, umysł, energię mentalną. W zamian może otrzymać pieniądze i reputację od świata. To wszystko nie zrekompensuje poniesionych przez niego kosztów. Uzupełniają się one jedynie energią, którą daje mu Bóg (energią daną do realizacji programu życiowego), przyrodą, ciągłym, nieuzasadnionym poświęcaniem siebie i swoich zasobów, prowadzących do chorób, cierpienia i rozczarowań życiowych.
Momentem eliminacji (ulgi) Karmy jest to, że człowiek poświęca swój czas, energię, środki do życia, czyli składa Bogu przysięgę, że odtąd to, co mu dał: życie, siły, środki lub jakąkolwiek ich część będzie poświęcony Bogu. Po czym odkupuje karmę boskimi czynami: buduje świątynię, pomaga ludziom, rozpoczyna studiowanie najwyższej prawdy, praktykę samorozwoju z całkowitą szczerością i oddaniem pod przewodnictwem Znającego. Prawie wszystkie działania związane z samodoskonaleniem mogłyby być takim poświęceniem, gdyby były poświęcone Bogu i prowadzone z tą świadomością, pod przewodnictwem kompetentnego nauczyciela.