Kroniki Akaszy lub Księga Życia
Edgar Cayce w Akashic Records
Kroniki Akaszy – czyli Księga Życia – to skarbnica informacji o każdym człowieku, jaki kiedykolwiek żył na Ziemi, o wszystkich jego uczuciach, działaniach, myślach i intencjach. To także informacja o przeszłych życiach i przyszłości każdego z nas. I jest dostępny dla każdego, kto tego chce!
KRONIKI AKASHA – KRONIKA PRZESZŁOŚCI
Te zapisy, które należy sporządzić, zostały już dokonane…
Pojawia się więc naturalne pytanie: z jakiego źródła i w jaki sposób następuje odczytanie przeszłości?
Wyobraź sobie komputer, który może zarejestrować każde wydarzenie, myśl, obraz lub pragnienie, jakie kiedykolwiek wydarzyło się na ziemi. Wyobraźcie sobie także, że zamiast gromadzić zapisy słów i danych, ten system komputerowy miał niezliczoną ilość taśm wideo i zdjęć, pozwalających widzowi zobaczyć wszystko, co wydarzyło się w dowolnym okresie historycznym. Na koniec wyobraź sobie, że ta ogromna baza danych nie tylko zawiera informacje uzyskane z obiektywnej perspektywy, ale także odzwierciedla wszystkie indywidualne punkty widzenia i emocje poszczególnych osób. Chociaż to wszystko brzmi niewiarygodnie, taki opis dość dokładnie odzwierciedla, czym są Kroniki Akaszy.
Edgar Cayce, czczony jako najbardziej udokumentowane medium wszech czasów, a także czołowy mistyk XX wieku, dzięki swojej niezwykłej intuicji był w stanie pomóc tysiącom ludzi. Przez ponad czterdzieści lat Edgar Cayce prowadził odczyty, opierając się na Kronikach Akaszy jako głównym źródle.
Głównym talentem Cayce’a była umiejętność przyjmowania i przedstawiania informacji zawartych w tych Zapisach – informacji, które umożliwiły ludziom odkrycie głównego celu ich życia, a także odkrycie pierwotnej przyczyny problemu, który wydawał się im nie do pokonania. Edgar Cayce argumentował, że to źródło informacji jest dostępne dla każdego.
Próbując wyjaśnić swój pomysł, Edgar Cayce porównał dostrajanie się człowieka do Kronik Akaszy ze sposobem, w jaki odbiorniki radiowe dostrajają się do fal o różnej długości. Chociaż Kroniki nie mają charakteru fizycznego, każda osoba, dostrajając się do nich, może „usłyszeć”, „przeczytać” i „doświadczyć” zawartych w nich informacji. Chcąc zilustrować swój punkt widzenia, Edgar Cayce powiedział kiedyś osiemnastoletniej dziewczynie, że Kroniki Akashy są podobne do kina w świecie fizycznym. Film można oglądać wielokrotnie, aby zrozumieć, czego doświadczyła dana osoba w tym czy innym okresie życia jednostki lub w tym czy innym okresie historii. Dzięki tym danym osoba otrzymuje również informacje o wyciągniętych wnioskach, utraconych szansach, nabytych wadach i zdobytym doświadczeniu. Ponadto Kroniki Akashy zawierały zapisy dotyczące „prawdziwego życia” danej osoby, jej prawdziwych intencji, pomimo faktu, że jego działania mogły zostać błędnie zinterpretowane w świecie fizycznym.
Kiedy w 1934 roku Edgar Cayce wygłaszał odczyt dwudziestoletniemu agentowi żeglugi, posunął się jeszcze dalej w swoich próbach wyjaśnienia natury Kronik Akaszy. Omówił tutaj nie tylko, czym one są, ale także próbował wyjaśnić, w jaki sposób są napisane i w jaki sposób człowiek uzyskuje dostęp do tych informacji.
Oczywiście każdy wysiłek – myśl, pragnienie, działanie lub czyn – wytwarza specjalne wibracje. Każda taka wibracja pozostawia ślad na tym, co Cayce nazwał „przędzą czasu i przestrzeni” i jest utożsamiana z odpowiednią jednostką . Ta niewidzialna energia eteryczna jest tak oczywista dla czującej osoby, jak wydrukowane słowo dla osoby widzącej: kiedy w określonym środowisku pojawia się myśl lub działanie cielesne, działanie to pozostawia ślad w duszy…
Jeśli chodzi o zapisy powstałe w wyniku takiej działalności, to są one zapisane w tzw. przestrzeni i czasie; pod wieloma względami mają formę i charakter komunikatów znanych z natury ciału w jego obecnej aktywności. Tak jak użyte są środki zapisu, tak i działanie wydanej ENERGII pozostawia ślad na fali eterycznej, która rejestruje pomiędzy czasem i przestrzenią to, co POŻĄDANE.
Tak jak cyfry i litery są zapisywane w celu komunikacji między ludźmi, tak dusza zapisuje zapis na kartach przestrzeni i czasu. Kontynuując temat możliwości zrozumienia i pracy z tymi nagraniami, Edgar Cayce wyjaśnił swojej żonie Gertrude, że próba ich odczytania (przez medium, świadomą osobę lub samą istotę) może spowodować błędną interpretację informacji. Postrzeganie Kronik Akashy z pewnością komplikuje doświadczenie mentalne i historia życia osoby próbującej uzyskać informacje, CHYBA, że jej intencja jest całkowicie bezinteresowna, a chęć pomocy drugiemu nie jest całkowicie czysta. Innymi słowy, dwie osoby mogą bardzo różnie interpretować informacje otrzymane z tego samego źródła, w zależności od wychowania, światopoglądu, doświadczenia i osobistych motywacji. Oto jak subiektywna natura Kronik Akashy została wyjaśniona podczas czytania trzydziestoośmioletniego lekarza: Zatem interpretacje mogą się nieco różnić w zależności od fazy i podejścia. W ten sam sposób istoty, doświadczając wydarzeń świata materialnego, zmuszone są do zaproponowania SWOJEJ wersji, zgodnie z reakcją na ich ideał i zgodnie z celem jednostki, która to widzi. Tej samej osobie powiedziano, że każde doświadczenie, które ją spotyka, może pozostawić dobry lub zły ślad w Kronikach Akashy. Oczywiście każde wydarzenie ma zarówno destrukcyjny, jak i konstruktywny potencjał, w zależności od tego, jak dana osoba wykorzysta to doświadczenie. Różne decyzje pozostawią różne ślady w tych dokumentach.
Ponieważ zapisy te są tak kompletne, dokładne i zindywidualizowane, logiczne pytanie brzmi: Jaki jest główny cel Kronik Akaszy? Mówiąc najprościej, celem Kronik Akashy jest monitorowanie i pomoc w rozwoju i transformacji każdej indywidualnej duszy. Jednak aby właściwie zrozumieć i omówić sposób postrzegania Kronik Akaszy przez Edgara Cayce’a, musimy najpierw uzyskać odpowiednią wiedzę ogólną na temat tego, co można nazwać „kosmologią Cayce’a”. Główną ideę tej kosmologii można sformułować następująco: Bóg jest pierwotną miłością, a we wszechświecie panuje absolutny porządek . Założeniem tej koncepcji jest to, że każda jednostka została stworzona jako dusza, aby stać się towarzyszem Stwórcy.
Potwierdzenie tego znajdziemy w Piśmie Świętym: „Uczyńmy człowieka na Nasz obraz i podobnego Nam” (Rdz 1,26). Dlatego nasz naturalny stan jest duchowy. Nasze życie nie zaczyna się od chwili narodzin, duchem istnieliśmy wcześniej, przed manifestacją fizyczną. Bóg daje każdej duszy całkowitą swobodę odnalezienia swego przejawu – odnalezienia siebie, że tak powiem. Ponieważ dusze powstają w wyobraźni Boga, jedynie poprzez proces osobistego doświadczenia (jedna decyzja prowadzi do drugiej, a druga do trzeciej) stworzenia Boże mogą zyskać swoją indywidualność, będąc częścią Niego, a mimo to pozostać sobą . Dowiedziawszy się o własnej indywidualności, ponownie powrócą do stawania się Jego współpracownikami i współtwórcami.
Z punktu widzenia Cayce’a nasze ciała są jedynie tymczasowym miejscem zamieszkania . Tak jak właściciel samochodu wyrzuca go na śmietnik, uznając, że nie jest już przydatny, tak człowiek żegna się z własnym ciałem, gdy spełniło już swoją funkcję.
Nie jesteśmy ciałami fizycznymi wyposażonymi w dusze. Jesteśmy istotami duchowymi, które weszły w egzystencję fizyczną . Jeśli rzeczywiście tak jest i pierwotnie jesteśmy istotami duchowymi, wówczas powinniśmy zadać sobie pytanie: Co my tutaj robimy? Z informacji otrzymanych przez Casey wynika, że początkowo zbieramy doświadczenia.
Z czytań wynika, że dusza ma naturę twórczą.
Dusza dąży do wyrażania siebie. W istocie dusza musi stale zadawać pytanie: Kim jestem? To pytanie jest zadawane na wszelkie sposoby i każda dusza wybiera dla siebie wszelkiego rodzaju doświadczenia. W ten sposób dusza zyskuje bezpośrednią wiedzę nie tylko o sobie, ale także uczy się, jak różne decyzje prowadzą do różnych prób. Dusza zdobywając wiedzę i wzbogacając własne doświadczenie staje się mądra. Mądrość nieuchronnie prowadzi do współczucia i miłości . W tym momencie dusza staje się świadoma swojej indywidualności, a także swojego związku z Bogiem. Tutaj dusza dochodzi do zrozumienia, że jej istota jest taka sama jak Boża – MIŁOŚĆ: Zatem w samej naturze istoty leży pragnienie przeżycia czegoś nowego. Dobrze jest, jeśli wiadomo, że fundament opiera się na prawdzie. Prawo w każdym kraju jest takie samo – to prawda. A miłość jest prawem, prawo jest miłością. Miłość jest Bogiem. Bóg jest miłością. To jest uniwersalna świadomość, pragnienie harmonijnej ekspresji i dobra dla wszystkich, to jest dziedzictwo człowieka. Jeśli ta ścieżka i metoda zostaną przyjęte i wykorzystane najpierw jako cel duchowy, a następnie jako zastosowanie mentalne, sukces materialny będzie radością dla wszystkich. Trening duszy w introspekcji odbywa się poprzez proces przyczynowo-skutkowy. Profil przyczynowo-skutkowy został zbadany w prawie dwóch tysiącach odczytań Cayce’a na temat reinkarnacji. Daleki od bycia procesem fatalistycznym, wpływ osobistej przeszłości staje się ramą potencjałów i prawdopodobieństw. Możliwości te są zapisane w Kronikach Akashy. Decyzje podejmowane przez jednostkę, jej działania i wolna wola, z której teraz korzysta, determinują jej obecne doświadczenia. Dla Cayce’a nie miało większego znaczenia, kim kiedyś była ta czy inna osoba (nawet co kiedyś zrobiła). Najważniejsze były dla niego możliwości i próby, jakie czekały człowieka w danym miejscu i czasie. Oto jak to brzmiało w języku czytań: Studiując, wiedz DOKĄD idziesz… a przekonasz się, że tylko żyłeś, umarłeś i zostałeś pochowany pod wiśniami w ogrodzie swojej babci, co nie czyni Cię ani jotą lepszy sąsiad, obywatel, matka lub ojciec! Ale świadomość, że wyraziłeś się nieuprzejmie i cierpiałeś z tego powodu, a teraz możesz się poprawić, stając się cnotliwym – TO jest coś warte! „Ponieważ osoba, dostrajając się do tego, co zostało nabyte, nawet na jakąś CHWILĘ, zwiększa swoją zdolność WIEDZENIA nawet tego, co BYŁO znajome dzięki [przeszłym] doświadczeniom”.
Naturalnie pojawiają się pytania, które odnoszą się specyficznie do doświadczenia tego bytu, jak tworzone są zapisy obecności bytu w sferze przestrzeni, aby człowiek mógł je odczytać i zinterpretować. Czy są pisane literami? Czy są to obrazy doświadczeń istoty? Czy przybierają formę znaków lub ikon symbolizujących pewne wpływy lub działania związane z Ziemią? O tak, to wszystko, mój przyjacielu, i nie tylko, gdyż nie są one niczym innym jak przędzą samego życia, wyrazem boskiej mocy emanującej od samego Boga Ojca, manifestowanej w formach, które stają się manifestacją w materialnym doświadczeniu. Bo zaprawdę przebywanie poza ciałem oznacza przebywanie z nieskończonymi czynnikami i siłami, które działają lub podlegają wpływom emanacji boskich wpływów, które mogą być albo wizjami, jak to przedstawiono, zapisanymi w znakach różnych wpływów, za pomocą których takie byty osiągają komunikację – albo w ideach, albo w znakach symbolizujących te idee w ich wzajemnym wyrażaniu. Wszelkie formy wpływów komunikacyjnych od jednej istoty lub duszy do drugiej – w spojrzeniu, w wyrażeniu pewnych części czynników lub form anatomicznych, w słowach, w zwojach lub kształcie oczu, w kształcie ust, łuk brwiowy lub w jakiejkolwiek innej formie czynników komunikacyjnych – te rzeczy są albo potrzebne do wywyższenia własnych motywów i impulsów, albo są wyrazem celu i pragnienia, do którego powołana jest ta manifestacja, dusza lub esencja. Oto formy i sposoby, za pomocą których są one zapisane w Księdze Życia, aby ludzie mogli je przeczytać i poznać. Życie w swej istocie jest przygodą, w której stajemy przed wyzwaniem stania się lepszą osobą dzięki zdobytym doświadczeniom. Same próby nie definiują osobowości człowieka; raczej jego osobowość ujawnia się w tym, jak reaguje na te próby . W perspektywie reinkarnacji o rozwoju indywidualności determinuje przede wszystkim to, jak zachowuje się ona w określonych okolicznościach i wykorzystuje możliwości, jakie dają jej w życiu codziennym.
Niestety, idea reinkarnacji była najczęściej błędnie interpretowana – zamiast postrzegać jednostki jako aktywnych „współtwórców” podróżujących przez różne życia, reinkarnację postrzegano jako fatalistyczną ścieżkę, a doświadczeniom i próbom, jakie spotykają ludzi, przypisywano do „karmy”. Podejście to zakładało, że decyzje podjęte w przeszłości są wyryte w kamieniu, a przyszłość i życie są po prostu procesem ruchu. Oczywiście taki pogląd na reinkarnację i karmę był całkowicie obcy Cayce’owi, który wierzył, że każde życie niesie ze sobą niemal nieograniczone możliwości. Edgar Cayce powiedział kiedyś, że takie podejście tworzy „karmicznego straszaka” – całkowite niezrozumienie działania tych praw. Z jego punktu widzenia ludzie są bardzo aktywnymi uczestnikami życiowych podróży, a nie tylko nieświadomymi świadkami.
Słowo karma w sanskrycie oznacza „działanie”, „pracę”, „czyn”.
Termin ten można również interpretować jako „przyczynę i skutek”. Odczyty Cayce’a, zgodne z tą koncepcją, wniosły nieoceniony wkład do filozofii: podano definicję karmy jako pamięci. Nie ma długów z poprzednich wcieleń, które trzeba spłacić ; dobre i złe uczynki z odległej przeszłości niekoniecznie tworzą warunki życia w teraźniejszości. Karma jest po prostu wzorcem pamięci . Ogromna ilość informacji zawartych w Kronikach Akaszy przechodzi do teraźniejszości dzięki pracy podświadomości. Są tu elementy pozytywne i te, które wydają się negatywne. Na przykład uczucie pokrewieństwa, które nagle pojawia się w stosunku do nieznajomego, jest tak samo „karmiczne”, jak nieświadoma wrogość wobec kogoś innego . Nie dajcie się zwieść, pamięć podświadoma określa, jak reagujemy, jakie decyzje podejmujemy, a nawet jak patrzymy na świat! Jednak element wolnej woli jest zawsze z nami .
Pod pewnym względem ideę „karmy jako pamięci” można dalej rozwijać. Odnosi się to do pragnień, które wnieśliśmy do obecnego życia z odległej przeszłości, do pamięci w kontekście sytuacji, których trzeba doświadczyć, a nawet do pamięci w kontekście stereotypów, które postanawiamy odtwarzać. Mówiąc najprościej, wszystko to można zdefiniować jako pamięć. I choć pamięć w nas żyje, zawsze mamy swobodę wyboru ścieżki życia. Musimy wiedzieć, że nie zawsze rozumiemy, dlaczego mamy do czynienia z daną sytuacją, i to tak naprawdę nie ma znaczenia – liczy się tylko to, jak na nią reagujemy.
Nie ma wątpliwości, że rozwój duszy może nastąpić nawet wtedy, gdy podejmie ona „złą” decyzję. Na przykład w pewnym przypadku pewna kobieta z pewnością podjęła błędną decyzję, poślubiając swojego byłego męża. Jednak ta decyzja pozwoliła jej i jej mężowi przełamać stereotypy, które stworzyli sto lat temu. Chociaż w każdym razie musieliby uporać się z pamięcią (karmą) z poprzednich wcieleń, proces ten może być trudniejszy. Warto zauważyć, że lektury często sugerują, że często lepiej jest podejmować „złe” decyzje, niż pozostać obojętnym świadkiem wydarzeń, ponieważ rozwój duchowy jest możliwy tylko poprzez ruch, wzrost, aktywność .
W kosmologii Cayce’a całe bogactwo doświadczeń zgromadzonych w poprzednich wcieleniach jest przechowywane w podświadomej pamięci człowieka. Aktywując tę pamięć, która przejawia się w pragnieniach, uczuciach, gustach i lękach, człowiek może przezwyciężyć swoje wady i wady oraz rozwinąć zdolności i talenty.
Mówiąc o relacjach osobistych Edgar Cayce przekonywał, że nie ma przypadkowych spotkań i że nigdy nie nawiązujemy więzi emocjonalnej (zarówno pozytywnej, jak i negatywnej) z drugą osobą za pierwszym razem.
Relacje to długi proces uczenia się i zdobywania doświadczenia. Inaczej mówiąc, za każdym razem wchodzimy w taki etap relacji z drugą osobą, w którym została ona przerwana ostatnim razem.
Pomysł, że ciągłe powracanie do pamięci z poprzedniego związku nie jest karmą między obojgiem ludzi, a jedynie karmą dla każdego z nich z osobna , wydaje się bardzo interesujący. Ten wzorzec zachowań i pamięci jest przechowywany w indywidualnych zapisach. Jednak trudność pojęciowa polega na tym, że ludzie najszybciej godzą się z własną pamięcią karmiczną lub „spotykają się” podczas interakcji z innymi. To właśnie dzięki temu dramatycznemu procesowi „spotkania z samym sobą” poprzez poznanie innych ludzi często zaczyna się postrzegać „nich” jako zagrożenie i powód do niepokoju, zamiast poczucia własnej odpowiedzialności.
A jednak pomimo tego, że karma należy tylko do niego, człowiek odczuwa ciągłe pragnienie pewnych jednostek i grup, które pozwalają mu spotkać się w szczególnych okolicznościach. Z kolei te same osoby i grupy przyciągają określone osoby, aby pogodzić się z własną pamięcią karmiczną.
Koncepcję cykliczności w zachowaniu grup i jednostek przekonująco potwierdzili współcześni Cayce’owi. Poprzednie życie wielu ludzi, dla których Cayce czytał, można prześledzić w następujący sposób: Atlantyda, starożytny Egipt, Persja, Palestyna, Europa, Ameryka Kolonialna, a następnie współcześni Cayce’owi w pierwszej połowie XX wieku. Dzięki temu rysunkowi i liczbie osób, które poprosiły Cayce’a o odczytanie przeszłych wcieleń, wiele indywidualnych relacji można było prześledzić tysiące lat wstecz.
Próbując zrozumieć dynamikę karmy grupowej, która może rozgrywać się w naszym życiu, możemy zebrać informacje o przeszłych doświadczeniach innych. Doświadczenia tych ludzi i rozwój ich relacji na przestrzeni czasu mogą pomóc nam zrozumieć, w jaki sposób Kroniki Akashy wpływają na teraźniejszość i prześledzić dynamiczny związek pomiędzy wolnością wyboru a pamięcią karmiczną. Badając biografie innych ludzi i porównując je z historiami ich dusz, możemy prześledzić karmę w działaniu. Proces życia i śmierci, odrodzenia i indywidualności jest wspólny dla nas wszystkich. Studiowanie zapisów i historii dusz innych ludzi pozwala nam podejmować bardziej świadome decyzje, gdy godzimy się z naszymi własnymi karmicznymi wspomnieniami i wzorcami z przeszłości.
ROZPOZNAJ MĄDROŚĆ SWOJEJ PRZESZŁOŚCI
Z punktu widzenia Edgara Cayce’a Kroniki Akashy zawierają nieograniczoną ilość danych o przeszłości. Przeszłe życia niektórych osób, niepisana historia starożytnych cywilizacji – wszystkie te informacje są przechowywane w Kronikach Akaszy i są dostępne dla każdego, kto uzyska dostęp do bazy danych.
Według Edgara Cayce’a planety nie mogą kontrolować naszego życia tylko dlatego, że urodziliśmy się w określonym miejscu i czasie. Raczej urodziliśmy się na Ziemi – otoczeni planetami – w czasie i miejscu, które materialnie reprezentują naszą duchową esencję . Innymi słowy, Cayce argumentował, że „wszechświat zatrzymał się” w chwili narodzin dziecka. To właśnie w tym momencie planety tworzą unikalny fizyczny (astrologiczny) symbol wrodzonych cech duszy . Z tego powodu Edgar Cayce wierzył, że studiowanie astrologii może dać osobie dość dokładne wskazanie cech, cech charakteru, możliwości i wyzwań, które będą nieodłączne od niego i jego życia. Informacje te są w dużej mierze takie same, jak te, które można uzyskać czytając same Kroniki Akaszy. Biorąc jednak pod uwagę, że wolna wola jest czynnikiem mającym największy wpływ na życie człowieka, astrologii nie można używać do przewidywania kierunku, w jakim powinno podążać życie człowieka. W języku czytań brzmi to tak: …wpływ żadnej planety czy fazy Słońca, Księżyca czy innego ciała niebieskiego nie może przeważyć nad wolną wolą Człowieka – nad władzą daną człowiekowi pierwotnie przez Stwórcę, kiedy stał się duszą żywą z prawem wolnego wyboru. Inną interesującą koncepcją, którą Cayce wyprowadził z Kronik Akaszy, było to, że pomiędzy ziemskimi życiami fizycznymi dusza doświadcza „pobytu świadomości planetarnej ” . Ten pobyt pozwala duszy nauczyć się pewnych lekcji (takich jak bezinteresowna miłość), zanim powróci na Ziemię z rzekomo rozszerzoną świadomością. Nie oznacza to, że dusze podróżują na inne planety Układu Słonecznego, ale raczej odczyt wskazuje, że planety są po prostu fizycznym symbolem odpowiedniego stanu świadomości.
Osoby, które otrzymały odczyty życia od Edgara Cayce’a, dowiedziały się, jakie czynniki planetarne miały na nie wpływ przed ich obecnym ziemskim wcieleniem, a także jaki wpływ te stany świadomości miały na ich cechy wewnętrzne. Według odczytań takie „bycie w świadomości” objawia się silnym, nieświadomym wpływem na osobowość, charakter, pragnienia, motywy, nawyki, a nawet upodobania.
Odkrywamy, że obecność na planetach w przerwach pomiędzy materialnymi lub ziemskimi manifestacjami była częściowo obecna w ukrytych impulsach, jak w przypadku każdej istoty.
Prawdą jest, że w aspekcie astrologicznym istota odrzuciła niektóre z manifestowanych pragnień. Ale wiedzcie, że żaden impuls, żadna emocja, żaden znak nie jest w stanie przezwyciężyć tego pierwotnego prawa – WOLI – czynnika determinującego ludzką duszę, ludzką osobowość, INNĄ od wszystkich innych ziemskich stworzeń, od wszelkich przejawów Bożego działania!
Bo on, człowiek, został stworzony w taki sposób, że tylko w niewielkim stopniu ustępuje aniołom i może stać się JEDNYM Z NICH! Ale nie łączyć się z całością, nie tracić swojej indywidualności w jednym, ale stawać się coraz bardziej indywidualnym we WSZYSTKICH indywidualnych świadomościach Sił Twórczych, wchodząc w ten sposób w coraz większą jedność z Nim, zachowując jednocześnie świadomość własnej Jaźni.
Z czynników astrologicznych wyróżniamy: Jowisz – wpływ pozytywny, wskazujący, że działalność bytu, skierowana głównie przeciwko swoim towarzyszom, była ZASTOSOWANA INDYWIDUALNIE, wpływając na indywidualne relacje, a nie na masy czy grupy ludzi.
W konsekwencji indywidualna działalność istoty musi na płaszczyźnie materialnej dotyczyć pod każdym względem emocji ludzi, ich działań, a dopiero potem rzeczy. Chociaż jest całkiem możliwe, że POPRZEZ rzeczy podmiot będzie mógł osiągnąć większą ekspresję – czy to poprzez demonstrację, czy poprzez działanie JAKO sprzedawca…
Wenus – wpływ ten objawia się w sposobie, charakterze i sposobie myślenia. Chociaż esencja pozwoliła sobie nieco wycofać się ze zdolności podejmowania decyzji… Obudź swoje własne Ja, aby mogło „prosto myśleć” o warunkach, przedmiotach, działaniach; ale nie tyle w sposób spekulacyjny – były bowiem okresy, gdy wydawało się, że wszystko idzie dobrze; nawet będąc tutaj, pamiętaj, że musisz tylko stawić czoła sobie – a nie jest najlepiej…
Neptun – dzięki swojej obecności w nim określane są wpływy wskazujące na mistyczny charakter. Stąd skłonność istoty do myślenia spekulatywnego i do spekulacji, których nie można nazwać mądrymi.
JEŚLI jednak aktywność jest powiązana z relacjami między ludźmi, dotyczy rzeczy zmiennych, przemijających lub niestabilnych, wówczas znacznie łatwiej będzie znaleźć harmonię w działaniu… ale jeśli przeciwstawi się wpływom spekulacyjnym.
Zarówno dobre, jak i złe wpływy pochodzą z podróży astrologicznych, UPEWNIJ SIĘ; ale ich wynik zależy od tego, jaki jest idealny stosunek do rzeczy, do ludzi, do celów, do duchowej ekspresji.
W ciągu czterdziestu trzech lat praktyki czytania Edgar Cayce nabrał przekonania o nieograniczoności informacji zawartych w Kronikach Akaszy. Często jednak wydawało się, że dostęp do tych informacji jest utrudniony ze względu na określone zasady i parametry. Oprócz faktu, że interpretacja Kronik Akaszy danej osoby może być przyćmiona intencjami, celem lub przekonaniami religijnymi danej osoby, Cayce zasugerował, że medium mogłoby uzyskać łatwiejszy dostęp do informacji odnoszących się do historycznej przeszłości duszy, gdyby to medium był obecny na ziemi w tym samym okresie, co odpowiadająca mu dusza. Odczyt z 1934 roku wyjaśnia tę zasadę w następujący sposób: Wtedy to ciało, przez które przychodzi informacja, jest dostrojone lub podporządkowane świadomości i staje się kanałem, przez który można odczytać zapis.
Interpretacja informacji zależy od tego, jak dobrze czytelnikiem jest ciało, a także od tego, jak dokładnie jednostka jest dostrojona do różnych doświadczeń, poprzez które stara się znaleźć własną przeszłość – lub zapisy zapisane przez duszę. Jeśli zatem zapisy odnoszą się do przeżycia, przez które przeszły obie dusze, można je odczytać znacznie dokładniej niż te, które odnoszą się do obcego im świata.
Zdaniem Edgara Cayce’a, poza snami, istnieje bardzo silna korelacja między wyobraźnią a intuicją każdego człowieka. W zasadzie twierdził, że każdy człowiek posiadający wyobraźnię ma także intuicję . Czasami, pozornie nie wiadomo skąd, pojawia się człowiekowi myśl lub idea, o której może powiedzieć: „To tylko moja wyobraźnia”, podczas gdy w rzeczywistości mogą to być dokładne informacje pochodzące z Kronik Akashy.
W rezultacie każda osoba składa się z całkowitego doświadczenia wszystkich swoich doświadczeń, fragmentów wspomnień z poprzednich wcieleń, które w życiu codziennym wypływają na powierzchnię świadomości. Często jednak ludzie nie zdają sobie sprawy, jak powszechne są tego typu doświadczenia – np. natychmiastowe poczucie wrogości wobec nowego pracownika lub niespodziewanej dyskusji dzieci na tematy obce ich zwykłemu otoczeniu. Podczas gdy dziedziczność i środowisko pomagają wyjaśnić podobieństwa istniejące między członkami rodziny, reinkarnacja pomaga wyjaśnić różnice. Każdego z nas pociąga konkretna czynność, osoba i miejsce. Jak wspomniano wcześniej, ludzie przywracają relacje tam, gdzie ostatnio je przerwali. Często więzi rodzinne jedynie wskazują na bliskość, jaka istniała między ludźmi w poprzednich wcieleniach.
Oprócz analizy snów i spontanicznych wizji, metodami uzyskiwania informacji z Kronik Akashy są hipnoza, osobiste odczyty telepatyczne i medytacja. Ze względu na różnorodność czynników wpływających na indywidualną lekturę Kronik Akaszy, Edgar Cayce radził, aby zawsze dokładnie rozważyć wszelkie informacje uzyskane podczas czytania, porównując je z tym, co było wcześniej znane klientowi. To, że informacja ma charakter „telepatyczny”, nie oznacza, że jest dokładna. Jeśli jednak informacja pomoże komuś stać się lepszą osobą, to jest coś warta.
Po pierwsze, Kroniki Akashy z przeszłości dostarczają ludziom bazy potencjałów i prawdopodobieństw w teraźniejszości. Podobna baza istnieje dla każdej osoby. Osoba nie musi akceptować możliwości reinkarnacji, aby Kroniki Akaszy miały wpływ na jego życie, relacje, myśli i działania. Wszyscy ludzie nieustannie przyciągają do siebie wspomnienia swoich poprzednich czynności, zapisane w Kronikach Akaszy.
Z punktu widzenia Edgara Cayce’a, pracując z przeszłością, należy przywiązywać wagę nie tyle do tego, kim człowiek był w przeszłości, ile do tego, jaki był w procesie swojego stawania się . Przeszłość po prostu dostarcza nam bazy danych, z którą możemy pracować. To, co dana osoba robi z tymi danymi, jest kwestią jego wolnej woli i jest zapisane w Kronikach na zawsze.
OBECNOŚĆ
Według Edgara Cayce’a Kroniki Akashy dają nam wgląd w przygody i spotkania, których w tej chwili najbardziej potrzebujemy.
To, czy naszym przeznaczeniem jest przeżyć te przygody i spotkać tych ludzi (którzy mogą wydawać nam się „pozytywni” czy „negatywni”) zależy tylko od naszej wolnej woli. Każda decyzja, którą podejmujemy w teraźniejszości, wpływa na materiał kolejnej serii możliwości i prawdopodobieństw, które przyciągamy do naszego życia. W języku czytań brzmi to tak: „A zatem każda dusza dzień po dniu musi podejmować decyzje”. Niektóre decyzje mogą prowadzić do rozwoju, transformacji, szczęścia, inne mogą prowadzić do problemów, rozczarowań i trudności osobistych. I choć być może nie zdajemy sobie sprawy, że wszystko, co spotykamy w swoim życiu, może być wypełnione głębokim znaczeniem i znaczeniem, lektury wskazują, że taka możliwość zawsze istnieje.
Na przykład dwie osoby mogą znaleźć się w tej samej sytuacji życiowej – powiedzmy utracie pracy – a mimo to każda z nich może zachowywać się inaczej niż druga. Jeden z nich może wydać mnóstwo sił i energii na przeklinanie życia i złoszczenie się na ludzi, drugi natomiast dostrzeże we wszystkim, co się wydarzyło, świetną okazję, aby „zacząć wszystko od nowa” i zrobić to, o czym zawsze marzył. I choć sytuacje są bardzo podobne, każdy człowiek reaguje na nie w wyjątkowy sposób. Charakter reakcji na obecną sytuację determinuje kolejny cykl – kolejne rozdroże w życiu. To bardzo proste – każdy z nas w danym momencie doświadcza wielu cykli.
Każda z tych potencjalnych rzeczywistości ma swój początek w magazynie informacji Kronik Akaszy .
Ilekroć Cayce dokonywał odczytów, zawsze starannie selekcjonował informacje zawarte w Kronikach Akaszy. Faktem jest, że nie tylko pewne życia mają ogromny wpływ na aktualny stan człowieka, ale istnieją także motywacje i emocje (zarówno ukryte, jak i jawne), które nieustannie wpływają na świadomość człowieka, nie zawsze w sposób pozytywny. Popędy te mogą się zwiększać lub zmniejszać w zależności od indywidualnych wyborów i konkretnych doświadczeń. Kroniki Akashy działają jak ogromna komputerowa baza danych przechowująca pamięć, do której można uzyskać dostęp w dowolnym momencie.
Wśród tych Kronik znajdują się zarówno pozytywne, jak i negatywne stereotypy behawioralne. Według Cayce’a te stereotypy są przepisywane i rozwijane w wyniku naszych obecnych myśli i działań. Wolna wola pozwala duszy stać się jednocześnie świętą i potworną. Ponieważ z równą łatwością można nadal rozwijać pozytywny lub negatywny wzorzec zachowania, lektury często zawierały porady dla jednostki, aby stworzyła dla siebie ideał – skupioną, pozytywną intencję, która służy jako model potencjalnych myśli i działań. Ten sposób porównywania życia codziennego z pewnym duchowym ideałem został określony jako „najważniejsze przeżycie zarówno dla tej, jak i każdej innej istoty…”.
Być może warto podkreślić fakt, że pomimo różnych popędów, tendencji i podświadomych wspomnień z przeszłych wcieleń, w lekturach nacisk kładziony był zawsze na to, jak jednostka radzi sobie ze swoim obecnym życiem, obecnymi relacjami i możliwościami, gdyż to było dla niej najważniejsze. niego. Z punktu widzenia Edgara Cayce’a reinkarnacja nigdy nie była systemem religijnym ani filozofią; były raczej prawdziwym procesem rozwoju osobistego, który umożliwił człowiekowi osiągnięcie duchowej dojrzałości i stanie się kochającą, bezinteresowną istotą. Dla Casey liczyła się tylko teraźniejszość. Nie przejmował się tym, co dana osoba zrobiła w przeszłości, bardziej niż tym, co robi obecnie.
Przez czterdzieści trzy lata czytania Edgar Cayce niestrudzenie powtarzał, że informacje, które wybrał z ogromnej masy ujawnionych mu danych, były potrzebne jedynie po to, aby pomóc ludziom jak najlepiej pokonać trudności i wykorzystać możliwości, jakie napotkali na swojej ścieżce. życia. W wielu przypadkach, wchodząc w odmienny stan, Edgar Cayce zdał sobie sprawę, że przechodzi przez „Salę Kronik”, gdzie spotkał starego człowieka otoczonego wieloma książkami. Starszy wręczył mu książkę z notatkami na temat mężczyzny, z którym pracował Casey. Będąc w stanie świadomości, Casey wybrała informacje, które mogą pomóc danej osobie w danym momencie.
Często podczas czytań wyjaśniano ludziom, dlaczego mają określone doświadczenia, a także – nie naruszając wolnej woli – pokazywano im najlepsze sposoby rozwiązania problemów, z jakimi borykają się w swoim obecnym życiu.
Pewnego razu, przekazując informacje o Kronikach Akaszy – „zapisach zapisanych w czasie i przestrzeni” – a także o ich lokalizacji i interpretacji, Cayce stwierdził: Jeśli chodzi o lokalizację Kronik – jest takie miejsce – jest wszędzie. Aby informacja ta nabrała indywidualnego charakteru, musi pochodzić z pewnego źródła, w określonej formie, aby mogła zostać zinterpretowana w świetle doświadczenia poszukującego…
Zatem wpis jest Twój. Jak, pytasz, osoba, którą nazywasz Edgarem Cayce’em, była w stanie to zinterpretować? Skąd mam wiedzieć, że ta interpretacja jest poprawna? Skąd wzięła się lektura? Jak te interpretacje wszystkiego, co wydarzyło się na planie fizycznym, powiązanego z materialnymi celami i pragnieniami, mogą istnieć w środowisku, które ma zupełnie inny język interpretacji powiązań i działań? Skąd jedna osoba otrzymuje wiedzę, która pozwala jej interpretować zapisy innej osoby, w całej różnorodności form i doświadczeń?
Tylko dzięki darowi otrzymanemu od Tego, który powiedział: „Jeśli pójdziesz moją drogą, będę cię kochać, wysłucham cię i dam ci pamięć o WSZYSTKIM, co wydarzyło się od stworzenia świata”.
A ponieważ źródło może dać pełną wiedzę, odpowiedzi muszą być w pełni zgodne z prawem – będą w tobie. W czytaniu 254-67 Edgar Cayce powiedział, że Kroniki Akashy mogą być czytane przez medium, ale może je również czytać osoba, która sama dokonała odpowiedniego nagrania. Na pytanie, jak to się dzieje, lektura odpowiedziała, że Kroniki są wszędzie i mogą objawiać się w ludzkiej świadomości dzięki pięciu zmysłom. Innymi słowy, nasz typ i nasze zdolności mogą objawiać się poprzez to, co mówimy, piszemy, a także chcemy widzieć i słyszeć. Według Edgara Cayce’a na wszystkie te rzeczy, podobnie jak na nasze myśli, wpływają „cienie” rzucane przez Kroniki Akashy. Jasność uzyskanych informacji zależy przede wszystkim od powodu poszukiwania tych informacji.
Tradycyjnie wiele informacji zawartych w Kronikach Akaszy, odnoszących się do ludzkich zachowań i doświadczeń, zostało symbolizowanych w literaturze, sztuce, Piśmie Świętym, baśniach i legendach. Cayce argumentował, że historie te często odzwierciedlały pochodzenie, rozwój i przeznaczenie ludzkości. Czasami zgłębiali prawdy lub archetypy tak głęboko, że trafiały do ludzi na poziomie duszy i stały się klasykami.
Np. o historii duszy: dusza była ze Stwórcą od samego początku. Z własnej woli decydujemy się przejść przez doświadczenia, które pozwalają nam rozwinąć poczucie indywidualności. Jednocześnie jednak staramy się przywrócić pierwotną relację z Bogiem.
Ten związek jest naszym przeznaczeniem. Mówiąc najprościej, byliśmy ze Stwórcą na samym początku, potem oddaliliśmy się od Niego, ale ostatecznie musimy wrócić do swojego domu . Ten obraz – obejmujący naszą wspólną przeszłość, teraźniejszość i przyszłość – znajduje się w bazie danych Akashic Records. To właśnie ten motyw możemy odnaleźć w przypowieści o synu marnotrawnym, w podróży Doroty w Czarnoksiężniku z krainy Oz oraz w przygodach Christiana, Bilba i Pinokia w Wędrówce pielgrzyma, Hobbicie i Przygodach Pinokia. odpowiednio. Im historia, postać lub sytuacja jest bliższa archetypowi zapisanemu w Kronikach Akaszy, tym pełniej oddziałuje na ludzką wyobraźnię i staje się mistyczny.
Według Edgara Cayce’a Kroniki Akashy nieustannie dostarczają ludziom doświadczeń i relacji, których najbardziej potrzebują w danym momencie, aby ich dusza mogła osiągnąć najwyższy rozwój. Każdy z nas ma wiele potrzeb, stereotypów i sprzecznych emocji, które należy rozwiązać w procesie edukacji duszy i poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie „Kim jestem?” To, czy te lekcje zostaną wyciągnięte, jest kwestią wolnej woli człowieka. Jeśli jednak się ich nie nauczysz, będą pojawiać się przed każdą osobą raz po raz, w różnych formach, dopóki nie zostaną zapamiętane.
W perspektywie czytań Ziemia to nic innego jak szkoła „przyczyny i skutku”, w której każda jednostka ma możliwość spotkania się z własną Jaźnią i zastosowania zasad duchowych na płaszczyźnie materialnej .
Chociaż proces spotkania z samym sobą nie jest wcale prosty, staje się mniej bolesny, jeśli tworzy się w swoim życiu duchowy ideał lub duchową intencję. Uniwersalny system komputerowy dosłownie dba o nasze interesy. Kroniki Akaszy powstają, aby umożliwić jednostkom odkrycie prawdziwego siebie, zdefiniowanie swojej relacji z Bogiem i wzajemnych powiązań. Aby uczynić ten proces bardziej dostępnym, Casey przypomina nam: „Rekordy są wszędzie”.
PRACA Z PRZESZŁOŚCIĄ
Edgar Cayce zawsze twierdził, że Kroniki Akashy dostarczają jednostkom zapasu danych, czynników, stereotypów, talentów, nierozwiązanych problemów, których znajomość jest niezbędna do rozwoju osobistego. Znając historię duszy jednostki, człowiek rzeczywiście jest w stanie przewidzieć, co może się wydarzyć w teraźniejszości, ale nigdy nie można z całą pewnością powiedzieć, co się wydarzy w jakiejkolwiek sytuacji, ponieważ istnieje wolna wola. Wyrażona w języku czytań myśl ta brzmi tak: „ŻADNE DOŚWIADCZENIE, żadne aspiracje, żadne otoczenie nie jest bardziej znaczące niż WOLA esencji ” .
Cayce wierzył, że ilekroć ktoś zmieni kierunek swojego życia (w pozytywnym kierunku), może pokonać wszelkiego rodzaju trudności i dosłownie zmienić swoje życie. I chociaż proces spotykania się z samym sobą jest stale kontrolowany przez Kroniki Akashy, osiągnięcie osobistej świadomości zależy tylko i wyłącznie od samego człowieka. Jednakże, jak już powiedziano, osobiste lekcje należy powtarzać, dopóki się ich nie nauczysz .
Założenie to zostało komicznie rozegrane w filmie „Dzień świstaka”, w którym Bill Murray wciela się w rolę człowieka pragnącego w życiu jedynie satysfakcji.
Nagle Bill utknął w takim momencie swojego życia, w którym każdy dzień staje się tym samym Dniem Świstaka – dniem, w którym świstak wychodzi ze swojej nory. I chociaż każdy dzień pozostaje taki sam, Bill wkrótce dowiaduje się, że treść i charakter każdej wersji tego dnia zależy całkowicie od decyzji, które podejmuje i zachowania w stosunku do innych ludzi.
Po serii błędów (zarówno przypadkowych, jak i zamierzonych) bohater filmu w końcu postanawia „zrobić to dobrze” i całymi dniami opiekować się innymi.
Zrobiwszy wszystko dobrze, wyrywa się z dnia, w którym wydawało się, że utknął na zawsze, i może dalej prowadzić normalne życie.
Według materiałów Edgara Cayce’a w naszym dążeniu do duchowego wzrostu często spotykamy się z sytuacjami, które wydają nam się życiowymi rozdrożami. W takich sytuacjach stajemy przed decyzjami, warunkami, doświadczeniami, a nawet ludźmi, którzy pomagają nam ukończyć kolejny punkt „programu nauczania” stworzonego dla naszej duszy. W zależności od decyzji, które podejmujemy, wkraczamy w nowe rozdroża w życiu, najeżone nowym zestawem doświadczeń. Te skrzyżowania odpowiadają cyklom naszego możliwego rozwoju. Doświadczenia, które przyciągamy do siebie (oraz lekcje zawarte w tych doświadczeniach) zależą od decyzji, które podjęliśmy w przeszłości, a które doprowadziły nas do tego momentu.
Podczas czytania Edgar Cayce stwierdził, że Kroniki Akashy to „odciski, jakie jednostka pozostawia na prawie przyczyny i skutku w duchowej interpretacji jej związku z możliwościami i jednostkami w doświadczeniach na ziemi”. W innym czytaniu Edgar Cayce nazwał te informacje „zapisami na skrzydłach lub na samym kole czasu”.
To jest początek wszystkiego, co jednostki robią podczas swojego istnienia we Wszechświecie, a także czynników wpływających na teraźniejszość.
A oto co Edgar Cayce napisał o swoich własnych doświadczeniach pracy z ludzką aurą: Odkąd pamiętam, zawsze widziałem kolory kojarzone z ludźmi. Nie pamiętam ani razu, żeby napotkany przeze mnie człowiek nie odbił na mojej siatkówce kolorów czerwieni, błękitu i zieleni płynących płynnie z jego głowy i ramion. To było na długo zanim zdałem sobie sprawę, że inni ludzie nie widzą tych kolorów, to było na długo zanim usłyszałem słowo „aura”. I nauczyłam się wykorzystywać to zjawisko, które było dla mnie czymś zupełnie zwyczajnym.
Nigdy nie myślałem o ludziach poza ich aurą. Widzę, jak zmieniają się wśród moich przyjaciół i bliskich w miarę upływu czasu; choroba, przygnębienie, miłość, sukces – wszystko to odbija się w ich aurze. Wydaje mi się, że aury są wiatrowskazami dusz. Nigdy nie należy zapominać, że ludzie niekoniecznie muszą widzieć aury lub odwiedzać media, aby ustalić, co Kroniki Akashy mówią o danym momencie ich życia. Oto, co powiedział jeden z czytelników: Niezależnie od tego, czy jesteś w Hartford, Sing Sing, Kalamazoo czy Timbuktu, nic się nie zmienia. Pan jest zawsze Bogiem naszego wszechświata, gdziekolwiek jesteś! Każda dusza bowiem znajduje się w miejscu, w którym się obecnie znajduje, tylko dzięki łasce Bożej. I korzystaj z niego już dziś, w tym okresie. Jeśli zostanie użyty prawidłowo, wyświetli się następny.
Niezależnie od naszych obecnych związków i problemów, Kroniki Akaszy ukazują te same doświadczenia. Nasze działania w obecnej sytuacji zależą wyłącznie od naszej wolnej woli, zawsze jednak istnieje szansa na rozwój duchowy. Czytania mówią, że jeśli ktoś jest świadomy tego, co teraz robi, to Kroniki wskażą mu, jaki będzie następny punkt jego duchowego programu.
PRZYSZŁY
Kiedy podmiot otrzymuje coś, co może mu się w danej chwili przydać, może zostać przedstawionych zbyt wiele planów, gdyż na spisanych stronach znajduje się zbyt wiele czynników wpływających na działalność podmiotu. Przedstawiane są one jako zapisane tu interpretacje, które – zastosowane w doświadczeniach danej jednostki – doprowadzą do ujawnienia się tych rzeczy, które pomogą tej jednostce w jej rozwoju. Wyobraź sobie, że stworzono program komputerowy, który pozwala z niewiarygodną dokładnością przewidzieć wynik każdej podjętej decyzji lub podjętego działania. Dzięki temu programowi możliwe staje się nie tylko przewidywanie swojej osobistej przyszłości, ale także analizowanie konsekwencji swoich decyzji i wpływu, jaki te decyzje mają na ludzi wokół ciebie. Wyobraź sobie także, że ten program był tak wyrafinowany, że mógł dokładnie przewidzieć, jak najmniejsza zmiana w twoich myślach, działaniach lub decyzjach może wpłynąć na całą możliwą przyszłość. Na koniec wyobraź sobie, że cały ten niekończący się proces obliczania prawdopodobieństw jest niezbędny, aby zbliżyć ludzi i zdarzenia, aby mogli jak najlepiej wyciągnąć wnioski niezbędne do osobistej transformacji i rozwoju duchowego.
Z perspektywy materiałów Edgara Cayce’a to właśnie złożone obliczenia prawdopodobieństw rozwoju mają miejsce w Kronikach Akaszy. Jednak ich celem jest nie tyle przewidywanie przyszłości, ile analiza i tworzenie indywidualnych zbiorowych warunków dla duchowego wzrostu. Przyszłość nie jest czymś zamrożonym i określonym z góry. Nie, jest to szereg prawdopodobieństw i możliwości prowadzących od jednego do drugiego. Z tego punktu widzenia o „losie” człowieka decyduje jedynie to, w jaki sposób człowiek korzysta ze swojej wolnej woli w stosunku do ogromnej ilości otrzymywanych danych i wszelkich dostępnych informacji.
Ilekroć Edgar Cayce wygłaszał odczyty, ostrzegał swoich klientów, że wybierze tylko te informacje, które pomogą im najlepiej wykonać zadanie, dla którego zostali wysłani na ziemię: „Każda dusza otrzymuje bowiem każde doświadczenie w celu rozwoju”. Oczywiście dusza pragnie takiego rozwoju. A jednak każda osoba ma tak złożony zestaw sprzecznych emocji i wzorców zachowań, że ostateczny wynik zależy wyłącznie od jednostki.
Podróż duszy w czasie i przestrzeni jest sposobem na rozwój świadomości jednostek. Najważniejsze w życiu jest to, jak człowiek skorzystał z możliwości, jakie zapewniły mu Kroniki Akaszy. Cayce powiedział kiedyś klientowi, że chociaż był w stanie zastosować pewne duchowe prawdy w całej historii swojej duszy w 1472 roku w Indiach, to jednak „stracił” potencjał rozwoju z powodu niezdolności do dalszego stosowania tych duchowych zasad w obliczu wszelkiego rodzaju niebezpieczeństw. przemoc.
Jeżeli w obecnym życiu nie uda mu się przezwyciężyć tej tendencji, otrzyma szansę w następnym.
Warto zwrócić uwagę na fakt, że w lekturach Edgara Cayce’a nie traktowano człowieka jako osoby, która rozpoczęła swoje istnienie od chwili fizycznych narodzin, a zakończyła w wieku siedemdziesięciu–90 lat. Rozwój duchowy był procesem ciągłym. Podczas czytania proszono osobę, aby kontynuowała robienie tego samego, czemu się poświęciła, aby w następnym życiu zbliżyć się do Sił Twórczych. Talenty, uczucia, potrzeby i nawyki nadal będą częścią jednostki w następnym życiu. Dusza nieustannie spotyka samą siebie. Jednostka zawsze może zdecydować się na przezwyciężenie swoich braków, rozwinięcie cnót i poświęcenie się pracy na rzecz swoich bliźnich – jest to wolna wola. W każdym nowym życiu jednostka „odnajduje” siebie tam, gdzie pozostała w poprzednim.
Kroniki Akaszy przyciągają do nas okoliczności, ludzi i wydarzenia, które mogą pomóc nam osiągnąć większą harmonię ze Stwórcą. To, co robimy w naszym życiu, może nie mieć większego znaczenia, jeśli nie pomożemy innym w procesie stawania się. Pomysł ten staje się bardziej oczywisty w świetle odczytań Edgara Cayce’a na temat poprzednich wcieleń. Mówiąc o przeszłych osobowościach jednostki, Edgar Cayce skupiał się na tym, czego nauczyła się jego dusza, a nie na osiągnięciach w życiu społecznym, jakie dana osoba osiągnęła w danym czasie.
PATRZ W SWOJĄ PRZYSZŁOŚĆ
Zmieniający się charakter przyszłego człowieka doskonale ukazuje film „Powrót do przyszłości – 2” z Michaelem Foxem w roli tytułowej. Fauquet gra młodego mężczyznę o imieniu Martin, który nagle znajduje się w jakiejś strasznej przyszłości, która w niewielkim stopniu przypomina życie, do którego jest przyzwyczajony. Martin szybko zaczyna zdawać sobie sprawę, że „przyszłość”, w której się znajduje, opiera się na splocie wydarzeń z jego przeszłości. Aby zmienić przyszłość, musi wrócić do przeszłości i naprawić swoje błędy. Na szczęście młody człowiek ma do dyspozycji wehikuł czasu, dzięki czemu udaje mu się cofnąć w czasie i ułożyć swoje życie na nowo. Skończywszy to, od razu odkrywa, że „straszna przyszłość” przestała istnieć.
Ale nawet bez wehikułu czasu przyszłość zawsze można zmienić. Ze względu na rolę, jaką wolna wola odgrywa w naszym życiu, żadne inne stwierdzenie nie może się z tym równać. Nie ma nic z góry ustalonego poza tendencjami, talentami i aspiracjami duszy. Chociaż te aspiracje mogą skierować człowieka w tę czy inną stronę, ostateczny wynik zależy całkowicie od jego woli. Kroniki Akaszy zapewniają każdej duszy maksymalne możliwości osiągnięcia sukcesu.
Edgar Cayce niestrudzenie przypominał ludziom, że mogą osiągnąć sukces – w zakresie duchowego wzrostu i osobistej transformacji – jeśli po prostu będą robić to, co uznają za najlepsze dla siebie. Najczęściej ludzie są świadomi czynników, które pomogą im stać się doskonalszymi. Najczęściej jednak pomiędzy wiedzą a jej zastosowaniem istnieje rozdźwięk. Podczas odczytów często mówiono klientom: „…Zrób to, co należy zrobić, a zostaniesz poproszony o wykonanie następnego kroku”. Innymi słowy, rozwój duchowy zależy nie tyle od wiedzy człowieka, ile od jego działań opartych na tej wiedzy. W języku czytań brzmi to tak: „…Każdy jest świadomy, że wszyscy jesteśmy – w jakimkolwiek konkretnym doświadczeniu lub w jakimkolwiek konkretnym czasie – łącznym rezultatem tego, co zrobiliśmy dla naszych własnych ideałów!” .
Mówiąc najprościej, ideał to czynnik motywujący stojący za intencją (lub powodem, dla którego dana osoba robi coś w określony sposób). Intencje danej osoby stają się przedmiotem zainteresowania. Zamiast ćwiczeń intelektualnych Cayce nalegał, aby ludzie wybierali ideały, które umożliwiłyby im zastosowanie takich cech, jak miłość, współczucie, zrozumienie i chęć służenia innym, stale się doskonaląc. W końcu to duchowy ideał motywuje ludzi do troszczenia się o innych. Jednocześnie człowiek myśli przede wszystkim o innych, a nie o sobie.
Świadomość własnej intencji i wybór duchowego ideału pozwala człowiekowi zrozumieć, co dokładnie robi i jakie zapisy zapisuje w Kronikach Akaszy. Jeśli chodzi o odczyty, przyszłość każdej osoby zawiera możliwości, które stworzył w przeszłości i stale tworzy w teraźniejszości.
Ponieważ los może się zmienić, wiele osób chce wiedzieć, jak mogą spojrzeć w swoją przyszłość. Z perspektywy odczytań są co najmniej dwa fakty, których człowiek może być pewien. Pierwszą z nich jest to, że przeznaczeniem duszy ludzkiej jest ewolucja i ostatecznie przebudzenie się do świadomości swojego związku ze Stwórcą. To właśnie tę ideę starają się za wszelką cenę zwrócić uwagę klienta podczas czytania Kronik Akaszy. Cayce zadał kiedyś pytanie: „Czy wola człowieka może w dalszym ciągu zaprzeczać swemu Stwórcy?” Jeśli chodzi o przyszłość, drugim oczywistym faktem jest to, że człowiek musi stale przyciągać do siebie pewną lekcję, dopóki się jej nie nauczy.
Cayce przewidział obiecującą Erę Wodnika , którą nazwał „Wiekiem Lilii”. Czytania opisują tę zbiorową przyszłość jako erę czystości, w której ludzie w końcu zrozumieją swoją prawdziwą relację ze Stwórcą. W tym okresie historycznym każdy człowiek jest świadomy swojej odpowiedzialności wobec drugiego człowieka. Bez względu na narodowość „o każdego człowieka okaże się wielką troskę, każda dusza będzie stróżem swego brata”. Taka troska doprowadzi do tego, co Cayce nazwał „wyrównaniem”, kiedy ludzkość uświadomi sobie, że wszyscy są równi i każdy „będzie żył dla swoich bliźnich!”
Różnica między obecnymi warunkami a przyszłością, którą Cayce widział w Kronikach Akaszy, istniała z powodu wrodzonego pragnienia władzy w ludziach kosztem rozwoju duchowego. Podczas naszej podróży w czasie i przestrzeni zapomnieliśmy o naszej duchowej istocie, o naszej prawdziwej relacji z Bogiem: odpowiedzią człowieka na wszystko jest MOC – Siła pieniądza, Siła pozycji, Siła bogactwa, Siła tego i moc tego. To nigdy nie podobało się Bogu i nigdy nie będzie miłe Bogu. Lepiej nauczyć się myśleć o sobie krok po kroku… Ale jak osiągnąć tę nieuniknioną przemianę? W 1939 roku Cayce wskazał tę drogę: A wtedy nie pojawi się potrzeba przestrzegania tego czy innego rytuału, tej czy innej formy dla niektórych ludów lub narodów, ale aby jednostki KAŻDEGO narodu, WSZĘDZIE zwróciły się do Boga ojców, nie dla pobłażania swoim słabościom i nie dla wywyższenia się, ale dla coraz większego samozaparcia.
I niech każdy z Was da Bogu szansę pokazania, jak błogosławi tym, którzy Go kochają . Nie oznacza to, że Tobie lub komukolwiek innemu zostanie wybaczone wszystko, co zrobił. Wiedzcie bowiem, że Jego prawo jest niezmienne – „Jak posiejesz, tak zbierzesz”.
Bo człowiek może zacząć tylko od siebie. Oczywiście, gdy człowiek patrzy na sytuację na świecie, odczuwa własną bezradność w możliwości wpływania choćby w najmniejszym stopniu na przyszłość planety. Co może zrobić jedna osoba w obliczu tak niemożliwych do pokonania przeciwności losu? Jednak z lektur Cayce’a jasno wynika, że gdy tylko ktoś odnajdzie siebie, może zabrać się do pracy. Praca ta jest z góry określona przez jego wcześniejsze doświadczenie i umiejętności. Ta praca nie jest w żaden sposób ważniejsza (ani gorsza) od jakiejkolwiek innej pracy. Co więcej, Stwórca pragnie dokończenia tego dzieła, aby przybliżyć przemianę każdej indywidualnej duszy żyjącej na ziemi. Oto, co Cayce powiedział na ten temat pewnemu człowiekowi: …bez względu na to, jaką pozycję zajmuje człowiek – czy zajmuje pozycję dominującą czy bezpieczną, i jakikolwiek jest charakter jego działalności – każdy powinien zdać sobie z tego sprawę to stanowisko zostało mu dane, aby wysławiać Ojca swoją pracą na rzecz swoich braci!
WNIOSEK
Przez ponad czterdzieści lat swojego dorosłego życia Edgar Cayce potrafił dowolnie wchodzić w szczególny rodzaj transu i udzielać ludziom dokładnych informacji w odpowiedzi na niemal każde pytanie. Sesje te nazywano „czytaniami”. W tym stanie mógł widzieć główne źródła informacji, które nazwał „Księgą Akaszy” lub „Bożą Księgą Pamięci”. Czytając Edgar Cayce opisał tę procedurę tak, jakby sam stawał się częścią Kronik. Wchodząc w kontakt z Kronikami Akaszy, mógł otrzymać wszelkie informacje. To główne źródło, zwane także „Księgą Życia”, jest kompilacją wszystkich myśli, słów i działań, które kiedykolwiek miały miejsce na tym świecie od jego stworzenia. Wszystko to umożliwiło Edgarowi Cayce’owi równie łatwe zrozumienie natury Wszechświata, jak i udzielenie odpowiedzi na pytania związane z życiem ludzi i ich misją na Ziemi.
Odczyty wykazały, że Kroniki Akaszy nie znajdują się w konkretnym miejscu, ale można je znaleźć wszędzie. Z perspektywy Edgara Cayce’a ludzie mogli dostrzec „cienie” Kronik w sposobie, w jaki mówili, myśleli i zachowywali się wobec siebie i innych. Można dowiedzieć się wszystkiego, co kiedykolwiek zostało zrobione. Dostęp do tych zapisów można uzyskać poprzez podświadomość poprzez sny, refleksje i ćwiczenia ezoteryczne. Zapisy te zawierają prototyp indywidualnej duszy, która nieustannie objawia się w każdym aspekcie życia. Kroniki Akaszy nie tylko gromadzą i przechowują wszystkie dane dotyczące historii duszy każdej osoby, ale służą także jako przewodnik po edukacji, mentoringu i transformacji każdej osoby.
Podczas wykładu wygłoszonego przez Cayce’a w 1934 roku powiedziano o rzeczywistości Kronik Akaszy: „ I nie waż się myśleć, że twoje życie nie jest zapisane w Księdze Życia. Znalazłem to! Tak jest! wciąż powstaje, a jego autorem jest KAŻDY Z WAS! „W tym samym roku podczas jednego z czytań powiedziano, że nagrania zostały dokonane na pewnej „energii eterycznej”, podobnej w naturze do energii myśli . Ponieważ zapisy te są dosłownie odciśnięte na tej energii, Edgar Cayce zasugerował, że w przyszłości możliwe będzie wynalezienie maszyny, która mogłaby „odczytać” te informacje. I chociaż w tym czytaniu założono, że taka maszyna pojawi się dopiero w przyszłości, istnieją już sposoby, dzięki którym jednostki będą mogły czytać Kroniki Akaszy.
Kroniki dotyczące przeszłości jednostki są skarbnicą talentów, doświadczeń, skłonności i ambicji duszy. Informacje przechowywane na poziomie duszy muszą być „odczytane” przez osobę w teraźniejszości – istnieją bowiem w postaci pamięci lub „karmy”. Karma ta nie dotyczy innej osoby, która żyła w innym okresie historycznym – nie, pamięć należy do własnej Jaźni i dlatego należy ją wypracowywać indywidualnie. W języku czytań brzmi to tak: „A więc Kroniki każdej istoty są częścią indywidualnej świadomości… Nie jest tak, że jednostki w różnych postaciach różnią się od siebie – chociaż noszą różne imiona i mają różne cechy – są jednym…”.
W tym czasie Kroniki Akashy są sumą wszystkiego, czym kiedykolwiek byliśmy. Próbują kształtować ludzką świadomość.
Prowadzą ludzi przez różne doświadczenia, które dają im możliwość nauczenia się jak najwięcej od siebie nawzajem. Według Cayce’a, gdziekolwiek człowiek znajduje się w chwili obecnej, jest w tym sens. Każda dusza doświadcza tego czy innego doświadczenia z określonego powodu: „Bo narodziny na planie materialnym nie następują przez przypadek, ale z woli Sił Twórczych muszą się one zamanifestować w tym doświadczeniu”. To, czy dana osoba zamierza wykorzystać teraźniejszość jako pozytywne doświadczenie, jest kwestią jego wolnej woli.
Kroniki Akaszy przyszłości ucieleśniają stale zmieniającą się serię możliwości i prawdopodobieństw . Są cieniami rzeczy, które zależą całkowicie od tego, co dana osoba robi w teraźniejszości i czego nauczyła się w przeszłości. Łączą możliwe zdarzenia i sytuacje, z których każdy może zdobyć najbardziej przydatne doświadczenie. Wiecznie zmienne, są integralnie związane z wolą i tym, co człowiek zamierza zrobić ze swoimi obecnymi możliwościami: „…bo los każdej duszy leży w tym, co esencja zrobi, aby zastosować czynniki i siły twórcze w dowolnym środowisku”. Przyszłość człowieka nie zależy od tego, co wie, ale od tego, jak potrafi tę wiedzę zastosować .
Od 1933 roku Edgar Cayce wygłosił dwadzieścia trzy czytania na prośbę członków Rady Ekumenicznej, które omawiały związek pomiędzy Kronikami Akaszy i Księgą Apokalipsy. Według Edgara Cayce’a Apokalipsa św. Jana Teologa podczas jego wygnania na wyspie Patmos, był pierwszym pisanym dokumentem przebudzonej świadomości. Podczas medytacji Jana „pieczęcie” Księgi Życia zostały w jakiś sposób otwarte i mógł on zobaczyć dowody wzniesienia się swojej własnej świadomości. Wizje św. Jan jest bogaty w symbolikę, podobnie jak interpretacje Kronik Akaszy. Według Edgara Cayce’a siedem świeczników, siedem pieczęci, siedem kościołów i siedem gwiazd było powiązanych z siedmioma duchowymi ośrodkami, czyli „czakrami” ludzkiego ciała. Czakry te zawierają historię duszy, która przebudzi się, gdy ludzie będą wzrastać w świadomości, że są przede wszystkim istotami duchowymi – dziećmi Boga. To przebudzenie i wzrost świadomości czeka na każdą osobę na Ziemi.
Ponieważ cele duchowego doświadczenia na planie materialnym są takie, Księga Pamięci może zostać otwarta i każda dusza może poznać swój związek ze Stwórcą. Edgar Cayce wierzył, że każdy z nas pisze historię swojego życia poprzez swoje myśli, działania i zachowania wobec innych ludzi. Wszystkie te dane gromadzone są w uniwersalnym komputerze – w Kronikach Akaszy. Te Kroniki są częścią Sił Twórczych. Są źródłem marzeń i inspiracji. Stanowią one podstawę archetypów i mitów i są ściśle wplecione we wzór ludzkiego doświadczenia.Będąc skarbnicą naszych starożytnych doświadczeń. Kroniki Akashy mają silny wpływ na naszą pozycję w teraźniejszości. To, co robimy ze swoim życiem, wprawia w ruch możliwości i prawdopodobieństwa zawarte w Kronikach Akaszy. Z tego powodu Edgar Cayce zawsze wierzył, że wszystkie spostrzeżenia emanujące z Kronik Akashy mogą dostarczyć nam informacji o naszej prawdziwej naturze i naszym prawdziwym związku z resztą stworzenia – informacji przechowywanych w samej Prawdziwej Księdze Życia.