Wiadomość od Ra
wiadomość przekazana przez Ra w latach 80-tych XX wieku
Ty i twoja planeta przechodzicie obecnie przez wyjątkową i cudowną przemianę w waszej duchowej ewolucji. Przygotowujesz się na skok kwantowy, jakiego nigdy wcześniej nie było. Aby lepiej to zrozumieć, muszę najpierw opowiedzieć ci o orbicie całej Galaktyki wokół Wielkiego Centralnego Słońca Wszystkiego, Co Jest. Podobnie jak „Pierścień Słoneczny” – jak nazywamy „układ słoneczny” – krąży wokół środka Galaktyki, tak i sama Galaktyka porusza się w przestrzeni po ogromnej kosmicznej spirali. Pod koniec jednego obiegu wokół Wielkiego Centralnego Słońca , który trwa miliardy lat, nasza Galaktyka przesuwa się po skosie do następnego zakrętu tej spirali. Kiedy następuje taka przemiana, z jednego zakrętu kosmicznej spirali do następnego, wszystkie planety, układy słoneczne i ich mieszkańcy jednocześnie podejmują pierwszy krok w kierunku nowego cyklu ewolucyjnego. Dokładnie to dzieje się teraz. Znajdujesz się nie tylko na końcu 26 000-letniego cyklu układu Ziemia-Słońce-Plejady (25 920 lat), ale cały układ Plejad (Małej Niedźwiedzicy), którego ten pierścień słoneczny jest częścią, znajduje się na końcu 230 000 000-letniej orbity wokół Centrum Galaktyki, a cała Galaktyka znajduje się na końcu nieskończenie dłuższej orbity wokół Wielkiego Centralnego Słońca. Wszystkie trzy cykle kończą się synchronicznie – można powiedzieć, że w tym przypadku wraz z zakończeniem kroku tanecznego kończy się cała sekwencja i cały taniec. Dlatego ta zmiana jest szczególnie ważna. Wyzwaniem jest ukończenie tego „tańca”, nie nadepnąwszy nikomu na odcisk. Następnie, w odpowiednim momencie, rozpocznie się nowy, bardziej złożony i pełen gracji „taniec”.
Co nowego wnosi to do obrazu ewolucji planetarnej Ziemi? Rzecz w tym, że gdy 150 000 lat temu zakończyła się epoka lodowcowa trwająca 100 000 lat, Galaktyka znajdowała się w połowie swojego diagonalnego przejścia do następnego zakrętu wielkiej kosmicznej spirali – stary taniec dobiegł końca i rozpoczęły się przygotowania do nowego. Aby przygotować się do nowej spirali ewolucyjnej, cała Galaktyka weszła w okres oczyszczania ze struktur karmicznych przeszłości, który zakończy się pod koniec 2012 roku.
Oczyszczanie karmiczne zawsze następuje na końcu głównego cyklu. Wszystko, co pozostało nierozwiązane na poprzedniej spirali ewolucyjnej, zostaje wydobyte na powierzchnię i przeprowadzone po raz ostatni w celu transmutacji i transcendencji. Po zakończeniu tego „generalnego czyszczenia” rozpoczyna się kolejny cykl ewolucyjny w relacji do Boga-Bogini-Wszystkiego, Co Jest. W tej chwili „generalne porządki” dopiero się kończą.
W okresie przejściowym często mają miejsce inicjujące „skoki” duchowe. Świadomość rodzących się ludzi jest produktem nowych światopoglądów i nowych potencjałów. Cała wiedza z poprzedniej spirali staje się dostępna dla ludzi, choć najczęściej korzystają z niej nieświadomie. To tak, jakbyś ponownie ćwiczył wszystkie kroki taneczne, których nauczyłeś się na poprzednich lekcjach, udoskonalał je, doprowadzał do perfekcji, a następnie zaczynał dodawać nowe, bardziej ekscytujące i złożone kroki. Nawet rytm muzyki przyspiesza, wciągając Cię jeszcze bardziej.
W roku 2013 równocześnie rozpocznie się kolejny obrót wielkiej kosmicznej spirali Galaktyki i kolejny 26-tysięczny cykl Ziemi. Do tego czasu nastąpią już następujące zdarzenia: (1) przesunięcia biegunów zmienią położenie Ziemi względem Słońca, (2) Słońce jednocześnie zmieni swoje położenie względem Plejad, dokonując podobnego przesunięcia biegunów, (3) Plejady przejdą przez zakończenie spirali, co zmieni położenie tego układu względem Oriona , (4) Orion doświadczy głębokich wstrząsów i przejdzie duchowe oczyszczenie. Cały układ Oriona zostanie zaciemniony na okres odpowiadający 24 godzinom ziemskim, a bieguny wszystkich gwiazd i planet w układzie ulegną przesunięciu. Wiele planet w tym układzie wyparuje, lecz ostatecznie Orion zostanie ponownie otwarty w nowej roli, jako brama galaktyczna do Centrum Galaktyki i dalej. Przez ostatnie 300 000 lat Syriusz pełnił tę funkcję, odkąd Lyranie najechali Oriona i zablokowali dostęp do bram galaktycznych. (5) Syriusz osiągnie rangę galaktycznej duchowej szkoły tajemnic (teraz odpowiada tylko za ten pierścień słoneczny i lokalne ramię Galaktyki). (6) Obecnie wasz pierścień słoneczny krąży wokół Adcyone, centralnego słońca Plejad. Do 2013 roku cały system Plejad zacznie krążyć wokół Syriusza. Syriusz stanie się nowym centralnym słońcem tego ramienia Galaktyki, a Plejady staną się częścią układu gwiezdnego Syriusza.
Na początku 2013 roku, kiedy wszystkie przygotowania zostaną ukończone, cały system Plejad, w którym wasze Słońce jest ósmą gwiazdą, stanie się systemem wysokiej wiedzy i siedzibą Miast Światła. Miasta Światła to miejsca, w których cała populacja ma duchową świadomość faktu ewolucji i świętości wszystkiego. Wszyscy stali mieszkańcy Miast Światła uznają ewolucję i żyją dla niej, dla swojego własnego rozwoju jako jednostek, dla duchowego rozwoju reszty grupy i wszystkiego, co istnieje. Innymi słowy, ich życie jest poświęcone służbie Boskiemu Planowi i są oni, co najmniej, na poziomie świadomości Chrystusowej. Ziemia i twój pierścień słoneczny są ostatnimi w systemie Plejad, które doświadczą tej zmiany. Wszystkie pozostałe siedem pierścieni słonecznych Plejad, Siedem Sióstr, są obecnie postrzegane jako szkoły tajemnic i miejsca Miast Światła; Każdy z tych siedmiu pierścieni słonecznych osiągnie swoją kolejną, wyższą funkcję ewolucyjną, gdy w 2013 roku rozpocznie się nowy taniec zwany Erą Światła.
Przed zmianami pod koniec 2012 r. i na początku 2013 r. Ziemia zostanie oczyszczona duchowo i fizycznie. Zmiany te, zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne, już się rozpoczęły i pogłębiają, w miarę jak wasz pierścień słoneczny jest coraz bardziej zanurzony w „pasmie fotonów”, czyli wysokoczęstotliwościowym promieniowaniu kosmicznym pochodzącym z Centrum Galaktyki. Byłeś w tym zespole przez kilka lat, ale około roku 2000 będziesz z nim całkowicie powiązany przez następne 2000 lat. Zostaną przekazane święte kody niezbędne do duchowego przebudzenia i ewolucyjnego skoku twojego pierścienia słonecznego
Do Słońca, Ziemi i całego pierścienia słonecznego przez Centrum Galaktyki, Syriusza, Alkione i Maię (inną gwiazdę Plejad). Po zakończeniu tych inicjujących transmisji Twoje Słońce będzie kontynuować transmisję kodów do całego pierścienia słonecznego. Te emisje fotonów i kody będą wibrować z bardzo wysoką częstotliwością. Jeśli Twój centralny układ nerwowy, ciało emocjonalne i ciało elektryczne nie są odpowiednio dostrojone, po prostu nie będziesz w stanie wytrzymać tej wibracji.
Wielu z was odczuwa już przyspieszenie procesów wzrostu i oczyszczania, gdy wasza planeta wchodzi i wychodzi z pasma fotonowego. Częstotliwość będzie stopniowo wzrastać w ciągu następnych 17 lat, aż cała Galaktyka zajmie swoje miejsce w nowej strukturze orbitalnej, a Ziemia zostanie przekształcona w szkołę tajemnic i dom Miast Światła.
Powodzie, trzęsienia ziemi, przesunięcia mas geologicznych, erupcje wulkanów i w końcu przesunięcie biegunów będą miały miejsce w latach poprzedzających rok 2013, kiedy nastąpi galaktyczna inicjacja słoneczna Ziemi. Wy, którzy obecnie żyjecie na Ziemi, musicie zdecydować, czy jesteście gotowi stać się duchowo odpowiedzialnymi ludźmi i pozostać na Ziemi po tym czasie. Ci, którzy nie zechcą pozostać na Ziemi, zostaną przeniesieni na inną planetę w innej części Galaktyki, gdzie będą kontynuowane lekcje karmiczne i ewolucja 3D. Ci, którzy zamierzają pozostać na Ziemi, muszą nauczyć się nowego tańca Wieku Światła, który wymaga otwarcia i aktywacji Boskiego Ka. Jeśli Ka zacznie działać z pełną mocą, wasze ciała będą w stanie wytrzymać wzrost częstotliwości, gdy coraz intensywniejsze światło fotonowe wypełni atmosferę waszej planety i ciała pozostałych…
Gdy człowiek osiągnie pewien punkt w ewolucji świadomości, może zamieszkać w rejonie, w którym potężne trzęsienie ziemi lub powódź zabija wszystkich – w takim przypadku po prostu wibracyjnie wznosi się na następny poziom wymiarowy i zamiast śmierci doświadcza duchowego uniesienia. Taka osoba może nawet pomóc innym, którzy są gotowi zwrócić się ku Światłu, aby dokonać zmiany wibracyjnej. Na obszarach, na których dochodzi do silnych wstrząsów, powodzi, pożarów i innych kataklizmów, gdzie strach, niezgoda, nienawiść, chciwość i gniew stworzyły gęste, amorficzne niższe płaszczyzny energii astralnej, dusze w chwili śmierci mogą zostać pojmane przez te iluzoryczne rzeczywistości. Istoty Światła są jednak zawsze gotowe udzielić pomocy tym, którzy pragną się wyzwolić. W takich przypadkach. istoty, które się wznoszą, zamiast doświadczać fizycznej śmierci, mogą podnieść cały obszar wokół siebie do pola światła, w którym ci, którzy pragną się rozwijać i wejść w światło, mogą znaleźć dom i dokonać płynnego przejścia. Ci, którzy podejmują się takiej służby, dokonują wyboru przed rozpoczęciem tego życia i zazwyczaj mają doświadczenie w pracy z duszami, które przeszły do śmiertelności.
Nie ma się czego obawiać. Ci, którzy naprawdę są oddani Światłu i żyją w nim, po prostu przeniosą się do swojej następnej, wyższej, alternatywnej rzeczywistości. Inni będą mieli wybór na każdym kroku; Mogą wybrać rozwój duchowy poprzez doświadczenia lub pozostać w strachu i iluzji. Bardzo ważne jest, aby osąd był wyważony w stosunku do tych, których ciała zginą w tych ziemskich zmianach. Niektórzy ludzie wybiorą klęski żywiołowe jako sposób na odejście, ponieważ ich wyższa świadomość zdaje sobie sprawę, że ich ludzkie „ja” zaszło za daleko w iluzji, aby móc się zmienić w tym życiu. Inni, jak już wspomniano, opuszczą Ziemię w ten sposób, aby pomóc istotom w przejściu do Światła podczas śmiertelnej transformacji i ustanowić kanał dla wniebowstąpienia. Ale będą też tacy, którzy wybiorą taką śmierć, ponieważ są gotowi opuścić Ziemię i przenieść się na inną planetę, zgodnie ze swoim ewolucyjnym wyborem. Będą też tacy, którzy umrą fizycznie, ponieważ genetyka ich ciała i mutacje komórkowe będą tak ekstremalne, że trudno będzie im się zmienić w czasie, jaki pozostał im na tej planecie. Niezależnie od przyczyny śmierci ciała osobowości lub, w przypadku wniebowstąpienia, pozornej śmierci, wyższa świadomość zbiorowa ma wystarczający wpływ, aby zagwarantować, że nie dojdzie do żadnych wypadków. Ci, którzy opuszczają świat fizyczny, mają możliwość odejścia. Ci, którzy pozostaną na Ziemi, będą musieli pomagać sobie nawzajem, zarówno w przetrwaniu fizycznym, jak i w rozwoju duchowym.
Do roku 2013 każda osoba pozostająca na Ziemi musi zrozumieć następujące cztery zasady ewolucji: (1) Celem człowieka na Ziemi jest rozwój fizyczny, emocjonalny, umysłowy i duchowy. (2) Każda istota ludzka posiada Boską Esencję stworzoną ze światła i miłości, której naturą jest dobroć. (3) Wolna wola jest absolutnym, powszechnym prawem; Nieskazitelność wzywa ego do podporządkowania swojej wolnej woli woli Bożej z wiarą i zaufaniem. (4) Cały wszechświat jest święty, bez względu na to, w jakim stopniu zaspokaja potrzeby indywidualnego „ja”.
Obecnie te cztery zasady duchowe są przekazywane każdemu żyjącemu człowiekowi – w sposób subtelny lub bezpośredni. Prawo planetarne stanowi, że przed końcem ważnego cyklu czasu – co właśnie dzieje się teraz – każda żyjąca osoba musi zostać przypomniana o czterech zasadach ewolucji, których przestrzegania od niej oczekuje się. Niektórzy ludzie dowiadują się o tym za pośrednictwem książek, inni za pośrednictwem filmów. Inni przeżyją doświadczenie śmierci, powrócą do swoich fizycznych ciał, odmienieni, i będą mogli sprawić, że osoby, które kochają, się zmienią. Wiele osób zostanie odwiedzonych przez aniołów, Wniebowstąpionych Mistrzów lub Matkę Boską. O takich wizytach donoszono już wcześniej w tym stuleciu. Przesłanie ewolucyjnej świadomości i świętości zostanie również podświadomie odebrane przez wszystkich, którzy patrzą, noszą lub dotykają pewnych typów przedmiotów, takich jak kryształy i kamienie szlachetne. To tylko kilka przykładów, w jaki sposób przebiega planetarny proces upowszechniania czterech duchowych prawd.
Twoja rola w tym wszystkim polega na tym, aby żyć właściwie, uczyć się i praktykować nieskazitelność, modlić się o poznanie Boskiego Planu i swojej roli w nim, a także uzdrawiać i oczyszczać siebie na każdym poziomie, na ile to możliwe. Na poziomie zbiorowym istnieje siedem głównych struktur karmicznych, które należy wyeliminować i przekroczyć. Struktury, które są szczególnie widoczne w tym czasie i które musicie sobie uświadomić i zmienić, to arogancja, uzależnienie, uprzedzenia, nienawiść, przemoc, poczucie bycia ofiarą i wstyd. Siedem źródeł bólu wymieniono w kolejności, w jakiej ewoluowały w pierścieniu słonecznym, zaczynając od Wenus, poprzez Marsa, Maldeka (Deję), aż po Ziemię. Osiągnęły one tak oczywisty punkt kulminacyjny na Ziemi, że nie ma sensu rozwodzić się nad nimi szczegółowo.
Bez względu na to, czy Stany Zjednoczone dążą do osiągnięcia światowej supremacji, czy też zwolennicy New Age stawiają się ponad ludźmi mniej świadomymi i pozbawionymi duchowości, takie podejście nazywa się arogancją. Niezależnie od tego, czy alkoholik leży w rynsztoku w Los Angeles, czy umysł człowieka jest pochłonięty obsesyjnymi myślami o swoim wyglądzie fizycznym lub ciele swojego sąsiada, mamy do czynienia z uzależnieniem. Niezależnie od tego, czy Ku Klux Kdan pali krzyże na podwórkach czarnoskórych, czy też jakaś osobistość duchowna gardzi „wieśniakami”, nazywa się to uprzedzeniem. Bez względu na to, czy kapitaliści nienawidzą komunistów, czy też osoba „poprawna politycznie” nienawidzi biurokratów i łapówkarzy, w każdym przypadku taka postawa nazywa się nienawiścią. Niezależnie od tego, czy Stany Zjednoczone prowadzą wojnę w Wietnamie lub Ameryce Środkowej, czy też rodzic karze i upokarza dziecko, działania te są przemocą. Niezależnie od tego, czy biali ludzie zabijają rdzennych Amerykanów, zabijają tubylców z innych krajów, bezczeszcząc ich ziemie, czy kierowcy nieświadomie rozjeżdżają wiewiórki i jelenie, jadąc zbyt szybko, zawsze są ofiary. Bez względu na to, czy Niemcy noszą w sobie blizny po Hitlerze, czy biedni odczuwają nieistotność swojego nędznego życia, w obu przypadkach uczucie to nazywa się wstydem. Każdy człowiek musi dołożyć starań, aby rozpoznać i uzdrowić te struktury karmiczne, od najbardziej oczywistych do najbardziej subtelnych. Istnieje wiele specyficznych odmian manifestacji siedmiu głównych problemów karmicznych. Jeśli jednak przyjrzymy się uważnie, zobaczymy, że źródłem wszystkich dzisiejszych problemów na Ziemi jest jedna lub więcej z tych siedmiu struktur karmicznych pierścienia słonecznego. Struktury te są wynikiem niewiedzy na temat czterech zasad ewolucji, które teraz po prostu trzeba zbadać.
Dla tych z Was, którzy opanowali lub szczerze pracują nad poziomem behawioralnym i światopoglądowym tych struktur, kolejnym krokiem jest świadome zestrojenie się ze swoim Wyższym Ja, wyższą świadomością zbiorową i Boską Jednością. Właśnie to jest celem naszego kontaktu. Plejadiańscy Wysłannicy Światła pragną pomóc tym, którzy chcą przygotować się na zmiany na Ziemi, rozwijać się i wznosić. My (Plejadianie) zawsze świadomie oddajemy się do dyspozycji istotom tego pierścienia słonecznego w czasach zmian w cyklach ewolucyjnych i obecne czasy nie są wyjątkiem. Widzicie, kiedy zaczęliśmy wchodzić w interakcje z jednostkami i grupami na Ziemi na początku tego stulecia, 100 lat przed końcem obecnego 26-tysięcznego cyklu, mieszkańcy Ziemi zwrócili się o możliwość samodzielnego przebudzenia, zanim mogliby nawiązać z nimi bezpośredni kontakt na szeroką skalę ze strony hierarchii: Plejadian. Istoty Światła z Syriusza, Wysłannicy Światła z Andromedy, Najwyższa Istota, Wysoka Rada Dwunastu, Wielkie Białe Bractwo i inne mniejsze grupy duchowe. My (Plejadianie) jesteśmy pośród was – zarówno w ciałach gęstych, jak i eterycznych. Liczni posłańcy Plejad przekazują swoje przesłania, tak jak zawsze miało to miejsce pod koniec najważniejszych cyklów ewolucyjnych na tej planecie.
Pod koniec ostatniego cyklu dziejów Ziemi, trwającego 26 000 lat, na planecie pozostało mniej niż półtora miliona ludzi po zniszczeniach spowodowanych przesunięciem biegunów i innymi zmianami. Liczba ta może wydawać się duża, ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że ci ludzie byli rozproszeni po całej planecie i że do tego czasu populacja Ziemi zbliżała się do dwóch miliardów, zrozumiemy, jak niewielu ich pozostało.
W tamtym czasie zbiorowa wyższa świadomość nie była jeszcze zbyt rozwinięta, istniała jednak i domagała się, aby w każdej grupie kulturowej na planecie powstały szkoły tajemnic. Wszyscy mieszkańcy Ziemi mieli mieć równe szanse na naukę i rozwój duchowy. Kiedy młode dusze, których ciała zginęły w ziemskich kataklizmach, zaczęły rodzić się na nowo na Ziemi, a populacja znów zaczęła rosnąć, ustanowione zostały praktyki i nauki duchowe, a sposób życia zaczął być mierzony duchową ewolucją i świadomością. Nawet dzisiaj istnieją grupy indiańskie i Majów, których historia praktyk duchowych szacowana jest na około 25 000 lat. To nie jest przypadek. Nauczyciele z Plejad, Syriusza i Andromedy przyjęli ciała fizyczne i pomogli stworzyć różne cywilizacje, takie jak Machu Picchu, Egipt, a nawet Atlantyda. Lemuria (od „kanału”, który otrzymał wiadomość, Lemuria jest pierwotnym kontynentem, który istniał na Oceanie Spokojnym i był ojczyzną przodków ludzkości. Obecnie zwyczajowo nazywa się ten kontynent jego pierwotną nazwą – My) straciła większość swojego terytorium i populacji, ale oryginalne świątynie i nauki zostały zachowane na pozostałościach tej ziemi – Hawajach i Górze Shasta w Kalifornii.
W każdym regionie zaczęły funkcjonować własne szkoły tajemnic, choć nauki i praktyki różnych szkół często się pokrywały. Zakon Melchizedeka i Świątynie Alory zostały założone na Atlantydzie. Sztuka wykorzystywania kryształów do leczenia i nawiązywania wielowymiarowych kontaktów, niegdyś szeroko rozpowszechniona, a następnie utracona, odżyła. Tot przyniósł do Egiptu inicjacje słoneczne oraz świadomość słoneczną, a także zaawansowane praktyki duchowe, takie jak telekineza i używanie Merkaby do podróżowania między wymiarami oraz poza czasem i przestrzenią. W tym samym czasie zbudowano Wielką Piramidę , która miała służyć do odbioru i przesyłania kodów słonecznych oraz inicjacji mieszkańcom Egiptu i całej planety. Każda kultura nauczała Świętego Snu, który z czasem rozwinął się w praktyki szamańskie, leczenie snami i inne metody wielowymiarowej podróży i komunikacji.
Plejadianie, Syrianie i Andromedanie, którzy nauczali ludzi i pomagali zakładać szkoły tajemnic, często podróżowali z jednego wymiaru do drugiego. Wiele z nich specjalizowało się w materializacji i dematerializacji swoich ciał świetlistych i działało jako pośrednicy między istotami Ziemi, cywilizacjami podziemnymi i licznymi statkami świetlnymi, które w tamtym czasie krążyły po całej planecie. Kiedy około 25 000 lat temu zaczęły reinkarnować się młodsze, mniej rozwinięte dusze, nauczyciele wyższych wymiarów utrzymywali kontakty z ludźmi przez następne 250 lat, pomagając im w tworzeniu cywilizacji, które zjednoczyłyby dusze na wielu różnych etapach ewolucji i pochodzące z wielu różnych galaktycznych początków. Niektórzy ludzie ledwo wyszli poza instynktowne zachowania i świadomość nastawioną wyłącznie na przetrwanie. Następnym krokiem ewolucyjnym dla nich było urodzenie się dzieciom bardziej rozwiniętych rodziców, poślubienie bardziej rozwiniętej istoty i w ten sposób poszerzenie poziomu ich świadomości. Wielu Plejadian przyjęło na siebie rolę stałych mentorów tych młodych dusz, gdy rozpoczęło się ich mieszanie; Niektórzy Plejadianie przybrali ludzką formę życia i poślubili ludzi, aby pomóc im oczyścić ich struktury genetyczne i obudzić w nich pragnienie duchowej ewolucji. Proces ten nazywany jest czasami „zasiewem gwiazd”.
Wszystko to odbywało się zgodnie z prośbami i porozumieniami z wyższą zbiorową świadomością mieszkańców Ziemi. Istoty Ziemi zwróciły się o pomoc w założeniu własnych szkół tajemnic i szkół inicjacji wyższych wymiarów – aby tego dokonać, niektóre z nich musiały ewoluować, osiągnąć oświecenie i pozostać w wyższych wymiarach wokół Ziemi, aby pomagać swoim ziemskim braciom. Wielkie Białe Bractwo istniało już prawie 15 000 lat i w tym czasie miało miejsce jednoczesne zbiorowe przebudzenie 1000 osób z różnych kultur Ziemi. Tysiąc osób jednomyślnie zgodziło się na założenie Wielkiego Białego Bractwa, które w tamtym czasie nazywało się Zakonem Wielkiego Białego Światła, aby dać przykład duchowego oświecenia i transcendencji na Ziemi.
Niektórzy członkowie tego zakonu bodhisattwów od czasu do czasu decydują się na reinkarnację jako Wzniesieni Mistrzowie. Urodziły się fizycznie w duchowo nastawionych rodzinach i zazwyczaj osiągały oświecenie w wieku dwudziestu jeden lat. W tym wieku przypominali sobie swoje poprzednie życia, wzniesienie i duchowe zadania. Ci reinkarnowani Bodhisattwowie okazali się doskonałymi i potężnymi nauczycielami, gdyż odczuwali bardziej naturalne poczucie koleżeństwa z mieszkańcami Ziemi niż osoby, które wcześniej nie były ludźmi. Czasami ci Wzniesieni Mistrzowie rodzili się i nadal rodzą się w rodzinach młodych dusz o różnym stopniu zaburzeń genetycznych i komplikacji karmicznych. Ci bodhisattwowie wzięli na siebie odpowiedzialność transformacji, transmutacji i przekraczania niższych energii w celu stworzenia eterycznych „map” i „map” świadomości, za którymi mogliby podążać inni; Byli i pozostają pionierami ewolucji.
Hierarchie zgodziły się rozszerzyć Zakon Wielkiego Białego Światła i przyjąć do niego oświeconych i wzniesionych ludzi do ról asystentów Chrystusa, do roli Buddy, do ról członków Zakonu Merlina, do roli Bogini – Świętej Matki (obowiązki te obecnie pełnią Guan Yin i Mary), do ról kachinas (kachinas: wśród Indian Pueblo (południowo-zachodnie USA) – duchy patronów, które mają ludzie i wszystkie inne obiekty Wszechświata. W węższym znaczeniu – duchy przodków.) oraz lokalnych nauczycieli i mentorów. Przed rozpoczęciem obecnego 26 000-letniego cyklu, administratorami planet, przewodnikami, nauczycielami i przywódcami duchowymi były przede wszystkim Istoty Światła z Plejad, Syriusza i Andromedy. Teraz ludzie mieli już wystarczająco dużo własnych oświeconych i wzniesionych istot, aby pełnić rolę przywódców i zakładać własne szkoły tajemnic.
Na początku 26 000-letniego cyklu wprowadzono również wymóg, że poza krytycznymi punktami cyklu ewolucyjnego, najwyższe nauki i przewodnictwo będą pochodzić od oświeconych istot, które przeżyły już ludzkie wcielenie. Ludzie na Ziemi musieli ewoluować do punktu, w którym mogli komunikować się z wyższymi wymiarami i systemami gwiezdnymi. Wtedy właśnie pojawiła się nauka o Ka. Ludzie musieli zrozumieć, w jaki sposób mogą osiągnąć swoje duchowe cele i stać się rasą panów na Ziemi. Plejadianie nauczali ludzi o ich Wyższym Ja, Ka, poprzez które można stale łączyć się z Wyższym Ja, wyższymi wymiarami i systemami gwiezdnymi. Dzięki prawidłowemu życiu, rozwojowi, medytacji, modlitwie i doskonaleniu swojej świadomości ludzie mogą nawiązać kontakt ze swoim Wyższym Ja. Budząc Boskie Ka, mogą połączyć swoje Wyższe Ja z ciałem fizycznym i ucieleśnić obecność Boskiego Mistrza lub swojego Chrystusowego Ja. Aby nastąpiło pełne oświecenie, musi upłynąć trochę czasu, zanim genetyczne przemiany ludzi zostaną zakończone poprzez przepływ energii Ka przez subtelne kanały Ka w ich ciałach astralnych, poprzez układ nerwowy i gruczoły ich ciał fizycznych, a także poprzez system meridianów elektrycznych, podobny do tych stosowanych w akupunkturze i shiatsu.
W ciągu następnych 5200 lat kilka tysięcy ludzi, którzy przeszli inicjację w świątyniach Ka w Egipcie i Atlantydzie, osiągnęło oświecenie, a wielu z nich osiągnęło również następny poziom – świadomość Chrystusa. Niektórzy zdecydowali się pozostać na Ziemi i mogli przeżyć nawet 2000 lat w tym samym ciele, podtrzymując swoje kanały Ka i praktykując duchowo. W tym samym okresie 5200 lat pojawiły się nowe ścieżki prowadzące do oświecenia, które okazały się skuteczne dla bardziej zaawansowanych ludzi na planecie, którzy byli na nie gotowi. Pod koniec tych 5200 lat miało miejsce potężne trzęsienie ziemi, które zniszczyło większość pozostałych świątyń Lemurii i połowę lądu Atlantydy. Przedstawiciele rasy Lemurian, którzy pozostali na Ziemi, postanowili przenieść się i stworzyć podziemną kulturę pod Górą Shasta. Część Lemurian przyłączyła się do plemion rdzennych mieszkańców Ameryki, Hawajów i Tybetu, z których później wywodzą się Majowie, Inkowie i buddyści. Dawni Lemurianie pełnili w tych kulturach rolę przywódców duchowych i nauczycieli. Na Atlantydzie pozostało wystarczająco dużo mieszkańców, aby kontynuować swoją kulturę. Ich grupowa świadomość domagała się, aby istota, której ziemskie imię brzmiało Thoth, wcieliła się wśród nich i przywróciła starożytne nauki, które zostały utracone w czasie przewrotów. On, będący członkiem plemienia Archaniołów Ra, spełnił ich prośbę, przyjmując ciało fizyczne. Został duchowym przywódcą Atlantydy.
Krótko po przybyciu Thota na Atlantydę doszło do potężnego pęknięcia w ziemskim kontinuum czasoprzestrzennym, w wyniku którego na Ziemię przybyła grupa istot, które pierwotnie przybyły na Oriona z układu Lutni. Dowodził nimi Lucyfer, który pomógł stworzyć szczelinę i wykorzystał ją do inwazji. Szczelina powstała w wyniku intensywnych transmisji wysokiej częstotliwości do atmosfery Ziemi spoza pierścienia słonecznego; Następnie przez szczelinę natychmiast wrzucono statek kosmiczny. Istoty z Oriona, czyli Lyranie, przy pomocy Lucyfera opanowały metodę podróżowania „bez czasu i przestrzeni”, co pozwoliło im przeniknąć przez szczelinę w ciągu kilku sekund i nikt nie mógł im przeszkodzić. Ich interakcja z Ziemią była w pewnym momencie nieunikniona ze względu na karmiczne powiązania między Lyranami, Lucyferem i niektórymi ludźmi na Ziemi. Wylądowali na Atlantydzie zgodnie z planem, gdyż było to najodpowiedniejsze miejsce do wykonania ich zadania. Zaraz potem zaczęli nauczać mieszkańców Atlantydy ich „wyższej” rangi technologicznej. Atlantydzi byli dumni, że byli wówczas najbardziej rozwiniętą rasą na Ziemi i ciągle szukali nowych obszarów, na których mogliby ugruntować swoją dominację. Lyranie manipulowali nimi obietnicami nieograniczonej władzy, technologii i wpływów, demonstrując swoją „wyższość” w zakresie technologii, kontroli umysłu i inteligencji. Atlantydom obiecano, że posiądą te same zdolności, jeśli zaakceptują Lyran i pozwolą im zintegrować się ze swoją kulturą. Wielu Atlantydów od razu nie uwierzyło Lyranom i dostrzegło przygotowaną pułapkę duchową. Inni byli bardziej ufni, spragnieni władzy i wyższości, i witali Lyran całym sercem.
W ciągu następnych 10 000 lat Atlantyda podzieliła się na dwie odrębne populacje: jedną zamieszkaną przez Liran i posiadającą wyższą technologię, drugą zaś pozostałą duchowo czystą. Świątynie Melchizedeka zostały zinfiltrowane przez wielu najeźdźców i ich agentów wpływu, którzy chcieli przejąć kontrolę. Utworzono specjalną grupę, którą początkowo nazwano „Szarymi Sutannami”, a później „Czarnymi Sutannami”. Skupiła się na rozwijaniu mocy psychicznych i czarnej magii. Niektórzy kapłani Melchizedeka pozostali czyści, lecz większość utraciła swoją czystość. W tamtym czasie na Atlantydzie znajdowały się Świątynie Alory. Zamieszkiwały je kapłanki z zakonów Bogini, których nauki pochodziły z dziewiątego wymiaru i płynęły poprzez hierarchiczną organizację zwaną „Radą Dziewięciu”. Nauki te nie zostały skażone przez Lyran i Lucyfera, a kapłanki otwarcie sprzeciwiły się im i zapobiegły interwencji Mrocznych Braci, jak ich również nazywano. Dawniej Atlantydzi, którzy chcieli zajmować się sztuką magii i alchemii, przechodzili najpierw szkolenie duchowe, które gwarantowało im umiejętność prawidłowego korzystania z mocy. Z biegiem czasu porządek ten został jednak przełamany, a nauczanie mocy psychicznych i czarnej magii stało się powszechnie dostępne. Lucyfer był zawsze niewidzialny dla ludzi, mimo to wywierał potężny wpływ na podświadomość. Sprawował kontrolę nad Mrocznym Bractwem Lyran i w każdej chwili mógł przejąć ciała członków Mrocznego Bractwa, aby komunikować się z nimi lub za ich pośrednictwem z innymi mieszkańcami Atlantydy. Lucyfer często używał tych metod, aby nawiązać kontakt z ludźmi. Jego celem było zniszczenie wiary Atlantydów w siły Światła, które rządziły planetą i pierścieniem słonecznym; Ostatecznie miał nadzieję ugruntować swą władzę jako Najwyższa Istota na Ziemi.
Lucyfer i Mroczni Bracia przeniknęli do świadomości wielu mężczyzn na Ziemi, którzy byli podatni na kontrolę psychiczną z powodu własnego ukrytego pragnienia kontrolowania i dominacji, szczególnie nad kobietami. Stworzono podziemny plan astralny, a także podziemne tereny ceremonialne i osady, w których osiedliła się niższa zbiorowa świadomość Mrocznego Bractwa, skąd wysyłano fale energii i podprogowe sugestie przez Ziemię do ludzi żyjących na powierzchni. Ta zbiorowa świadomość była i jest tym, co nazywacie „Szatanem”. Powstało poprzez połączenie niższych świadomości wszystkich członków Mrocznego Bractwa. Ta „satanistyczna” siła jest zdolna działać jak jedna wielka organizacja. Im bardziej rozwijała się ta zbiorowa świadomość, wraz ze swoją zdolnością do manipulacji i pozorną wyższością nad Boginią, Ziemią, waszym pierścieniem słonecznym i Bogiem, tym więcej ta ciemna siła zyskiwała energii, by kontynuować swój własny rozwój. Polaryzacja Ciemności i Światła na Ziemi szybko wzrastała, gdyż podświadomość ludzi była bombardowana negatywnymi myślami i obrazami związanymi z niedowierzaniem w Boga i Boski Plan, niższością kobiet i wyższością sfery mentalnej nad sferą emocjonalną i duchową. Technologia i czarna magia osiągnęły poziom niespotykany dotąd na Ziemi. Świątynie Światła stawały się coraz bardziej domeną kobiet, a Świątynie Ciemności – domeną mężczyzn. Oczywiście, podział ten nie był absolutny, ale dla większości ludzi tak właśnie było. Pod koniec ery atlantydzkiej – 10 000 lat po przybyciu Thota – w tej cywilizacji panował chaos i strach. Rywalizacja o władzę i supremację stała się na Atlantydzie czymś normalnym i nawet w Świątyniach Alory panował strach i ciasnota umysłowa.
Przed końcem Atlantydy przywódcy zakonów i świątyń, które wciąż posiadały Światło, zostali ostrzeżeni i doradzeni, aby rozpowszechniali swoje nauki po całym globie. Z powodu szatańskiego wpływu na mieszkańców Ziemi musiało upłynąć sporo czasu, zanim cała najwyższa wiedza mogła pozostać w jednym miejscu. Dlatego ludzie przygotowani na wszystkich płaszczyznach rozwoju duchowego zaczęli opuszczać Atlantydę w małych grupach. Zabrali ze sobą wiele kryształów zawierających informacje z Kronik Akaszy , umieszczone w nich przez Radę Prawdy. Jeden z kryształów, który starsze kapłanki świątyń Alory zabrały ze sobą do Grecji, miał kształt czaszki Thota, który opuścił Atlantydę prawie 9000 lat wcześniej. Kryształowa czaszka została ukryta pod Świątynią Wyroczni Delfickiej – stworzoną przez tę samą grupę kapłanek – i miała chronić świątynię przed mrocznymi podświadomymi sugestiami i falami energii wysyłanymi spod Ziemi. Ponieważ świątyni nie dało się psychicznie zanieczyścić, Mroczne Bractwo pod nazwą „Wojowników Zeusa” ostatecznie uwięziło i zabiło kapłanki, a świątynię przejęło dla swojego patriarchalnego boga.
Inne grupy przywiozły kryształy i nauki do Ameryki Środkowej i Południowej, Europy Zachodniej, Afryki Południowej, Himalajów, Azji Wschodniej, Australii i Egiptu. (Tubylcze plemiona Ameryki Północnej znajdowały się w tym czasie w wyjątkowej fazie własnej ewolucji, więc penetracja tych terenów przez Atlantydów była niepożądana.) Największa grupa, składająca się z mężczyzn i kobiet, zgodnie z instrukcjami Rady Dziewięciu przybyła do Egiptu. Ludzie ze wszystkich grup byli bardzo oddani sprawie zachowania boskiej prawdy, która jest Światłem, i spędzili resztę swojego życia na zakładaniu świątyń inicjacyjnych i nauczaniu w różnych krajach. Największa grupa osiedliła się w Egipcie, głównie ze względu na znajdującą się tam Wielką Piramidę; Zawsze zachowywała i nadal zachowuje wibracje boskiej prawdy i ewolucyjnego kodu słonecznego.
W Egipcie i gdzie indziej wciąż nie zbudowano wielu piramid. Miały być one zbudowane na dużych kryształach zawierających Kroniki Akaszy, które umieszczono w specjalnych urządzeniach kratowych, przechowujących światło i zapobiegających przenikaniu wibracji o niższej gęstości. W Atlantydzie Liranie i ich niewolnicy zbudowali kilka piramid w celu zniekształcania i kontrolowania kodów słonecznych. Jednak wszystkie zatonęły w Oceanie Atlantyckim lub zostały wysadzone w powietrze podczas kataklizmu, który zniszczył Atlantydę.
Ostateczne zniszczenie Atlantydy nastąpiło przede wszystkim w wyniku emisji spod ziemi fal dźwiękowych o tak dużej intensywności, że spowodowały podziemny huk dźwiękowy. Celem było zniszczenie struktur światła o wysokiej częstotliwości w pozostałych świątyniach i umożliwienie czarnej magii oraz szatańskim energiom kontrolującym Mrocznego Bractwa przedostanie się do tych świątyń. Jednak huk dźwiękowy był tak potężny, że odbijał się echem do źródła i rozchodził się w centrach energii jądrowej i krystalicznej, które zasilały generator dźwięku. Spowodowało to potężną eksplozję, która zapoczątkowała reakcję łańcuchową w innych podziemnych generatorach prądu, czego efektem były trzęsienia ziemi, jakich nigdy wcześniej nie widziano na Ziemi. (I od tamtej pory nic takiego się nie wydarzyło.) Wiele piramid dosłownie rozpadło się na kawałki, podczas gdy inne nie odniosły żadnych uszkodzeń. Globalne kataklizmy na Ziemi trwały ponad dwa miesiące, aż cała Atlantyda zatonęła na dnie oceanu.
Ludzie, którzy wcześniej opuścili Atlantydę, aby gdzie indziej przywrócić porządek duchowy, w dużej mierze uniknęli niebezpieczeństwa i mogli wypełnić swoje przeznaczenie. Kilka grup, które próbowały uciec przed katastrofą i nie zdołały dotrzeć wystarczająco daleko, zostało zmiecionych przez olbrzymie fale powstałe w wyniku eksplozji. Ostateczne zniszczenie Atlantydy nastąpiło około 10 400 lat temu.
Lucyfer zgromadził Lyran na planach astralnych i zaczął planować swój następny ruch. Lyranie postanowili pozostać na planach astralnych, zarówno w atmosferze Ziemi, jak i w podziemnych sferach satanistycznych, aby wzmocnić swój wpływ na podświadomość mieszkańców Ziemi. W rezultacie wojny i spory między plemionami stały się częstsze na całej planecie. Wiele rdzennych ludów Ameryki, Afryki i Europy podzieliło się na odrębne plemiona, chociaż w przeszłości były częścią większego braterstwa. Powodem podziału były roszczenia terytorialne, spory o prawa do zasobów mineralnych i wody, różnice duchowe i niewyjaśnione podejrzenia. Coraz więcej podświadomych sugestii o wyższości patriarchatu przenikało do psychiki ludzi, ale niektóre grupy, z pomocą Atlantydów i ich własnych przywódców duchowych, potrafiły przeciwstawić się presji i kłamstwom negatywnych psychicznych form myślowych.
Stworzono „siatki” podobne do tej, którą nadal można zobaczyć w Stonehenge, a także „koła medycyny”, które zatrzymywały niszczycielskie energie astralne i tworzyły bezpieczne miejsca, w których ludzie mogli organizować ceremonie i inne spotkania. Przez prawie 5000 lat na wielu nowych ziemiach Atlantydy istniały silne świątynie Bogini. Świątynie przeznaczone zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn, reprezentowały i przechowywały święte nauki Melchizedeka, Thota i Alory. Ponadto poszerzyli swoje nauki o lokalne bóstwa archetypowe i praktyki duchowe. Nauki o rolach mężczyzny i kobiety, inicjacji duchowej, świątyniach Ka, praktykach uzdrawiania i metodach ewolucji duchowej dotarły do Egiptu, Grecji i różnych części Ameryki Środkowej i Południowej. Nie wszystkie plemiona w innych miejscach zostały dotknięte zanieczyszczeniem astralnym, niektóre pozostały czyste i pokorne. Jednak polaryzacja Światła i Ciemności zdecydowanie wzrastała.
Około 5000 lat temu Lyranie i ich towarzysze z Mrocznego Bractwa zaczęli reinkarnować się w różnych miejscach na całym świecie. Ich głównym zadaniem było przenikanie do regionów kultur o wysokim poziomie duchowym oraz wywoływanie tam wojen i zniszczeń. Choć zmiany te następowały stopniowo, równowaga sił rządzących ludźmi na planecie uległa w wielu kwestiach zmianie. W Egipcie, Grecji, Europie i Ameryce Środkowej ustanowiono cykle Światła i Ciemności. Mroczne Bractwo zabijało, niszczyło, gwałciło i ustanawiało swoje rządy; Wtedy siły Światła powstały i ich pokonały. Potem cykl się powtórzył.
Ziemia jako całość zawsze pozostawała w zgodzie ze Światłem, Najwyższą Istotą i Wysoką Radą Dwunastu. Jednak równowaga sił na Ziemi uległa wielu zmianom. Bardzo interesujące jest to, że większość ludzi na Ziemi zawsze wierzyła w miłość i dobroć, lecz byli słabi i nie potrafili skutecznie przeciwstawić się naciskom ze strony rządu i sił religijnych, których celem było ustanowienie kontroli nad ludźmi. Przez długi czas większość ludności Ziemi czuła się bezsilna wobec klas rządzących; To najdziwniejsze zjawisko w historii Ziemi. Jednym z powodów takiego strachu i bezradności jest kontrola astralna z czwartego i piątego wymiaru, sprawowana przez Lucyfera, Lyran i Nibiruan, czyli Anunnaki (Anunnaki: w mitologii sumeryjskiej – liczna grupa bóstw wpływających na losy ludzi). Ważne jest, abyś teraz wiedział, że dysponujesz wystarczającą mocą, aby uwolnić się spod psychicznej kontroli tych istot astralnych.
Kiedy pewne grupy zaczęły zasiedlać Ziemię około 150 000 lat temu, miało miejsce wielkie zgromadzenie zbiorowej świadomości, w którym uczestniczyli Plejadianie, Andromedanie, eteryczni Przewodnicy i przedstawiciele królestwa Devic. Uznano, że konieczne jest stworzenie struktury hierarchicznej, która zapewni możliwie najwyższy poziom zaufania i bezpieczeństwa. Decyzję tę podjęto biorąc pod uwagę wcześniejsze doświadczenia nowoprzybyłych na Ziemię, zdradzonych przez istoty wyższych sfer, a także ich głęboko zakorzenioną niewiarę we własne możliwości. Brak pewności siebie był głównym powodem, dla którego grupa poprosiła o przywództwo. Nowi mieszkańcy Ziemi po prostu nie wierzyli, że mogą sami podejmować ważne decyzje i być niezależni. Hierarchie przychyliły się do ich prośby, zgadzając się, że gdy nadejdzie czas wyznaczenia Najwyższej Istoty dla waszej planety, zostanie utworzona struktura zstępującego autorytetu duchowego, która będzie miała moc unieważniania wszelkich decyzji podejmowanych przez Najwyższą Istotę. Strukturą, która będzie znajdować się na pierwszym poziomie poniżej Najwyższej Istoty, będzie Najwyższa Rada Dwunastu. W jej skład wejdzie po czterech delegatów z Plejad, Syriusza i sąsiedniej Galaktyki Andromedy. Wszyscy członkowie będą wysoce rozwiniętymi Istotami Światła. Jeżeli Najwyższa Rada Dwunastu nie zatwierdzi jednomyślnie jakiegokolwiek rozkazu Najwyższej Istoty, rozkaz ten musi zostać odrzucony. Dzięki temu mieszkańcy Ziemi będą wiedzieli, przynajmniej podświadomie, że są chronieni przed możliwością popełnienia błędów w działaniach hierarchii duchowej. W strukturze Rady Najwyższej będzie nawet podwójna ochrona: co najmniej dwóch członków o różnym pochodzeniu będzie odpowiadać za każdy sektor władzy w kolejnej, niższej sferze. Na przykład w sektorze nauczania i nadzorowania pracy aniołów uzdrowicieli obowiązki jednego przedstawiciela Plejad i jednego przedstawiciela Andromedy będą się nakładać i żaden z nich nie będzie mógł robić czegoś, na co drugi się nie zgadza. Tego typu struktury nadal istnieją we wszystkich instytucjach i grupach wyższego wymiaru.
Twoja planetarna wiara w potrzebę istnienia władz, które będą tobą rządzić i podejmować ważne decyzje, musi teraz ustąpić. Jesteście gotowi stać się niezależnymi istotami z pełną odpowiedzialnością. Fakt, że na Ziemi wciąż jest tak wiele korupcji w rządzie, wynika z braku zaufania do siebie nawzajem i do nas samych. Kiedy nadejdzie Wiek Światła, zwany też Wiekiem Oświecenia, niezwykle ważne będzie położenie kresu systemom patriarchalnym i przywrócenie prawdziwej władzy ludziom. Ci, którzy nie są w stanie udźwignąć takiej odpowiedzialności bez wyrządzania krzywdy innym, mogą zostać wykluczeni z grupowego procesu podejmowania decyzji. Nie będzie wybieranych przywódców. Funkcje takie jak przewodniczącego spotkania i inne, które mogą okazać się potrzebne, będą obejmowane na zmianę przez wszystkich chętnych członków społeczności. Przy takiej metodzie rządzenia żadna jednostka ani mała grupa nie zdobędzie całkowitej władzy nad innymi.
Teraz konieczne jest, aby mieszkańcy Ziemi znaleźli w sobie duchową odwagę, aby domagać się tego, czego pragną. Oczywiście wielu dobrze nastawionych mieszkańców Ziemi zbyt mocno zaangażowało się w walkę o przetrwanie, zapominając o ideałach duchowych. Jednak większość ludzi rozumie podstawy moralności i pragnie miłości. Dlatego teraz Ziemia ma niezwykłą okazję dokonać duchowego skoku kwantowego. Wyższa zbiorowa świadomość wszystkich ludzi na Ziemi zwróciła się o szansę dokonania czegoś, co nigdy wcześniej się nie wydarzyło: wzniesienia planety. Jeżeli tak się stanie. Ziemia i wszyscy jej mieszkańcy wspólnie przeniosą się do świadomości czwartego i piątego wymiaru i całkowicie uwolnią swoją świadomość od satanistycznych i kontrolujących planów astralnych. Obecna kontrola sprawowana przez siły destrukcyjne opiera się i jest utrzymywana na dwóch rzeczach: (1) iluzji wyższości nienawiści i strachu nad miłością oraz (2) przekonaniu, że Ciemność jest silniejsza od Światła. Jeśli do 2013 roku cała pozostała populacja Ziemi zdoła pozbyć się tych dwóch idei oraz zrozumieć i zaakceptować cztery wcześniej wspomniane zasady duchowe, ta planeta stanie się pierwszą planetą, która kiedykolwiek dokonała takiego duchowego skoku.
Aby istniała jakakolwiek nadzieja na zaistnienie tak wielkiego wydarzenia, od teraz do roku 2013 co najmniej (a być może i więcej) 144 000 osób musi osiągnąć oświecenie i ucieleśnić świadomość Chrystusa. Gdy zostanie osiągnięta ta krytyczna masa przebudzonych istot, nastąpi „wielkie drugie przyjście Chrystusa”. Fala wibracji energii oświecenia przetoczy się przez całą planetę i jej populację, niszcząc niższe formy myślowe astralne i rozpuszczając zasłonę, która oddziela ludzi od ich własnego wewnętrznego doświadczenia boskiej esencji i prawdy. Cała populacja Ziemi odczuje, jak fala oświecenia przenika wszystko na planecie. W tym czasie nastąpi aktywacja oświecenia planetarnego i wrodzonego ukierunkowania duszy na rozwój duchowy. Jeśli Lyranie, Anunnaki, Lucyfer, członkowie Mrocznego Bractwa i ludzie, którzy sprzymierzyli się z ciemnością, zdecydują się na duchowe podporządkowanie się w tym czasie, po prostu dołączą do planetarnego wniebowstąpienia i uwolnią się od przeszłości. Ci, którzy nie wybiorą Światła, doświadczą zniszczenia planety i znajdą się, można by rzec, w galaktycznym centrum odnowy. Będą mieli szansę na ewolucję i dostrojenie się do Boga, lecz nikt ich do tego nie zmusi. Jeśli po pewnym czasie zechcą zbadać ciemność, zostaną wysłani do innej Galaktyki, gdzie taka możliwość będzie jeszcze istniała.
Nawet gdyby w tym momencie wydarzyło się coś niezwykłego, na przykład eksplozja planetarna, 144 000 lub więcej Istot podobnych do Chrystusa po prostu powróciłoby do swoich ciał wzniesienia i zabrało ze sobą wszystkich innych nowo przebudzonych mieszkańców Ziemi. Jeśli zostanie osiągnięta „masa krytyczna” 144 000 osób, wówczas wpływ każdej z tych Chrystusowych Istot na resztę ludzi będzie tak silny, że każda z nich będzie w stanie pociągnąć kolejne 144 000 osób na wyższe poziomy świadomości. Innymi słowy, 144 000 osób podobnych do Chrystusa dokona skoku kwantowego dla 20 736 000 000 ludzi. Ciemna kurtyna, zwana również „siatką”, otaczająca zewnętrzną atmosferę Ziemi, rozpuści się. Dzięki temu wszystkie kody galaktyczne będą mogły dotrzeć na Ziemię przez Słońce. Nie będzie już niższych planów astralnych, a wszyscy ludzie doświadczą „białego światła” lub shaktipat, po czym znajdą się na nowej Ziemi, która będzie piękniejsza i czystsza niż ta, którą opuścili. Będą na Ziemi, ale w czwartym wymiarze. Ci, którzy wznieśli się w poprzednich życiach, trafią bezpośrednio do piątego wymiaru lub nawet wyżej.
Szkoły szkoleniowe zostaną przygotowane z wyprzedzeniem dla tych nowych istot duchowych, które staną się czterowymiarowe. Te istoty dowiedzą się o swoich własnych przeszłych stworzeniach, o pochodzeniu i celach swojej duszy, a także zrozumieją wszystkie nauki duchowe właściwe dla tego poziomu ewolucji. Na Ziemi nastanie 1000-letni okres łaski, podczas którego zapanuje pokój i skupienie na rozwoju duchowym. Innymi słowy, szkoły tajemnic będą ośrodkiem wszelkiej aktywności przez następne 1000 lat. Pod koniec tego okresu Ziemia oficjalnie przejmie galaktyczną rolę domu Miast Światła i szkół tajemnic dla innych planet 3D.
Staniecie się opiekunami i nauczycielami trójwymiarowych form życia, tak jak my, Plejadianie, byliśmy nimi dla was. Jeśli odniesiesz sukces (a wierzymy, że tak będzie), gigantyczna fala miłości i radości pochodząca ze zjednoczenia wyższych zbiorowych świadomości ze świadomością trzeciego i czwartego wymiaru przetoczy się przez Galaktykę. Ta fala oświecenia natychmiast przekształci całą pozostałą karmę i niższe energie astralne twojego pierścienia słonecznego w czyste światło – tak samo, jak planetarna fala oświecenia uczyni to z Ziemią i jej mieszkańcami. Siłę tej fali odczujemy w całej Galaktyce i we wszystkim, co istnieje, i będzie ona miała na nie wpływ. Dlaczego?
Położenie tej Galaktyki względem Wielkiego Centralnego Słońca Wszystkiego, Co Jest, właśnie uległo cyklicznej zmianie, jak już wspomniano. Ewolucyjna nazwa tego nowego cyklu galaktycznego brzmi „Ewolucyjna Spirala Mistrzostwa”. Każdy pierścień słoneczny tej Galaktyki musi przejść do następnego, wyższego systemu ewolucyjnego. Na przykład Ziemia i twój pierścień słoneczny mają stać się domem Miast Światła dla Istot Światła, które przeszły przez fizyczne wcielenia i osiągnęły oświecenie. Pod koniec tego stuletniego okresu pokoju staniecie się rasą składającą się wyłącznie z Istot podobnych do Chrystusa.
Praca ze Światłem Plejadian, a w szczególności jej aspekt Ka, jest jedną ze ścieżek uzdrawiania i przebudzenia, którą my, Plejadianie, przynosimy wam w tym czasie. Bardzo ważne jest, aby twoje kanały Ka zostały oczyszczone z karmicznych osadów i blokad energetycznych – tylko w tym przypadku twoje Chrystusowe „Ja” będzie mogło zyskać przyczółek w sferze fizycznej poprzez twoje ciało fizyczne. Jesteś jedną z ponad 144 000 osób, które sprowadzą na Ziemię Epokę Oświecenia, Epokę Światła, Złoty Wiek lub Nową Epokę…
Wierzymy w Was i w wyższą świadomość Waszej planety. Choć przyszłość jest świetlana, nie możesz pozwolić, aby lenistwo, opór lub arogancja powstrzymały twój postęp w kierunku wzniesienia. Jeśli tylko zrobisz swoją część i będziesz chciał stać się najlepszą wersją siebie, pomożemy Ci w każdy możliwy sposób. Jednakże nigdy nie będziemy ingerować w Twoją osobistą naukę i rozwój. Jesteście tutaj, aby zostać Nauczycielami, a nie inwalidami, których trzeba zbawić. Nie pozwól nikomu wmówić sobie, że wykona za ciebie twoją pracę lub cię uratuje. Nadszedł czas, abyś uratował siebie poprzez wytrwałe i oddane uzdrawianie, rozwój i nieustanne duchowe przebudzenie. Mając wolę i determinację, wszystkie rzeczy boskie są możliwe.
PS. Ra jest parlamentarzystą zbiorowego umysłu zwanym „Emisariuszami Plejad lub Archaniołami Światła”. Grupa ta pracuje nad siłą życiową i ewolucją w sektorze Plejad i w naszym układzie słonecznym. Strzegą boskiej mądrości, emanują boską odwagą, chronią życie – ludzkie, zwierzęce i roślinne. Ra to nie tylko imię jednego z Wysłanników, ale także nazwa całego „plemienia” Plejadian. Nazwy wszystkich plemion Plejad odpowiadają imionom starożytnych bogów egipskich.
I jeszcze jedno. Wiadomość ta została przekazana chrześcijanom (tym, z którymi nawiązano komunikację) w latach 80. ubiegłego wieku, więc postaraj się po prostu zrozumieć jej istotę.
Na przykład Edgar Cayce był także głęboko wierzącym chrześcijaninem, co można dostrzec w jego filozofii . Zrozum, że wiedza jest często przekazywana w formie i obrazach, które są najbliższe światopoglądowi osoby, do której jest skierowana.