Iluzja poczucia śmierci
materiały komunikacyjne z istotą piątej gęstości

Co dzieje się w chwili śmierci? Łatwiej zapytać, niż wytłumaczyć. W rzeczywistości nie ma konkretnego momentu śmierci, nawet w przypadku nagłego wypadku. Postaramy się jednak udzielić Ci praktycznej odpowiedzi na to, co jest dla Ciebie praktycznym pytaniem. Większość ludzi naprawdę chce wiedzieć to: Co się stanie, kiedy fizycznie przestanę żyć? Co poczuję? Czy pozostanę sobą? Czy będę doświadczać tych samych uczuć, co za życia? Czy niebo i piekło istnieją? Kto mnie spotka – bogowie, demony, wrogowie czy bliscy? Ale sednem tego pytania jest: czy kiedy umrę, będę taki sam, jaki jestem teraz; i czy będę pamiętać o tych, którzy są mi teraz bliscy?
Odpowiemy na te pytania z tego samego punktu widzenia. Najpierw jednak musimy rozważyć kilka pozornie czysto teoretycznych pytań dotyczących natury życia i śmierci.
Przede wszystkim wróćmy do pytania, które już zadaliśmy. Nie ma jednego, odrębnego, niepowtarzalnego momentu śmierci. Życie to rozwój, a śmierć jest częścią tego rozwoju . Teraz żyjesz, świadomość zna siebie, lśni wiedzą pośród martwych i umierających komórek. Mieszka tam, gdzie atomy i cząsteczki twojego ciała obumierają i odradzają się. Więc żyjesz pośród małych śmierci; części Twojego wizerunku ulegają ciągłemu niszczeniu i zastępowaniu, a Ty nawet o tym nie myślisz. Tak więc w pewnym sensie żyjesz teraz w centrum swojej własnej śmierci – żyjesz pomimo i dzięki licznym śmierciom i odrodzeniom, które fizycznie zachodzą w twoim ciele.
Gdyby komórki nie obumierały i nie odnawiały się, ciało fizyczne nie mogłoby dalej istnieć, dlatego teraz, w teraźniejszości, takiej jaką ją rozumiesz, twoja świadomość krąży wokół ciągle zmieniającej się formy materialnej.
Twoją świadomość można w wielu aspektach porównać do świetlika. Wydaje ci się, że świadomość jest ciągła, ale tak nie jest. Migocze – czasami gaśnie, czasami rozbłyska – chociaż, jak już powiedzieliśmy, nigdy nie znika całkowicie. Jednak jego koncentracja nie jest tak stała, jak mogłoby się wydawać. Żyjesz pośród wielu swoich małych śmierci i, choć nie zdajesz sobie z tego sprawy, często jesteś „martwy”, mimo że twoja świadomość jest żywa i iskrząca.
Śmierć w tym przypadku oznacza brak koncentracji na rzeczywistości fizycznej . Twoja świadomość po prostu nie jest fizycznie żywa, fizycznie zorientowana przez cały czas, gdy jest fizycznie żywa i zorientowana na świat fizyczny. Może się to wydawać mylące, ale z czasem wszystko się wyjaśni. Świadomość pulsuje, chociaż możesz tego nie zauważać.
Rozważmy następującą analogię. W jednej sekundzie twoja świadomość jest „żywa” i skupiona na rzeczywistości fizycznej. W następnej sekundzie skupia się na czymś innym, w innym systemie rzeczywistości. Według twoich koncepcji nie jest ono żywe, lecz „martwe”. W następnej sekundzie znów jest „żywe” i skupione na twojej rzeczywistości. Nie zauważyłeś momentu pośredniego „śmierci”. Twoje poczucie ciągłości opiera się zatem tylko na jednym z dwóch impulsów świadomości.
Pamiętajmy, że jest to analogia i słowa „drugi” nie można rozumieć dosłownie. Istnieje to, co można nazwać spodnią stroną świadomości. Atomy i cząsteczki istnieją w twoim organizmie dokładnie w ten sam sposób – czasami są „martwe”, nieaktywne, czasami żywe, aktywne, ale nie dostrzegasz sekund, w których ich nie ma. Ponieważ Twoje ciało i cały Twój wszechświat fizyczny składają się z atomów i cząsteczek, wynika z tego, że wszelkie struktury istnieją w podobny sposób. Inaczej mówiąc, porusza się w określonym rytmie, tak jak na przykład oddychanie.
Istnieją uniwersalne rytmy , które mają nieskończoną liczbę indywidualnych wariantów – to rodzaj kosmicznego metabolizmu. Z tego punktu widzenia to, co nazywasz śmiercią, jest po prostu dłuższym okresem pulsacji, którego nie jesteś świadomy . Rodzaj pauzy w innym wymiarze.
Śmierć tkanki fizycznej jest po prostu częścią procesu życiowego w twoim organizmie, tak jak go rozumiesz, częścią procesu rozwoju. I jak wiadomo, z tych tkanek rodzi się nowe życie.
Świadomość – ludzka świadomość – jest niezależna od tkanek, ale jednocześnie nie ma materii fizycznej, która nie byłaby stworzona przez jakąś część świadomości . Na przykład, kiedy twoja własna świadomość opuszcza ciało w sposób, o którym będziemy mówić później, pozostaje prosta świadomość atomów i cząsteczek, więc nie znika.
W Twojej obecnej sytuacji bezpodstawnie uważasz, że jesteś zależny od jednego konkretnego wyglądu fizycznego. Utożsamiasz się z ciałem.
Jak już powiedziano, części tego ciała obumierają przez całe życie. Ciało, które masz teraz, nie zawiera ani jednej cząsteczki substancji fizycznej, która byłaby „jego” powiedzmy dziesięć lat temu. Masz więc teraz inne ciało niż miało dziesięć lat temu. Ciało, które wtedy miałeś, jest martwe. Ale najwyraźniej nie uważasz, że nie żyjesz. Czytasz ten artykuł oczami wykonanymi z nowej substancji. Źrenice, „dokładnie takie same” źrenice, jakie masz teraz, nie istniały dziesięć lat temu, ale Twój wzrok najwyraźniej nie uległ zmianie.
Widzisz, ten proces przebiega tak płynnie, że nawet go nie zauważasz. Wspomniane pulsowanie trwa tak krótko, że twoja świadomość je chętnie pomija. Jednak twoja percepcja fizyczna najwyraźniej nie jest w stanie poradzić sobie z dłuższym okresem pulsowania. To jest okres, który uważa się za śmierć . Musisz więc wiedzieć, co się dzieje, gdy twoja świadomość nie jest skierowana ku rzeczywistości fizycznej i wydaje się, że nie ma ona żadnej formy.
Z praktycznego punktu widzenia nie ma jednej odpowiedzi, bo każdy człowiek jest inny. Oczywiście, mówiąc ogólnie, można podać wyjaśnienie, które będzie dotykało wszystkich najważniejszych aspektów zagadnienia tego, czego doświadcza świadomość. Poruszone zostaną również kwestie rozwoju świadomości i ogólnych sposobów przetwarzania zdobytych doświadczeń.
Twoje przekonania na temat natury rzeczywistości mają ogromny wpływ na twoje doświadczenia, ponieważ interpretujesz je w świetle swoich przekonań; tak jak teraz interpretujesz swoje codzienne życie w świetle swoich wyobrażeń o tym, co jest możliwe, a co niemożliwe. W zależności od wielu czynników, utrata świadomości może następować szybko lub powoli.
Na przykład w wielu przypadkach demencji najbardziej zorganizowane części osobowości opuszczają ciało i zapoznają się z nowymi warunkami. Sam strach przed śmiercią wywołuje tak silną panikę psychologiczną, że w poczuciu samozachowania i ochrony siebie, człowiek obniża swój poziom świadomości i zapada w śpiączkę. Wybudzenie się z niej może zająć trochę czasu.
Wiara w piekielne męki wywołuje halucynacje piekła. Wiara w stereotyp raju może wywołać halucynację. Zawsze kształtujesz swoją rzeczywistość według swoich pomysłów i oczekiwań. Taka jest natura świadomości we wszystkich rzeczywistościach. Ale zapewniamy, że te halucynacje są przejściowe .
Świadomość musi wykorzystać swoje możliwości. Nuda i stagnacja tradycyjnego raju nie zaspokoją aktywnej świadomości na długo. Są nauczyciele, którzy wyjaśnią warunki i okoliczności. Nie jesteś sam, nie zgubisz się w labiryncie halucynacji. Przy okazji, możesz nie zdawać sobie od razu sprawy, że nastąpiła śmierć fizyczna.
Znajdziesz się w innej formie, która będzie ci się wydawać wystarczająco fizyczna, dopóki nie spróbujesz nią operować w systemie fizycznym. Wtedy różnica między tą formą a ciałem fizycznym stanie się oczywista.
Jeśli głęboko wierzysz, że twoja świadomość jest produktem ciała fizycznego, możesz spróbować się jej trzymać. Istnieje jednak pewna organizacja, można by rzec, straż honorowa, która zawsze jest gotowa pomóc radą i działaniem.
Ta straż honorowa składa się z ludzi, zarówno żyjących, jak i zmarłych, w twoim rozumieniu. Ci, którzy żyją w waszym systemie rzeczywistości, robią to podczas doświadczeń „poza ciałem”, gdy ciało fizyczne śpi. Wiedzą, jak projektować świadomość, znają odczucia pojawiające się w trakcie tego procesu i pomagają tym, którzy nie powrócą do ciała fizycznego, odnaleźć się w nowej sytuacji.
Ludzie ci są szczególnie przydatni, ponieważ nadal stanowią część rzeczywistości fizycznej i lepiej rozumieją uczucia i emocje z nią związane. Ci ludzie mogą pamiętać, co robią w nocy, lub nie. Dlatego eksperymenty z projekcją świadomości i zrozumieniem jej ruchliwości są bardzo pomocne w przygotowaniu się do śmierci. Można powiedzieć, że można zawczasu doświadczyć życia pozagrobowego i przyzwyczaić się do jego warunków.
Oczywiście, nie jest to w swej istocie zajęcie smutne, a sytuacja pośmiertna nie jest szczególnie ponura. Wręcz przeciwnie, jest ona intensywniejsza i radośniejsza niż rzeczywistość, którą znasz teraz.
Nauczysz się po prostu funkcjonować w nowych warunkach, w których działają inne prawa, które ograniczają cię znacznie mniej niż prawa fizyki, w ramach których funkcjonujesz teraz. Innymi słowy, musisz nauczyć się rozumieć i wykorzystywać nowe możliwości.
Ale te odczucia również będą się różnić. Stan ten jest także rozwojem, gdyż wielu przejdzie z niego do innego życia fizycznego. Niektórzy będą nadal istnieć i rozwijać swoje zdolności w innych systemach rzeczywistości, więc przez jakiś czas pozostaną w stanie „pośrednim”.
Ludzie wierzący w życie po śmierci będą o wiele łatwiej przystosować się do nowych warunków. Ci, którzy nie podzielają tego przekonania, mogą je rozwinąć, wykonując ćwiczenia opisane poniżej. Jeśli tylko wykażesz się wytrwałością i determinacją, pozwoli ci to poszerzyć percepcję na inne poziomy rzeczywistości.
Teraz w twoim umyśle świadomość przyzwyczaiła się do krótkich okresów fizycznego niebytu opisanych powyżej. Dłuższe okresy powodują u niego uczucie dezorientacji, ale nie jest to nic niezwykłego. Kiedy ciało fizyczne śpi, świadomość często opuszcza ten system na dość długi okres czasu, tak jak to rozumiesz. Ponieważ jednak w tych momentach świadomość nie znajduje się w stanie fizycznej czuwania, nie jest ona świadoma tych okresów i dlatego pozostaje spokojna.
Jeśli świadomość opuści ciało na ten sam czas w stanie fizycznej czuwania, uzna się za martwą, ponieważ nie będzie w stanie wytłumaczyć sobie różnicy wymiarów i odczuć. Dlatego też w stanie snu każdy z nas doświadcza w pewnym stopniu tego samego braku świadomości w rzeczywistości fizycznej, jaki obserwujemy w momencie śmierci .
W takich przypadkach wracasz do ciała. Ale granicę innych rzeczywistości przekroczyłeś już wiele razy, więc nie będą się one wydawać tak obce, jak ci się wydaje. Eksperymenty z przypominaniem sobie snów i inne ćwiczenia umysłowe, o których będziemy mówić później, pomogą ci to zrozumieć.
Dlatego też bezpośrednio po śmierci mogą cię spotkać przyjaciele i krewni, ale nie muszą. Jak zawsze, jest to kwestia indywidualna. I ty sam możesz uznać za bardziej interesujące, na przykład, bycie osobą, którą znałeś w poprzednich życiach, niż w tym.
Twoje prawdziwe uczucia wobec zmarłych krewnych staną się znane zarówno tobie, jak i im. Po śmierci nie ma hipokryzji . Nie będziesz udawać, że kochasz rodziców, którzy nic nie zrobili, aby zasłużyć na miłość i szacunek. W tym czasie telepatia działa bez zakłóceń, więc będziesz musiał ustalić prawdziwe relacje ze wszystkimi krewnymi i przyjaciółmi, którzy będą na ciebie czekać.
Na przykład możesz zdać sobie sprawę, że ktoś, kogo uważałeś za wroga, tak naprawdę zasługuje na twoją miłość i szacunek, i będziesz go traktować odpowiednio. Twoje motywy będą dla Ciebie jasne jak kryształ. Jednak to, jak zareagujesz na tę jasność, zależy od Ciebie. Nie staniesz się automatycznie mądrzejszy, ale nie będziesz już w stanie ukrywać przed sobą swoich uczuć, emocji i motywów. Od Ciebie zależy, czy zaakceptujesz niegodne motywy, czy potraktujesz je jako nauczkę. Możliwości rozwoju są nieograniczone, a do Twojej dyspozycji będą bardzo skuteczne metody nauki.
Odkryjesz istotę bytu, który porzuciłeś i zrozumiesz, że Twoje doświadczenia są bezpośrednim rezultatem Twoich myśli i emocji. Zrozumiesz również, jaki wpływ mieli na otoczenie. Dopóki tego nie skończysz, nie poznasz większej części swojej istoty. Będziesz gotowy na świadomą wiedzę o swoich poprzednich życiach dopiero wtedy, gdy zrozumiesz sens i wagę życia, które właśnie się zakończyło.
Wtedy dostrzeżesz poszerzoną percepcję. To, kim jesteś, zacznie łączyć się z tym, kim byłeś w innych wcieleniach, a jeśli zdecydujesz, zaczniesz planować swoje następne życie fizyczne. Albo możesz przejść na inny poziom rzeczywistości i powrócić do fizycznego bytu, jeśli sobie tego życzysz. Oczywiście, twoja świadomość, tak jak ją rozumiesz, może całkowicie opuścić ciało, nawet przed śmiercią fizyczną.
W takich przypadkach twoja świadomość opuszcza ciało fizyczne na różne sposoby, zależnie od okoliczności. W niektórych przypadkach organizm jest w stanie nadal funkcjonować w pewnym zakresie , jednak bez tej samej organizacji i kontroli. Prosta świadomość atomów, komórek i organów istnieje jeszcze przez jakiś czas po odejściu świadomości głównej.
W zależności od twoich przekonań i poziomu rozwoju możesz lub nie doświadczyć dezorientacji. Nie mam na myśli tylko rozwoju intelektualnego. Intelekt musi współdziałać z emocjami i intuicją. Jeśli ma z nimi problemy, mogą pojawić się problemy, gdy świeżo wyzwolona świadomość trzyma się kurczowo swoich wyobrażeń o rzeczywistości po śmierci, zamiast przyjrzeć się rzeczywistości, w której się znajduje. Innymi słowy, może zaprzeczać uczuciom, a nawet próbować podważyć swoją niezależność od ciała.
Jak już wspomniano, człowiek może być tak pewien, że śmierć jest końcem wszystkiego, że następuje chwilowe zapomnienie. Oczywiście, z reguły opuszczając ciało, jednostka czuje raczej zaskoczenie i akceptację sytuacji. Można na przykład zobaczyć samo ciało, a na pogrzebach często pojawia się gość honorowy – i nikt nie patrzy w twarz zwłok z taką ciekawością.
Na tym etapie mogą ujawnić się różne cechy behawioralne, będące konsekwencją odmiennego wychowania, wiedzy i przyzwyczajeń. Zmarli często znajdują się w różnych środowiskach. Wyraziste halucynacje nie mogą dawać mniej realnych wrażeń niż te w życiu śmiertelnym. Powiedzieliśmy już, że myśli i emocje kształtują rzeczywistość fizyczną. Kształtują również życie pozagrobowe . Nie oznacza to, że to doświadczenie jest mniej realne, tak jak nie oznacza to, że życie fizyczne jest mniej realne.
Przejście z jednego istnienia do drugiego symbolizowane jest różnymi obrazami. Wiele z nich jest przydatnych, ponieważ tworzą strukturę łatwą do zrozumienia. Na przykład przepłynięcie rzeki Styks. Osoba umierająca oczekuje, że procesy będą przebiegać w miarę uporządkowanie. Karty były znane z góry. Po śmierci świadomość wyraźnie wyobraziła sobie rzekę. W rytuale uczestniczyli zmarli krewni i przyjaciele, dla nich również była to ważna ceremonia. Rzeka była równie realna jak każda, którą widzisz teraz, i równie niebezpieczna dla nieprzygotowanego podróżnika. Na rzece zawsze byli przewodnicy, którzy pomagali ludziom ją przekroczyć.
Nie można powiedzieć, że rzeka ta jest iluzją. Symbol jest rzeczywistością , rozumiesz? Ścieżka była znana. Obecnie karta ta nie jest już w ogóle używana. Żywi nie mogą tego przeczytać. Chrześcijaństwo przedstawiało obraz nieba i piekła, oczyszczenia i zemsty. Dlatego dla tych, którzy wierzą w te symbole, po śmierci odbywa się kolejna ceremonia, podczas której przewodnicy przybierają postać ukochanych chrześcijańskich świętych i bohaterów.
Następnie, na tej podstawie i w zrozumiały dla niego sposób, zmarłemu wyjaśnia się rzeczywisty stan rzeczy. Przez stulecia zadanie to wykonywały religie masowe. Dali tej osobie plan działania. Nie miało znaczenia, że plan ten później okazał się jedynie podręcznikiem dla dzieci z kolorowymi obrazkami – spełnił swoje zadanie, a ludzie nie doświadczyli prawie żadnego uczucia dezorientacji.
W okresach, gdy brakuje tego rodzaju masowych idei, pojawia się jeszcze większa dezorientacja. Kiedy zaprzecza się istnieniu życia po śmierci, problem się pogłębia. Oczywiście, wielu jest po prostu zadowolonych, że nadal są świadomi. Inni muszą na nowo uczyć się pewnych zasad zachowania, ponieważ nie rozumieją twórczej energii swoich myśli i emocji.
Taka osoba może w jednej chwili zmienić dziesiątki środowisk i nie zrozumieć przyczyn takiej sytuacji. Nie dostrzeże on ciągłości i będzie miał wrażenie, że jest przerzucany z jednej rzeczywistości do drugiej bez powodu i sensu, nie zdając sobie sprawy, że dosłownie jest przyciągany przez swoje własne myśli.
Teraz omówimy wydarzenia, które następują bezpośrednio po śmierci. Istnieją inne etapy. Przewodnicy staną się częścią twoich halucynacji, aby pomóc ci się z nich wydostać, najpierw jednak muszą zdobyć twoje zaufanie.
Możesz na przykład pogrążyć się w halucynacjach – wtedy nauczyciele będą musieli cię z nich wyciągnąć. Możesz doświadczyć licznych halucynacji. Może się na przykład zdarzyć, że będziesz musiał przybrać wygląd czyjegoś ukochanego, zmarłego zwierzaka.
Zazwyczaj wszystkie te halucynacje pojawiają się w krótkim okresie czasu po śmierci. Niektórzy jednak są w pełni świadomi tego, co się dzieje, ze względu na swoje szkolenie i poziom rozwoju. Po odpoczynku są gotowi, jeśli sobie tego życzą, przejść na kolejne poziomy.
Mogą na przykład uświadomić sobie swoją osobowość dzięki reinkarnacji i łatwo komunikować się z osobami, które znali z poprzednich wcieleń, jeśli ich znajomi nie są nigdzie zajęci. Teraz mogą celowo wywoływać halucynacje albo, jeśli sobie tego życzą, „przeżywać” fragmenty poprzednich wcieleń. Potem następuje okres autoanalizy, swoistego „podsumowania”, kiedy to można ocenić całe swoje zachowanie, swoje umiejętności i słabości, i podjąć decyzję, czy powrócić do fizycznego bytu.
Każdy może przejść przez któryś z tych etapów. Za wyjątkiem autoanalizy, nie są one obowiązkowe. Ponieważ emocje mają ogromne znaczenie, dobrze jest, jeśli przyjaciele na ciebie czekają. Często jednak zdarza się, że ci przyjaciele przeszli na inny poziom aktywności. Często przewodnik na chwilę przybiera postać przyjaciela, abyś czuł się pewniej.
Powodem, dla którego nie doświadczasz świadomie wielu przeżyć poza ciałem w ciągu swojego życia, jest przekonanie, że świadomość nie może opuścić ciała. Te zdarzenia pomogą ci lepiej niż jakiekolwiek słowa zrozumieć warunki, w jakich będziesz musiał się znaleźć.
Zrozum, że w pewnym sensie twoje fizyczne istnienie jest produktem masowej halucynacji. Istnieje ogromna przepaść między rzeczywistością jednej osoby a rzeczywistością drugiej. Życie po śmierci jest tak samo uporządkowane, zawiłe i różnorodne jak Twoje obecne życie. Teraz masz swoje własne halucynacje, ale nie rozumiesz, czym one są. Takie halucynacje, o których mówimy, bogate w symbolikę wydarzenia, można zaobserwować również w stanie snu, gdy osobowość przechodzi okres dużych zmian, lub gdy zachodzi potrzeba pogodzenia sprzecznych idei, czy zmiany przekonań. Tego typu zdarzenia psychologiczne i duchowe niosą ze sobą potężny ładunek, bez względu na to, czy mają miejsce przed czy po śmierci.
Jeśli zdarzają się we śnie, mogą zmienić całą cywilizację. Po śmierci człowiek może wyobrazić sobie swoje (ostatnie fizyczne) życie jako zwierzę, z którym musi się dogadać. Taka walka lub po prostu spotkanie ma daleko idące konsekwencje, ponieważ człowiek musi zaakceptować wszystkie części siebie. W tym przypadku halucynacja może zakończyć się tym, że dana osoba dosiada zwierzęcia, zaprzyjaźnia się z nim, oswaja je, zabija lub sama zostaje zabita. Każda opcja jest starannie rozważana, a wynik ma wpływ na dalszy rozwój.
Ta „symbolika życia” jest charakterystyczna dla tych, którzy w swoim życiu posiedli niewielką wiedzę o sobie. Jest to zatem część procesu autoanalizy, w którym człowiek tworzy sobie obraz swojego życia i radzi sobie z nim. Nie każdy korzysta z tej metody. Czasami potrzeba kilku takich odcinków…
Przede wszystkim, z tego, co powiedziano wcześniej, powinno być oczywiste, że nie ma jednej rzeczywistości pośmiertnej. Każdy przypadek jest inny. Jednakże, ogólnie rzecz biorąc, istnieją wymiary, do których należą te poszczególne przypadki. Na przykład, istnieje etap początkowy dla tych, którzy są nadal bardzo skupieni na rzeczywistości fizycznej, oraz dla tych, którzy potrzebują regeneracji i odpoczynku. Na tym poziomie znajdują się szpitale i domy opieki, których pacjenci nie są jeszcze pewni, że wszystko jest z nimi w porządku.
W niektórych przypadkach wyobrażenia o chorobie są tak silne, że opierają się na nich pierwsze lata życia. Przenoszą stan choroby na nowe ciało, tak samo jak robiły to w starym. Poddaje się ich różnym zabiegom energetycznym i mówi się im, że stan ich ciała wynika z ich własnych przekonań.
Jednak wiele osób nie musi przechodzić przez ten okres. Naturalnie, szpitale i ośrodki szkoleniowe nie są obiektami fizycznymi w twoim rozumieniu tego słowa. Często ich istnienie jest wspierane przez wszystkich przewodników, którzy mają niezbędne plany. Jeśli chcesz, możesz to nazwać masową halucynacją. Faktem pozostaje, że dla tych, którzy osiągnęli ten poziom, są one absolutnie prawdziwe .
Istnieją również ośrodki szkoleniowe. Wyjaśniają naturę rzeczywistości zgodnie ze zdolnością jednostki do jej zrozumienia i postrzegania. W niektórych przypadkach, przynajmniej na początku, będą używane znane przypowieści, a następnie jednostki będą stopniowo od nich odchodzić.
Ośrodki szkoleniowe oferują również zajęcia dla tych, którzy zdecydowali się powrócić do rzeczywistości fizycznej. Można powiedzieć, że uczą się metod przekładania myśli i emocji na rzeczywistość fizyczną. Tutaj między narodzinami tych myśli a ich ucieleśnieniem nie ma przerwy czasowej, jak w rzeczywistości trójwymiarowej.
Wszystko to dzieje się mniej więcej na tym samym poziomie, choć należy wziąć pod uwagę, że w pewnym stopniu wszystko upraszczamy. No cóż, niektórzy ludzie w ogóle nie przechodzą przez te etapy. Ich rozwój w poprzednich życiach jest na tyle duży, że są gotowi rozpocząć bardziej złożone programy.
Po śmierci możesz w ogóle nie chcieć uwierzyć, że umarłeś i nadal koncentrować swoją energię emocjonalną na osobach, które znałeś za życia.
Na przykład, jeśli byłeś czymś zajęty, możesz spróbować to dokończyć. Przewodnicy zawsze starają się ci pomóc, ale możesz być tak pochłonięty tym, co robisz, że ich nie zauważysz.
Kiedy świadomość opuszcza ciało i jest nieobecna przez jakiś czas, połączenie naturalnie zostaje zerwane. Pozostaje po opuszczeniu ciała. Zmarły może źle zrozumieć, co się wydarzyło i próbować powrócić do ciała. Może się to zdarzyć zwłaszcza wtedy, gdy osobowość utożsamiła się z formą fizyczną.
To nie jest zbyt częste zjawisko. Jednakże w pewnych okolicznościach tacy ludzie próbują uruchomić mechanizm fizyczny i wpadają w panikę, gdy zdają sobie sprawę ze stanu swojego ciała. Niektórzy na przykład mogą płakać nad ciałem, którego żałobnicy dawno już się rozstali, nie zdając sobie sprawy, że teraz są całkowicie cali – ale ciało na przykład może być chore lub niektóre organy mogą nie działać prawidłowo.
Tacy ludzie są jak pies pilnujący kości. Dla tych, którzy nie utożsamiają całkowicie świadomości z ciałem, o wiele łatwiej jest je opuścić. Ci, którzy nienawidzą ciała, dziwnym trafem czują do niego silne przywiązanie po śmierci.
Wszystko powyższe może się wydarzyć lub nie – to zależy od każdego z Was. Jednakże gdy tylko opuścisz swoje fizyczne ciało, natychmiast znajdziesz się w innym. To jest forma, w której podróżujesz, gdy wychodzisz z ciała.
Ta forma będzie dla Ciebie miała fizyczny charakter. Jednakże ci, którzy nadal mają fizyczne ciało, na ogół tego nie zobaczą. Będzie mogła robić wszystko to, co teraz robisz w swoich snach. Na przykład, ona może latać, przenikać przez przedmioty, jej ruchy są w pełni kontrolowane przez ciebie, a ty jesteś w stanie na przykład przemieszczać się z jednego miejsca do drugiego, po prostu o tym myśląc.
Jeśli pomyślisz na przykład o tym, co robi Twoja ciotka, to znajdziesz się w tym miejscu. Jednakże z reguły nie można wpływać na obiekty materialne. Ciało staje się natychmiast twoje, ale nie jest to jedyna forma, jaką masz do dyspozycji . No cóż, to nie jest nic nowego. Teraz jest ono splecione z twoim ciałem fizycznym, ale ty tego nie widzisz. Przez jakiś czas po śmierci będzie to jedyne ciało, jakie będziesz znać.
Później nauczysz się przybierać różne formy na wielu poziomach świadomie i z własnego wyboru. W pewnym sensie robisz to teraz, kiedy dosłownie, choć nieświadomie, przekładasz odczucia psychologiczne – myśli i emocje – na obiekty fizyczne. Po śmierci możesz zauważyć, że gdy myślisz o sobie jako o dziecku, przyjmujesz postać dziecka, którym byłeś. W ten sposób przez pewien czas możesz wpływać na tę formę, tak aby przybrała dowolną formę, jaką przybierała, gdy była połączona z twoim ciałem fizycznym w ostatnim życiu fizycznym. Możesz umrzeć w wieku osiemdziesięciu lat, a po śmierci pamiętać swoją młodość i witalność z czasów, gdy byłeś dwudziestolatkiem, i odkryć, że twoja forma zmienia się zgodnie z twoimi wewnętrznymi ideami.
Większość ludzi po śmierci preferuje obraz dojrzalszy, niż ten, który zwykle kojarzy się ze szczytem sprawności fizycznej, niezależnie od wieku, w którym została ona osiągnięta. Inni wolą formę, którą posiadali w okresie swoich największych osiągnięć intelektualnych lub emocjonalnych, bez względu na piękno i wiek tej formy.
W ten sposób wybierzesz formę, która będzie dla Ciebie najwygodniejsza i będziesz jej używać do komunikacji z osobami, które znasz. Jednakże w przypadku takiej komunikacji z istotami żywymi możesz preferować formę, która jest najbardziej znana osobie, z którą chcesz się porozumieć.
Takie środowisko po śmierci niekoniecznie występuje na innych planetach. Nie zajmuje miejsca, więc pytanie brzmi: „Gdzie to wszystko się dzieje?” – w zasadzie nie ma sensu.
To jest wynik twojego niezrozumienia rzeczywistości. Nie ma jednego konkretnego miejsca. Warunki te istnieją poza twoim postrzeganiem, w znanym ci świecie fizycznym. Twoje mechanizmy percepcyjne po prostu nie pozwalają ci na dostrojenie się do tych zakresów. Odpowiadasz na bardzo wąskie pole. Jak już powiedziałem, na przykład po śmierci inne rzeczywistości współistnieją z twoją. Po prostu odpuszczasz sobie atrybuty fizyczne, dostrajasz się do innych pól i reagujesz na inny zestaw założeń.
Z tego innego punktu widzenia można w pewnym stopniu postrzegać rzeczywistość fizyczną. Istnieją jednak pola energetyczne, które je oddzielają. Twoje wyobrażenia o kosmosie są tak zniekształcone, że trudno jest wyjaśnić prawdziwy stan rzeczy.
Twoje mechanizmy percepcyjne twierdzą na przykład, że obiekty są gęste. Twierdzą również, że kosmos istnieje. To, co zmysły mówią ci o naturze materii, jest całkowicie błędne z punktu widzenia podstawowej rzeczywistości, ale jest w pełni zgodne z koncepcją trójwymiarowości. Gdy w trakcie życia doświadczasz przeżyć poza ciałem, często napotykasz na problemy „przestrzenne”, które pojawiają się po śmierci. W takich przypadkach natura czasu i przestrzeni staje się jaśniejsza. Na przykład po śmierci przemieszczanie się w przestrzeni nie zajmuje czasu. Przestrzeń nie jest mierzona w kategoriach odległości. To jest iluzja . Istnieją bariery, ale są one psychologiczne lub energetyczne. Możliwe są na przykład różne natężenia wrażeń, które w rzeczywistości fizycznej rozumiane są jako odległości w kilometrach .
Po śmierci możesz znaleźć się w ośrodku szkoleniowym. Teoretycznie to centrum mogłoby się znajdować już teraz w Twoim salonie, w przestrzeni fizycznej. Jednak odległość między Tobą a żyjącymi członkami Twojej rodziny, którzy na przykład siedzą i czytają gazetę, nie ma nic wspólnego z przestrzenią, tak jak ją rozumiesz. Będziesz od nich oddalony bardziej, niż gdybyś był, powiedzmy, na Księżycu.
Być może uda Ci się oderwać wzrok od sali edukacyjnej i spojrzeć na nią z perspektywy osób w niej przebywających. Ale nadal będzie między wami odległość, której nie da się zmierzyć w kilometrach.
STAN ŚMIERCI ZA ŻYCIA
Odczucia po śmierci nie wydawałyby się tak obce i niezrozumiałe, gdybyś uświadomił sobie, że doświadczasz ich także w życiu codziennym.
W stanie snu i marzeń sennych znajdujesz się w tym samym wymiarze bytu, w którym znajdziesz się po śmierci. Nie pamiętasz najważniejszej części swoich nocnych przygód, a to, co pamiętasz, zazwyczaj wydaje się dziwne i chaotyczne. Chodzi jednak o to, że na tym etapie rozwoju nie jesteś w stanie świadomie wpływać na więcej niż jedno środowisko.
Jednakże, gdy ciało fizyczne śpi, Ty świadomie istniejesz w zdrowym, celowo twórczym stanie i robisz wiele rzeczy, które będziesz robić po śmierci. Po prostu skupiasz swoją uwagę na innym wymiarze aktywności, w którym od dłuższego czasu funkcjonujesz.
Pamiętasz swoje życie, gdy jesteś obudzony. Duża część tych wspomnień pozostaje w pamięci na co dzień. Źródło pamięci daje poczucie codziennej ciągłości. Twoje śpiące „ja” ma tyle samo pamięci. Twoje życie w świecie marzeń jest tak samo ciągłe, jak Twoje życie dzienne.
Istnieje więc część ciebie, która jest świadoma każdego zdarzenia i doświadczenia we śnie. Sny nie są halucynacją w większym stopniu niż twoje życie fizyczne . Z punktu widzenia śpiącego „ja”, „ja” na jawie jest śpiącym, a ty jesteś śpiącym, którego ono wysyła w swoją drogę. Twoje codzienne życie jest snem, który on śni, więc kiedy patrzysz na śpiącą osobę lub o niej myślisz, nieuniknione jest uprzedzenie, ponieważ przyjmujesz za pewnik, że twoja „rzeczywistość” jest rzeczywista, a jego rzeczywistość jest iluzoryczna.
W rzeczywistości jej rzeczywistość jest dla Ciebie o wiele bardziej naturalna. Jeśli nie dostrzegasz spójności w stanie snu, to dlatego, że przekonałeś sam siebie, że ona nie istnieje. Oczywiście, kiedy się budzisz, próbujesz przełożyć swoje nocne przygody na język fizyczny i dopasować je do swoich często zniekształconych i ograniczonych wyobrażeń o naturze rzeczywistości.
Jest to w pewnym stopniu naturalne. Nie chodzi tylko o to, że skupiasz się na swoim codziennym życiu. Wybrałeś to zadanie. Ale w jego ramach można także wzrastać, rozwijać się i poszerzać granice świadomości. Bardzo trudno jest przyznać, że pod wieloma względami jesteśmy bardziej aktywni i kreatywni w stanie snu niż w stanie czuwania. A jeszcze bardziej druzgocące jest przyznanie, że twoje wymarzone ciało naprawdę potrafi latać, rzucając wyzwanie przestrzeni i czasowi. Znacznie łatwiej jest udawać, że wszystkie te wrażenia nie są dosłowne, lecz symboliczne, i na przykład tworzyć skomplikowane teorie psychologiczne wyjaśniające latanie we śnie.
W rzeczywistości, gdy śnisz, że latasz, to najprawdopodobniej tak jest. W stanie snu funkcjonujesz, w mniejszym lub większym stopniu, w warunkach naturalnych dla świadomości nieskupionej na rzeczywistości fizycznej. Dlatego często odczuwasz dokładnie to, co dzieje się po śmierci. Możesz rozmawiać ze zmarłymi przyjaciółmi lub krewnymi, cofnąć się w czasie, komunikować się z byłymi kolegami z klasy, spacerować ulicami, które istniały w czasie fizycznym pięćdziesiąt lat temu, podróżować w przestrzeni kosmicznej bez spędzania czasu fizycznego, spotykać przewodników, uczyć się, nauczać innych, wykonywać ważną pracę, rozwiązywać problemy i mieć halucynacje.
W życiu fizycznym istnieje przepaść między poczęciem idei a jej fizycznym ucieleśnieniem. W rzeczywistości to marzenie nie istnieje. Dlatego najlepszym sposobem na wcześniejsze zapoznanie się z rzeczywistością życia pozagrobowego jest odkrycie i zrozumienie natury własnego „ja” w czasie snu. Nie wszyscy ludzie zgadzają się poświęcać temu czas i wysiłek.
Istnieją jednak sposoby, aby to zrobić, a osoby, które z nich skorzystają, nie poczują się wyobcowane, kiedy po śmierci ich uwaga całkowicie przeniesie się w tym kierunku.
Ponieważ pamięć fizyczna jest tak ściśle związana z twoją świadomością w ciele, twoja świadomość na jawie zazwyczaj nie pamięta, że opuściłaś ciało podczas snu.
W stanie snu pamiętasz wszystkie osoby, które kiedykolwiek spotkałeś w snach, nawet jeśli spotkałeś je na co dzień. W stanie snu możesz przez wiele lat utrzymywać nieprzerwany kontakt z dobrymi przyjaciółmi, którzy mogą mieszkać w innej części świata, a którzy na jawie będą dla ciebie obcymi ludźmi.
Twoje dzienne aktywności mają sens i cel – tak samo jak przygody w Twoich snach. W nich również dążysz do osiągnięcia niektórych swoich celów. Zostaną po śmierci. W tym wymiarze tworzy się witalna i twórcza energia twojego fizycznego istnienia. Innymi słowy, w wielu aspektach jesteś materialną projekcją swojego śpiącego „ja”.
Jednakże śpiące „ja”, tak jak je przedstawiasz, jest tylko cieniem swojej własnej rzeczywistości, gdyż stanowi psychologiczny punkt kontroli i, w twoich koncepcjach, punkt ciągłości, który łączy wszystkie części twojego bytu. Tylko najbardziej rozwinięci ludzie rozumieją jego głęboką naturę. Można powiedzieć, że jest to cecha spajająca Twoją osobowość. Jego wrażenia są równie żywe, a jego osobowość równie „bogata” – a nawet bardziej – w kontekście, jak znana ci osobowość fizyczna.
Wyobraź sobie przez chwilę, że jesteś dzieckiem, a my próbujemy mu wytłumaczyć, jak będzie wyglądało jego wysoko rozwinięte „ja” jako osoby dorosłej. Załóżmy, że w tym wyjaśnieniu stwierdzamy, iż to dorosłe „ja” jest już w pewnym stopniu jego częścią, rozwinięciem lub projekcją tego, kim jest on teraz. Dziecko pyta: „Ale co się ze mną stanie? Czy umrę i stanę się innym sobą? Nie chcę się zmieniać. Jak mogę stać się tym dorosłym „ja”, które nie jest takie jak ja teraz, nie umierając jednocześnie jako to, kim jestem?
Obecnie znajdujemy się w podobnej sytuacji, próbując wyjaśnić naturę wewnętrznego „ja”. Mimo że możesz zdawać sobie sprawę z jego obecności w snach, nie jesteś w stanie w pełni docenić jego dojrzałości i umiejętności. Są one jednak Twoją własnością – w takim samym stopniu, w jakim zdolności osoby dorosłej są własnością dziecka. W stanie snu uczysz się między innymi, jak dzień po dniu kreować swoją własną rzeczywistość fizyczną, a po śmierci uczysz się w ten sam sposób kreować swoje następne życie fizyczne.
W snach rozwiązujesz problemy. W ciągu dnia świadomie rozumiesz tylko tę metodę rozwiązywania problemów, której nauczyłeś się podczas snu. W snach wyznaczasz sobie cele – tak samo jak po śmierci wyznaczasz sobie cele na następne wcielenie.
Trudno opisać słowami jakąkolwiek strukturę psychologiczną. Aby wyjaśnić naturę osobowości z powszechnie akceptowanego punktu widzenia, stosuje się różnorodne koncepcje: podświadomość, ego, superego; a wszystko to ma na celu jedynie zróżnicowanie współzależnych działań składających się na osobowość fizyczną. Śpiące „ja” jest równie złożone. Można powiedzieć, że pewne jego części są związane z rzeczywistością fizyczną, manipulacją fizyczną i planami. Inne – głębsze poziomy tworzenia i osiągnięć, niezbędne do fizycznego przetrwania. Niektóre części zajmują się komunikacją z bardziej wszechstronnymi osobowościami składowymi, które są ci jeszcze nieznane, inne zaś dotyczą trwającego doświadczenia i istnienia tego, co mógłbyś nazwać duszą lub całym indywidualnym bytem, prawdziwym wielowymiarowym Ja .
Dusza tworzy ciało. Stwórca rzadko patrzy na swoje dzieło. Dusza nie stwarza ciała bez powodu, istnienie fizyczne ma powód , więc to, co zostało powiedziane, nie powinno sprawić, że zniechęcisz się do życia fizycznego i nie będziesz w stanie docenić przyjemności zmysłowych, które cię otaczają. Podróże w głąb siebie pomogą ci odnaleźć wyższy cel, piękno i sens życia, takiego, jakim je teraz rozumiesz. Ale satysfakcja i rozwój oznaczają również, że wykorzystujesz wszystkie swoje umiejętności, badając wewnętrzne wymiary z taką samą ciekawością i entuzjazmem. Dzięki temu, mając właściwe zrozumienie, możesz już teraz zapoznać się z krajobrazami, środowiskiem i odczuciami związanymi z życiem pozagrobowym. Odkryjesz, że nie są one mniej żywe od tych, które już znasz. Tego typu badania całkowicie zmienią negatywne przekonania na temat istnienia po śmierci. Ważne jest, abyś pozbył się uprzedzeń tak bardzo, jak to możliwe, ponieważ będą one utrudniać twój postęp.
Ogólnie rzecz biorąc, jeśli czujesz się w miarę swobodnie w rzeczywistości fizycznej, łatwiej będzie ci eksplorować środowisko wewnętrzne.
Jeśli w życiu fizycznym dostrzegasz więcej zła niż dobra, to nie jesteś gotowy. Nie powinieneś próbować odkrywać swoich nocnych przygód, jeśli jesteś w depresji, ponieważ w takich okresach twój stan predysponuje cię do nieprzyjemnych doświadczeń, zarówno na jawie, jak i w snach. Nie powinieneś zaczynać czegoś takiego, jeśli chcesz zastąpić życie fizyczne życiem wewnętrznym.
Jeśli masz sztywne, zamrożone poglądy na temat dobra i zła, to brak ci zrozumienia niezbędnego do świadomego działania w innym wymiarze. Inaczej mówiąc, musisz być tak elastyczny, jak to tylko możliwe, psychicznie, psychologicznie i duchowo, otwarty na nowe idee, kreatywny i niezależny od struktur społecznych i dogmatów.
Musisz posiadać wystarczającą wiedzę i być wystarczająco życzliwy. Jednocześnie pod względem fizycznym musisz być wystarczająco towarzyski, aby móc stawić czoła życiu takiemu, jakie ono przynosi. Będziesz potrzebować wszystkich swoich zasobów. Musi to być działanie aktywne, dochodzenie, a nie bierne odsunięcie się, a tym bardziej – nie tchórzliwe wycofanie.
Porozmawiajmy teraz o warunkach. W życiu fizycznym widzisz to, co chcesz zobaczyć . Twoje postrzeganie funkcjonuje w dostępnym polu dość jasnych informacji, które wybierasz zgodnie ze swoimi wyobrażeniami o rzeczywistości. Ty sam tworzysz te informacje.
Jeśli uważasz, że wszyscy ludzie są źli, to po prostu nie będziesz odczuwał ich dobrych cech. Będziesz całkowicie od nich odcięty. Oni z kolei zawsze będą odsłaniać przed tobą swoją najgorszą stronę. Będziesz telepatycznie sprawiać, że inni będą cię nie lubić i przekazywać im swoje własne niezadowolenie.
Innymi słowy, Twoje doświadczenie odpowiada Twoim oczekiwaniom . To samo dotyczy wrażeń z życia pozagrobowego, snu i doświadczeń poza ciałem. Jeśli jesteś opętany myślą o złu, znajdziesz się w złych warunkach. Jeśli wierzysz w demony, spotkasz je. Jak już powiedziano, gdy świadomość nie jest kontrolowana fizycznie, ma większą swobodę. Powtórzę, że myśli i emocje są ucieleśnione w rzeczywistości, bez przerwy w czasie fizycznym. Dlatego jeśli wierzysz, że spotka cię demon, stworzysz jego formę myślową, nie zdając sobie sprawy, że jest to twoje dzieło.
Jeśli zatem skupiasz się w ten sposób na problemach egzystencji fizycznej, to znaczy, że nie jesteś jeszcze gotowy na te studia. Oczywiście, w takich warunkach można spotkać się z cudzą formą myślową, ale jeśli nie wierzysz w istnienie demonów, to zrozumiesz przyczyny każdego zjawiska i pozostaniesz bezpieczny.
Jeśli to jest twoja własna forma myślowa, może cię ona wiele nauczyć. Zadaj sobie pytanie, co to symbolizuje, jaki problem w ten sposób zmaterializowałeś. Po śmierci możesz stworzyć podobną halucynację, używając jej jako symbolu, i przeżyć pewnego rodzaju duchową walkę, która oczywiście nie byłaby konieczna, gdybyś miał większe zrozumienie. Będziesz radzić sobie ze swoimi pomysłami, problemami i dylematami na własnym poziomie zrozumienia.
Stany pośmiertne istnieją wokół nas nawet teraz. Można powiedzieć, że twoja obecna pozycja i wszystkie jej fizyczne przejawy są projektowane na zewnątrz, co daje ci ciągły ruchomy obraz i zmusza cię do postrzegania tylko tych obrazów, które są do niego przenoszone. Są tak realne, że nieustannie na nie reagujesz.
Maskują inne, nie mniej realne rzeczywistości, które istnieją równocześnie. W rzeczywistości te rzeczywistości dają ci moc i zdolność kontrolowania projekcji materialnych. Można, jak to się mówi, „zatrzymać maszynę”, zatrzymać oczywisty ruch i skierować swoją uwagę na inne rzeczywistości.
Najpierw musisz zrozumieć, że one istnieją. Przygotowując się do technik, o których będziemy mówić później, możesz od czasu do czasu zadać sobie pytanie: „Czego tak naprawdę jestem świadomy w tej chwili?” Zrób to z otwartymi, a następnie zamkniętymi oczami.
Gdy masz otwarte oczy, nie zakładaj, że istnieją tylko przedmioty postrzegane. Spójrz tam, gdzie przestrzeń wydaje się pusta; posłuchaj ciszy. Każdy cal pustej przestrzeni jest wypełniony strukturami molekularnymi , ale nauczyłeś się ich nie dostrzegać. Istnieją inne głosy, ale ty zabroniłeś swoim uszom ich słyszeć. Podczas snu korzystasz ze swoich wewnętrznych zmysłów, a w stanie czuwania je ignorujesz.
Zmysły wewnętrzne są przeznaczone do odbioru informacji niefizycznych. Nie dają się zwieść obrazom, które wyświetlasz w trójwymiarowej rzeczywistości. Ale mogą też postrzegać obiekty fizyczne. Twoje zmysły fizyczne stanowią przedłużenie tych wewnętrznych metod percepcji i po śmierci będziesz musiał na nich polegać. Stosuje się je w trakcie doświadczeń poza ciałem. W normalnym stanie czuwania działają nieprzerwanie…
Dzięki temu możesz teraz zapoznać się z naturą percepcji po śmierci. Inaczej mówiąc, otoczenie, warunki i sposoby postrzegania nie będą Ci obce. Nie znajdziesz się nagle w nieznanym; Ta nieznana część nadal jest częścią ciebie. Była twoją częścią przed tym fizycznym narodzeniem i pozostanie po fizycznej śmierci. Jednakże warunki te zostały w dużej mierze wymazane z twojej świadomości na przestrzeni dziejów. Ludzkość ma szeroki wachlarz wyobrażeń na temat własnej rzeczywistości, lecz na przestrzeni ostatniego stulecia zdaje się świadomie od nich odwracać. Istnieje wiele powodów takiego stanu rzeczy. Omówimy niektóre z nich.
Zatem z pewnego punktu widzenia jesteś już teraz „martwy” – na tyle, na ile możesz umrzeć.
Podczas gdy zajmujesz się swoimi codziennymi czynnościami i obowiązkami, poniżej poziomu świadomego czuwania nieustannie skupiasz się na innych rzeczywistościach i reagujesz na bodźce, których twoja fizyczna świadomość nie jest świadoma. Postrzegasz za pomocą zmysłów wewnętrznych i doświadczasz zdarzeń, które w ogóle nie są rejestrowane przez fizyczny mózg.
Po śmierci po prostu stajesz się świadomy wymiarów aktywności, których teraz nie zauważasz. Teraz dominuje świadomość fizyczna. Wtedy nie będzie. Jednak nie stracisz go; na przykład wspomnienia pozostaną z Tobą. Po prostu wyjdziesz z pewnego systemu połączeń . Pod pewnymi warunkami będziesz mógł wykorzystać lata, które rzekomo ci przydzielono, w inny sposób.
Przyjrzyjmy się przykładowi. Powiedzieliśmy, że czas nie składa się z ciągu następujących po sobie momentów, choć teraz postrzegasz go w ten sposób. Wydarzenia to nie rzeczy, które ci się przytrafiają. Polega na materializacji wrażeń przez Ciebie samego, zgodnie z Twoimi oczekiwaniami i przekonaniami . Wewnętrzna część Twojej osobowości rozumie to nawet teraz. Po śmierci nie będziesz już skupiać się na fizycznej formie czasu i zdarzeń. Można jednak wykorzystać te same elementy, tak jak artysta wykorzystuje te same farby.
Załóżmy, że dożyłeś siedemdziesięciu siedmiu lat. Po śmierci, pod pewnymi warunkami i według własnego uznania, możesz przeżywać wydarzenia z tych siedemdziesięciu siedmiu lat tak długo, jak zechcesz, ale niekoniecznie w sposób rozciągnięty i ciągły . Możesz zmieniać wydarzenia. Masz kontrolę nad tym szczególnym wymiarem aktywności, który symbolizuje Twoje siedemdziesiąt siedem lat.
Jeśli znajdziesz poważne błędy w rozwiązaniach, możesz je poprawić. Innymi słowy, możesz się doskonalić, ale nie możesz powrócić do tego systemu połączeń jako w pełni uczestnicząca świadomość, podążająca, powiedzmy, za historycznym biegiem czasu, dołączając do masowej halucynacji istnienia, która powstała dzięki twojej świadomości i świadomości twoich „współczesnych”.
Perfekcjoniści często tak robią. Muszą wrócić i tworzyć. Muszą naprawić swoje błędy. Wykorzystują swoje ostatnie życie jako płótno i starają się na nim namalować lepszy obraz. Jest to ćwiczenie umysłowe i duchowe, w którym oddaje się wiele osób. Wymaga ogromnego skupienia i nie jest bardziej iluzoryczne niż jakakolwiek inna egzystencja.
Możesz mieć ochotę „przeżyć” ponownie pewne epizody ze swojego życia, aby lepiej je zrozumieć – innymi słowy, te doświadczenia pozostaną z Tobą. Te warunki nie są Ci obce. W życiu codziennym często wyobrażasz sobie, że zachowujesz się inaczej, niż zachowywałeś się w rzeczywistości; lub przeżyj wydarzenia ponownie, aby lepiej zrozumieć, co się wydarzyło. Twoje życie to Twoja własna perspektywa doświadczeń. Po śmierci uwalniasz ją od kontekstu czasu fizycznego i możesz przeżywać ją na wiele sposobów. Pamiętaj, że zdarzenia i obiekty nie są absolutne, lecz plastyczne. Wydarzenia mogą się zmieniać zarówno przed ich wystąpieniem, jak i po nim. Nie są one trwałe ani stabilne, choć mogą się tak wydawać w koncepcji rzeczywistości trójwymiarowej.
Wszystko, czego jesteś świadomy w rzeczywistości 3D, jest po prostu projekcją większej rzeczywistości w tym wymiarze. Wydarzenia, których jesteś świadomy, to tylko fragmenty działań, które zakłócają lub pojawiają się w twojej zwykłej, czuwającej świadomości. Inne części tych wydarzeń są dla Ciebie oczywiste zarówno we śnie, jak i na poziomie świadomości w ciągu dnia.
Jeśli chcesz wiedzieć, czym jest śmierć, naucz się odczuwać swoją świadomość niezależnie od aktywności fizycznej. Odkryjesz, że jest bardzo aktywny. Z czasem zrozumiesz, że twoja zwykła, czuwająca świadomość jest bardzo ograniczona, a to, co kiedyś uważałeś za stan śmierci, jest bardziej podobne do stanu życia.
Inne, podobne byty i rzeczywistości współistnieją z tobą, lecz w stanie czuwania nie jesteś ich świadomy. Zatem w snach jesteś w stanie postrzegać inne sytuacje, ale często wplatasz je w scenerię swoich własnych snów i po przebudzeniu niewiele z nich pamiętasz.
Podobnie w procesie życia współistniejesz z tak zwanymi duchami i wizjami . Jeśli już, to ty sam ukazujesz się innym jako wizja, zwłaszcza gdy wysyłasz silne formy myślowe ze stanu snu lub gdy nieświadomie opuszczasz ciało fizyczne.
Oczywiste jest, że rodzajów duchów i zjaw jest tyle samo, ile ludzi. Mogą być świadomi swojej sytuacji lub nie – tak samo jak ty jesteś świadomy swojej. Jednakże nie skupiają się one całkowicie na rzeczywistości fizycznej, zarówno pod względem osobowości, jak i formy – to jest ich główna różnica. Niektóre wizje to formy myślowe wysyłane przez ocalałe istoty w wyniku przewlekłego lęku. Ich zachowanie jest równie obsesyjne, jak to, które często obserwujesz w swoim codziennym życiu.
Ten sam mechanizm, który sprawia, że na przykład nerwowa kobieta powtarza prostą czynność, taką jak ciągłe mycie rąk, powoduje powstawanie pewnego rodzaju wizji, która powraca w to samo miejsce raz po raz. W takich przypadkach zachowanie często wiąże się z powtarzalnymi czynnościami.
Taka osoba, z różnych powodów, nie nauczyła się przyswajać własnych doświadczeń. Wizje te charakteryzują się tymi samymi cechami, co wizje osób nerwowych, ale istnieją pewne wyjątki. Świadomość nie jest u nich w pełni obecna. Sama osobowość doświadcza koszmaru lub cyklu powtarzających się snów, w których powraca do środowiska fizycznego. Osobowość sama w sobie jest „bezpieczna i normalna”, ale pewne jej części pracują nad nierozwiązanymi problemami i w ten sposób pozbywają się energii.
Same w sobie są zupełnie nieszkodliwe. Problemy pojawiają się tylko dlatego, że nie rozumiesz ich działań. Teraz, w procesie życia, w warunkach życia, pojawiacie się czasami jako duchy na innych poziomach rzeczywistości, gdzie wasz „pseudo-wygląd” daje początek plotkom i jest źródłem mitów, ale wy nawet nie zdajecie sobie z tego sprawy.
Teraz mówimy ogólnie. Oczywiście istnieją wyjątki, w których pamięć zostaje zachowana, ale z reguły duchy i zjawy nie są bardziej świadome swojego wpływu na otoczenie niż wy, gdy pojawiacie się nieświadomie jako duchy w obcych wam światach.
Połączenie myśli, emocji i pragnień tworzy formę, posiada energię i jest z niej zbudowane. Objawi się na wszystkie możliwe sposoby. Zauważasz tylko fizyczne materializacje, ale, jak już wcześniej powiedziano, wysyłasz swoje pseudoformy, których nie jesteś świadomy. A nie braliśmy jeszcze pod uwagę podróży astralnych, czyli projekcji, które są o wiele bardziej złożonym zjawiskiem.
W formie astralnej pojawiasz się w rzeczywistościach o wiele bardziej rozwiniętych niż twoja. Łatwo cię rozpoznać po twoim zagubieniu. Nie znasz zasad. Ale bez względu na to, czy posiadasz fizyczną postać, czy nie, jeśli czujesz uczucia lub myśli, przybiorą one formę. Oni mają rzeczywistość. Jeśli intensywnie pomyślisz o jakimś obiekcie, on się pojawi.
Jeśli intensywnie myślisz o tym, że jesteś w innym miejscu, twój pseudoobraz zostanie wyświetlony w tym miejscu, niezależnie od tego, czy jest widoczny, czy nie, niezależnie od tego, czy jesteś świadomy tego, co się wydarzyło, czy też jest w tym jakaś świadomość. Dotyczy to zarówno tych, którzy opuścili twój system fizyczny, jak i tych, którzy nadal w nim pozostają.
Wszystkie te formy nazywane są konstrukcjami wtórnymi, gdyż z reguły nie jest w nich obecna pełna świadomość osobowości. Są to projekcje automatyczne.
W konstrukcjach pierwotnych zazwyczaj w pełni rozbudzona i postrzegająca świadomość przyjmuje formę – nie „rodzimą” – i świadomie ją projektuje, często na inny poziom rzeczywistości. Ale jest to dość złożony proces, rzadko wykorzystywany wyłącznie w celach komunikacyjnych.
Istnieją o wiele prostsze sposoby. Poruszyliśmy już kwestię metody tworzenia obrazów z dostępnych pól energetycznych. Postrzegasz tylko swoje własne dzieła. Jeśli więc „duch” chce się z tobą skontaktować, może to zrobić za pomocą telepatii, a ty sam, jeśli zechcesz, możesz stworzyć odpowiedni obraz. Albo ktoś inny może wysłać Ci wiadomość w formie myślowej i jednocześnie się z Tobą komunikować. W tej chwili twój pokój jest wypełniony formami myślowymi, których nie postrzegasz. Powtórzmy raz jeszcze – jesteś teraz równie widmowym zjawiskiem, jak będziesz po śmierci. Po prostu nie zdajesz sobie z tego sprawy.
Ignorujesz pewne zmiany temperatury i ruchu powietrza, które są oznakami takich form myślowych. Odrzucasz komunikację telepatyczną, która często im towarzyszy, i odwracasz się od wszelkich wskazówek, że inne rzeczywistości istnieją tak samo pewnie jak twoja, i że w trakcie jednego istnienia jesteś otoczony subtelnymi, ale solidnymi dowodami. Już same słowa „życie” i „śmierć” ograniczają twoje zrozumienie, stawiając bariery tam, gdzie ich w ogóle nie ma.
Odwiedzają cię zmarli przyjaciele i krewni, wysyłając projekcje ze swoich poziomów rzeczywistości do twojego, ale zazwyczaj nie postrzegasz ich postaci. Jednakże nie są one bardziej upiorne ani „martwe” niż ty, gdy dokonujesz projekcji w ich rzeczywistość – co robisz w stanie snu.
Zazwyczaj jednak są w stanie Cię rozpoznać w takich przypadkach. Często zapominamy, że te osobowości znajdują się na różnych etapach rozwoju. Niektóre są ściślej powiązane z systemem fizycznym niż inne. To, jak długo dana osoba jest martwa w twoim umyśle, nie ma nic wspólnego z tym, czy odwiedzi cię w ten sposób. Zależy to raczej od charakteru związku.
Jak jednak wspomniano wcześniej, możesz pomóc niedawno zmarłym, zupełnie obcym ludziom w ich snach przyzwyczaić się do warunków po śmierci, choć rano ta wiedza nie będzie dla ciebie dostępna. Dzięki temu, podczas snu, mogą się z Tobą kontaktować inne, nieznane osoby, aby udzielić Ci wskazówek w pewnych okresach Twojego życia.
Niełatwo jest wyjaśnić warunki życia, które znasz, więc jeszcze trudniej jest omawiać złożone kwestie, których nie znasz. Najważniejszą rzeczą, która powinna być dla Ciebie jasna z powyższego, jest to, że jesteś już zaznajomiony ze wszystkimi warunkami, w jakich znajdziesz się po śmierci, i w pewnym stopniu możesz nauczyć się zdawać sobie z tego sprawę.
MOŻLIWOŚCI PO ŚMIERCI I SPOSOBY PRZEJŚCIA
Po śmierci masz dostęp do niezliczonej ilości różnych doświadczeń. Wszystkie są możliwe, ale niektóre są mniej prawdopodobne niż inne, w zależności od stopnia zaawansowania choroby. Generalnie rzecz biorąc, obecnie wyróżnia się trzy główne obszary, choć zdarzają się wyjątki i szczególne przypadki, które idą w innym kierunku.
Możesz wybrać swoją następną reinkarnację. Możesz skupić się na poprzednim życiu, wykorzystując je jako podstawę nowego doświadczenia – jak opisano powyżej, tworząc znane ci zdarzenia i korygując je. Można też przejść do zupełnie innego systemu prawdopodobieństwa, niezależnego od doświadczenia reinkarnacji. W takim przypadku znajdziesz się poza pojęciem ciągłości czasu.
Niektórzy ludzie, niektóre osobowości, wolą uporządkowany tryb życia, oparty na przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, na rzekomo logicznej strukturze. Zazwyczaj wybierają reinkarnację. Inni naiwnie wolą doświadczać zdarzeń intuicyjnie, a uporządkowanie osiągają poprzez procesy asocjacyjne. Wybiorą system prawdopodobieństw dla następnego głównego istnienia.
Są ludzie, którym po prostu nie podoba się system fizyczny i próbują w ten sposób od niego odejść. Jednakże jest to niemożliwe, dopóki wybrany cykl odrodzeń nie zostanie zakończony, dlatego ostatnia opcja wyboru jest możliwa jedynie dla tych, którzy poprzez reinkarnacje rozwinęli swoje zdolności w tym systemie do najwyższego możliwego poziomu.
Niektórzy, po zakończeniu swoich reinkarnacji, mogą zdecydować się na powrót do cyklu jako nauczyciele. W takich przypadkach zostaje zachowana pewna świadomość wyższej osobowości. Istnieje również etap pośredni, etap względnej niepewności; środkowy plan bytu; można by rzec, teren rekreacyjny. To właśnie stamtąd najczęściej odbywa się komunikacja z bliskimi. Zazwyczaj jest to poziom, który żywe istoty odwiedzają w projekcjach podczas snu.
Jednakże przed momentem wyboru następuje okres autoanalizy, podczas którego twoja „historia” zostaje ci w pełni objawiona. Rozumiesz naturę bytu i konsultujesz się z innymi jego częściami, które są bardziej „rozwinięte” niż ty.
Na przykład zaczynasz zdawać sobie sprawę ze swojego „ja” z innych reinkarnacji. Więzi emocjonalne powstają z osobami, które znałeś w poprzednich życiach, a niektóre z nich mogą być ważniejsze niż więzi z ostatniego życia. Istnieje również miejsce spotkań dla osób z Twojego systemu.
Osobom zdezorientowanym udzielane są niezbędne wyjaśnienia. Tym, którzy nie zdają sobie sprawy, że nie żyją, mówi się prawdę o ich stanie. Podejmowane są próby odnowienia energii i ducha. To czas nauki i świadomości. To właśnie tutaj niektórym nerwowym osobom pojawiają się sny o powrocie do fizycznej formy.
Można powiedzieć, że jest to miejsce handlu między systemami. Ważne są warunki i poziom rozwoju, a nie czas, jaki dana osoba spędza w tej strefie. Jest to etap przejściowy, ale bardzo ważny. Byłeś tu we śnie.
Reinkarnacja nie jest tylko pragnieniem przeżycia kolejnego fizycznego życia. W omawianym okresie przejściowym rozwiązywanych jest wiele różnych kwestii.
Większość ludzi uważa, że reinkarnacja to liniowy proces doskonalenia duszy z życia na życie. To duże uproszczenie. Istnieje nieskończenie wiele indywidualnych wariantów. Reinkarnacja jest wykorzystywana w różnych celach, a w okresie odpoczynku osobowość musi podjąć decyzję, w jaki sposób, na swój własny sposób, wykorzysta kolejną reinkarnację.
Niektórzy na przykład wolą ograniczyć pewne cechy do konkretnego życia i pracować tylko nad nimi. Następnie jedno istnienie opiera się na jednym głównym temacie. Z fizycznego punktu widzenia osobowość ta będzie sprawiać wrażenie bardzo jednostronnej i nie będzie sprawiała wrażenia harmonijnie rozwiniętej osoby.
W ciągu jednego życia człowiek może celowo osiągnąć wysoką inteligencję i rozwinąć ją tak bardzo, jak to możliwe. Następnie cała osobowość bada te zdolności, zarówno cechy pozytywne, jak i wady inteligencji. W innym życiu ta sama osobowość może specjalizować się w rozwoju emocjonalnym, jednocześnie celowo umniejszając swoje zdolności intelektualne.
Powtarzamy, że z fizycznego punktu widzenia osobowość może wydawać się nieharmonijna i nie w pełni rozwinięta. W ten sam sposób można zidentyfikować konkretne zdolności twórcze. Jeśli potraktujemy te życia jako cykle rozwoju, jak to jest w zwyczaju, wiele pytań pozostanie bez odpowiedzi. Niemniej jednak rozwój trwa, ale to jednostki decydują, którą drogą podążą.
Chociaż, odmawiając sobie, powiedzmy, odrobiny rozwoju intelektualnego, jednostki uczą się także wartości i znaczenia tego, czego nie posiadają. Wtedy rodzi się w nich chęć takiego działania – jeśli na przykład wcześniej nie rozumieli, jak ważna jest inteligencja. Dlatego wybierając osobowość, decydujemy, jaką drogą będzie podążał nasz rozwój w kolejnym wcieleniu.
Niektórzy wybierają prostszą i bardziej zrównoważoną ścieżkę. Wykorzystują wszystkie strony swojej osobowości i wielokrotnie spotykają się z osobami, które znali z poprzednich wcieleń. Rozwiązują problemy w prosty sposób, a nie, powiedzmy, rewolucyjny. Poruszają się rytmicznie, jak tancerze.
Porady udzielane są w okresach odpoczynku i podejmowania decyzji. Niektórzy ludzie reinkarnują się zanim zostanie im to zalecone, z różnych powodów. Zwykle z dzisiejszego punktu widzenia jest to niekorzystne, ponieważ nie ma czasu na niezbędne planowanie. Ale generalnie, nawet na tych „błędach” można się czegoś nauczyć. Nie ma żadnego harmonogramu, ale zazwyczaj między wcieleniami rzadko mijają więcej niż trzy stulecia, gdyż utrudnia to orientację i osłabia więź emocjonalną z ziemią.
Trzeba ustalić relacje z ludźmi w życiu przyszłym. Wymaga to telepatycznej komunikacji ze wszystkimi uczestnikami. Jest to okres aktywnej projekcji. Istnieją też samotnicy, którzy odradzają się bez szczególnego przywiązania do okresów historycznych. Inni wolą powrócić ze swoimi współczesnymi z innej epoki. Dlatego istnieją grupowe schematy cyklów reinkarnacyjnych, w których jednak nie uczestniczą wszyscy.
Istnienie w reinkarnacjach ma różne poziomy. Niektórzy wolą „iść do końca”. Te osoby specjalizują się w bycie fizycznym i posiadają najpełniejszą wiedzę o systemie. Według nich istnieje ruch pomiędzy wszystkimi typami rasowymi, co niekoniecznie jest prawdą w przypadku większości ludzi. Istnieje również silna fascynacja okresami historycznymi. Takie osoby zazwyczaj żyją stosunkowo krótko, ale są bardzo bogate i przeżywają więcej niż inni. Innymi słowy, sięgają do jak największej liczby okresów historycznych, pomagając w ten sposób kształtować świat, jaki znasz.
Tak czy inaczej, podróżujesz jeszcze przed rozpoczęciem pierwszego cyklu reinkarnacji. Krótko mówiąc, wszyscy macie różne pochodzenie, kiedy wkraczacie do systemu rzeczywistości fizycznej. Jak już wspomniałem, życie na ziemi jest okresem nauki, ale chciałbym, abyście spróbowali porzucić swoje idee rozwoju.
Na przykład mogą Cię mylić takie pojęcia jak dobry, najlepszy, idealny. Uczysz się być tak wiele, jak tylko możesz . W pewnym sensie uczysz się tworzyć samego siebie. Postępując w ten sposób w cyklu reinkarnacji, skupiasz swoje podstawowe zdolności w życiu fizycznym, rozwijasz ludzkie cechy i zdolności oraz otwierasz nowe obszary aktywności. Nie oznacza to, że nie ma „dobra”, że nie „rozwijasz się” w swoim rozumieniu, ale twoje wyobrażenia o „dobru” i „rozwoju” są mocno zniekształcone.
Wiele osób posiada wybitne zdolności w pewnych dziedzinach, które mogą się ujawniać w różnych istnieniach. Można je rozcieńczać, stosować w kombinacjach, ale generalnie zawsze będą głównym znakiem indywidualności i niepowtarzalności danej osoby. Chociaż większość ludzi w trakcie swoich reinkarnacji doświadcza różnych zawodów, zajęć i zainteresowań, niektórzy doświadczają zauważalnej monotonii. Czasami może być zakłócona, ale jest obecna cały czas. Mogliby to być na przykład niemalże etatowi nauczyciele lub księża.
Jednocześnie w procesie podejmowania decyzji pomiędzy wcieleniami, poza ewentualną reinkarnacją, brane są pod uwagę także inne kwestie.
Czasami niektóre jednostki mogą stać się wyjątkiem od ogólnej reguły i zrobić sobie wakacje od reinkarnacji, można by rzec, wybrać się na wycieczkę na inny poziom rzeczywistości, a następnie powrócić. Nie jest to jednak powszechna praktyka. Podobne decyzje zapadały w tym samym okresie. Ci, którzy zdecydują się opuścić ten system po zakończeniu cyklu reinkarnacji, muszą podjąć wiele innych decyzji.
Wejście w obszar prawdopodobieństwa jest jak rozpoczęcie cyklu reinkarnacji. Środek ciężkości świadomości i bytu zostaje przeniesiony do zupełnie innego typu rzeczywistości. Przy takim wyborze zaczynają być wykorzystywane moce tkwiące w wielowymiarowej osobowości, dotąd ledwie zauważalne.
Doświadczenie psychologiczne jest zupełnie inne od tego, które znasz teraz, ale w twojej duszy są pewne wskazówki. Tutaj osobowość uczy się grupować zdarzenia w zupełnie inny sposób, całkowicie niezależny od znanej Ci struktury czasu.
W tej rzeczywistości, jak w żadnej innej, zdolności intelektualne i intuicyjne zaczynają współdziałać tak ściśle, że nie ma między nimi prawie żadnej różnicy. Osobowość, która wybiera ścieżkę reinkarnacji, jest tą samą osobowością, która wybiera doświadczenie zdobyte w systemie prawdopodobieństwa. Jednak struktura osobowości w ramach systemu jest inna. Struktura osobowości, którą znasz, jest tylko jedną z wielu form świadomości, jakie są ci dostępne.
Zatem prawdopodobny system jest tak samo złożony jak system reinkarnacji. Powiedzieliśmy już, że wszystkie działania są jednoczesne. Więc w pewnym sensie istniejesz w obu systemach jednocześnie. Aby jednak wyjaśnić konieczność podejmowania decyzji i rozdzielenia tych zdarzeń, musimy nieco uprościć sprawę. Spójrzmy na to w ten sposób: część całego „ja” skupia się na cyklach odrodzenia i angażuje się w odpowiadający im rozwój. Druga część koncentruje się na prawdopodobieństwie i jego rozwoju.
Oczywiście istnieje system prawdopodobieństw, w którym reinkarnacja nie istnieje; i cykl reinkarnacji, w którym nie ma żadnych prawdopodobieństw. Otwartość i elastyczność osobowości mają ogromne znaczenie. Człowiek może odrzucać otwarte drzwi do innych istnień.
Z drugiej strony, wszystkie możliwe byty są otwarte i człowiek może stworzyć drzwi tam, gdzie ich nie ma. W okresie wyboru i podejmowania decyzji w pobliżu znajdują się nauczyciele i mentorzy, którzy wyjaśniają możliwości i naturę istnienia. Ludzie znajdują się na różnych poziomach rozwoju. Dlatego istnieją nauczyciele dla „zaawansowanych” i „początkujących”. To nie czas zamętu, ale okres zrozumienia i niesamowitych zmian.
Ci, którzy woleliby uporządkować, pomieszać lub porównać wydarzenia ze swojego ostatniego życia, aby przeżyć je inaczej, również potrzebują lekcji. W większości przypadków mamy do czynienia z poważnym problemem i pewną sztywnością, związaną ze wspomnianą już tendencją do perfekcjonizmu.
Wczesne lata zostaną przywołane na nowo, niekoniecznie w kolejności chronologicznej. Wydarzenia mogą być wykorzystane w dowolny sposób, według indywidualnych życzeń. Można je zmieniać, odtwarzać ponownie, tak jak miały miejsce, w celu porównania – tak jak aktor ogląda wielokrotnie stary film, w którym grał, aby go przeanalizować. Tylko w tym przypadku aktor może zmienić swoje podejście do gry i zakończenia. Ma całkowitą swobodę odnośnie wydarzeń, które miały miejsce na przestrzeni lat.
Jednakże pozostali aktorzy są jedynie formami myślowymi, chyba że w wydarzeniu bierze udział kilku współczesnych sobie ludzi. W takich warunkach jednostka naturalnie świadomie manipuluje zdarzeniami i bada różne skutki. Wymaga to pełnego skupienia.
Osobie tej wyjaśnia się naturę osób uczestniczących w tym, co się z nią dzieje. Rozumie na przykład, że są to jego własne formy myślowe; Jednocześnie posiadają pewną rzeczywistość i świadomość. Nie są to tekturowe figurki, które można dowolnie przestawiać. Dlatego musi o nich myśleć i bierze za nie pewną odpowiedzialność.
Ich świadomość rośnie, rozwój ten postępuje na różnych poziomach. W pewnym sensie wszyscy jesteśmy formami myślowymi . Zrozumcie jednak, że nie mamy własnej inicjatywy, indywidualności ani celów; i pamiętaj, że żyjesz od środka na zewnątrz. Może wtedy to zdanie nabierze dla Ciebie sensu.
W trakcie podejmowania decyzji brane są pod uwagę wszystkie te kwestie i podejmowane są odpowiednie przygotowania. Jednocześnie planowanie jest również częścią doświadczenia i rozwoju. Dlatego też istnienie pośrednie nie jest mniej ważne niż przyszły wybór. Innymi słowy, uczysz się planować swoje własne życie. Ponadto w takich okresach odpoczynku nawiązujesz przyjaźnie i znajomości, z którymi spotykasz się wielokrotnie – być może tylko w bycie przejściowym.
Czas podjęcia decyzji zależy od stanu danej osoby i okoliczności, w jakich przechodzi ona z życia fizycznego do życia. Niektórzy ludzie potrzebują dużo czasu, aby zaakceptować prawdę o tym, co się wydarzyło.
Jak wspomniano wcześniej, inni muszą pozbyć się przeszkadzających idei i symboli. Czas wyboru może nadejść niemal natychmiast – w Twoim rozumieniu – lub może rozciągnąć się na dłuższy okres, jeśli szkolenie jest już w toku. Główną przeszkodą w dokonaniu wyboru są oczywiście błędne wyobrażenia każdej osoby.
Wiara w piekło i niebo może być w pewnych okolicznościach równie niekorzystna. Niektórzy odmawiają rozważenia potrzeby dalszej pracy, rozwoju i rozwiązywania problemów, gdyż uważają tradycyjny raj za jedyną opcję. Mogą rzeczywiście pozostać w takim środowisku przez jakiś czas, dopóki nie nauczą się z własnego doświadczenia, że istnienie wymaga rozwoju, a taki raj będzie nudny, jałowy i w zasadzie „śmiertelny”. Następnie są gotowi na podjęcie decyzji.
Inni mogą uporczywie wierzyć, że ich czyny zaprowadzą ich do piekła, a siła tego przekonania może przez pewien czas stwarzać u nich takie warunki. W każdym razie nauczyciele zawsze są w pobliżu. Próbują przełamać te fałszywe przekonania.
W piekielnych warunkach ludzie odzyskują rozsądek nieco szybciej. Ich własne obawy uruchamiają mechanizm uwalniający. Innymi słowy, ich potrzeby otwierają szybciej wewnętrzne drzwi do wiedzy. Dlatego stan ten trwa krócej niż stan raju.
Jednakże każde z nich opóźnia moment wyboru i następne istnienie. Chciałbym podkreślić następującą rzecz: człowiek w każdym przypadku sam kreuje swoje własne doświadczenie i jest to fundamentalny fakt każdej świadomości i bytu. Nie ma konkretnych „miejsc”, sytuacji, warunków, które każdy człowiek zobowiązany jest odwiedzić po śmierci fizycznej.
Samobójstwa jako rodzaj nie pociągają za sobą konkretnej „kary”; sytuacja samobójcy nie jest zazwyczaj gorsza od sytuacji kogokolwiek innego. Są traktowani jako jednostki. Jednakże wszelkie problemy, których człowiek nie rozwiązał w tym życiu, będzie musiał rozwiązać w życiu przyszłym. I nie dotyczy to tylko samobójstw.
Samobójca może spowodować własną śmierć, ponieważ odmawia istnienia na innych zasadach niż te, które sam wybierze. Jeśli tak jest, to oczywiście będzie musiał przejść przekwalifikowanie. Inni jednak wybierają rezygnację z doświadczenia w systemie fizycznym i w rezultacie popełniają samobójstwo, pozostając przy życiu fizycznie.
Istotne są również okoliczności towarzyszące samobójstwu, wewnętrzna rzeczywistość danej osoby i jej świadomość. Mówimy o tym tutaj, ponieważ wiele nauk filozoficznych głosi, że samobójcy będą mieli specjalny los, niemal zemstę, ale to nieprawda. Jednakże, jeśli człowiek popełni samobójstwo, wierząc, że w ten sposób zniszczy swoją świadomość na zawsze, te błędne przekonania mogą w znacznym stopniu zahamować jego postęp, ponieważ będą wzmacniane poczuciem winy .
Ale nawet w tej sytuacji są w pobliżu nauczyciele, którzy wyjaśniają prawdziwy stan rzeczy. Stosowane są różne metody leczenia. Na przykład, osoba może powrócić do zdarzeń poprzedzających decyzję i ma możliwość jej zmiany. Efekt amnezji powstaje w taki sposób, że dana osoba zapomina o samym samobójstwie. Przypomina sobie o tym później, gdy jest w stanie tego doświadczyć i zrozumieć.
Wszystko to oczywiście opóźnia również czas podejmowania decyzji. Oczywiste jest, że sprawy ziemskie działają w ten sam sposób. W takich sytuacjach osobowość często nalega na skupienie swojej percepcji i energii na byciu fizycznym. Jest to psychiczna odmowa przyjęcia do wiadomości faktu śmierci. Taka osoba doskonale zdaje sobie sprawę, że w twoim rozumieniu jest martwa, lecz odmawia dopełnienia psychologicznego oddzielenia.
Oczywiście zdarzają się sytuacje, kiedy człowiek po prostu nie zdaje sobie sprawy z faktu śmierci. Nie chodzi o odmowę zaakceptowania tego, ale o brak percepcji. W takim stanie człowiek będzie również zaabsorbowany sprawami ziemskimi i, być może, będzie wędrował zdziwiony po swoim domu lub znanych miejscach. A w takich przypadkach czas na podjęcie decyzji odracza się tak bardzo, jak to konieczne.
Widzicie, że sposoby przejścia są bardzo różnorodne, podobnie jak sposoby życia fizycznego. Wiele z wymienionych przeszkód utrudnia rozwój nie tylko po śmierci, ale również w trakcie istnienia fizycznego. Warto o tym pamiętać. Zbytnie utożsamianie się z różnicami płciowymi również utrudnia rozwój. Jeżeli dana osoba postrzega osobowość wyłącznie w kategoriach mężczyzny lub kobiety, może nie być w stanie zaakceptować faktu zmiany płci, która następuje podczas reinkarnacji. Taka seksualna samostanowienie komplikuje również rozwój osobowości w życiu fizycznym.
Ogólnie rzecz biorąc, powyższe problemy stanowią przeszkody, ale zawsze istnieją wyjątki. Wiara w niebo, która nie staje się obsesyjna, może być użyteczną strukturą, podstawą działania, w której jednostka często chętnie akceptuje nowe wyjaśnienia.
Nawet wiara w Sąd Ostateczny jest często użyteczną strukturą, bo chociaż w twoim rozumieniu nie ma żadnych kar, osobowość jest przygotowana na duchowe badanie i ocenę.
Ci, którzy dobrze rozumieją, że rzeczywistość tworzy się sama, mają mniej problemów. Ci, którzy nauczyli się rozumieć i wpływać na procesy snu, zyskają ogromną przewagę. Wiara w demony po śmierci jest tak samo niekorzystna, jak była za życia fizycznego. Niepożądany jest również teologiczny system przeciwieństw. Jeśli na przykład wierzysz, że dobro musi być równoważone złem, to wiążesz się z bardzo ograniczonym systemem rzeczywistości, który zawiera zalążki straszliwych cierpień.
W takim systemie dobro jest podejrzane, bo musi po nim nastąpić równie złe. Bóg kontra diabeł, aniołowie kontra demony, przepaść między aniołami i demonami – wszystkie te zniekształcenia przeszkadzają. W tej chwili w twoim systemie rzeczywistości tworzysz silne kontrasty i przeciwieństwa. W twojej rzeczywistości są to podstawowe założenia .
W rzeczywistości są one bardzo powierzchowne i wynikają głównie z niewłaściwego wykorzystania zdolności intelektualnych. Intelekt sam w sobie nie jest w stanie zrozumieć tego, co poznaje intuicja. Próbując znaleźć sens istnienia fizycznego, intelekt tworzy te przeciwieństwa. Mówi: „Jeśli istnieje dobro, musi istnieć zło”, ponieważ potrzebuje dokładnych wyjaśnień. Jeśli jest szczyt, musi być i dół. Musi być równowaga. Jednak wewnętrzne „ja” rozumie, że w sensie globalnym zło jest po prostu ignorancją, że „góra” i „dół” to wygodne słowa określające przestrzeń, w której nie ma takich kierunków .
Wielka wiara w tak przeciwstawne siły jest bardzo niebezpieczna, ponieważ przeszkadza w zrozumieniu faktów – wewnętrznej jedności i integralności, wzajemnych powiązań i współpracy. Dlatego obsesyjne przekonanie o istnieniu tak przeciwstawnych zjawisk jest być może najbardziej niepożądaną rzeczą nie tylko po śmierci, ale w każdym życiu.
Są ludzie, którzy nigdy w życiu fizycznym nie doświadczyli uczucia harmonii i jedności, jakie powstaje w wyniku połączenia takich przeciwieństw. Będą mieli długą drogę do przebycia po transformacji i zazwyczaj będą mieli jeszcze wiele fizycznych żyć „przed sobą”.
Kształtujesz swoją fizyczną egzystencję indywidualnie i zbiorowo, więc po czasie wyboru dołącz do tych, którzy przeszli przez podobne doświadczenia. Następnie rozpoczynają się przygotowania do wspólnego przedsięwzięcia. Będzie się to różnić w zależności od wybranego sposobu życia, chociaż można wyróżnić pewne ogólne wzorce. Rzeczywistość każdego człowieka jest inna, ale można znaleźć pewne wspólne punkty.
Krótko mówiąc, wiara w dobro bez wiary w zło może wydawać się nierealna. Jest to jednak najlepsza gwarancja, zarówno w życiu fizycznym, jak i później.
Twój intelekt może protestować, a zmysły fizyczne mogą dowodzić, że to nieprawda, lecz w istocie wiara w dobro bez wiary w zło jest możliwa . W życiu fizycznym wzmacnia zdrowie, psychicznie uwalnia od wielu lęków i problemów, daje lekkość i naturalność, co przyczynia się do pełniejszego rozwoju Twoich zdolności. Po śmierci wiara ta uwalnia od wiary w demony i piekło, a także od przymusowej kary . Będziesz lepiej przygotowany do zrozumienia natury rzeczywistości takiej, jaka jest. Jasne jest, że ta koncepcja obraża Twoją inteligencję, a Twoje uczucia zdają się temu przeczyć. Ale powinieneś już zdać sobie sprawę, że uczucia mówią Ci wiele rzeczy, które nie są prawdą . Twoje zmysły postrzegają rzeczywistość, która jest wynikiem twoich przekonań.
Jeśli wierzysz w zło, to naturalnie będziesz je dostrzegać. W twoim świecie nie przeprowadzono jeszcze eksperymentu, który mógłby cię wyzwolić. Chrześcijaństwo jest jedynie wypaczeniem podstawowej prawdy; czyli zorganizowane chrześcijaństwo w formie, jaką znasz.
Eksperyment, który zmieni twój świat, będzie opierał się na idei, że sam kreujesz swoją rzeczywistość zgodnie z naturą swoich przekonań, że całe istnienie jest błogosławione i nie ma w nim zła . Jeśli będziesz postępować zgodnie z tymi ideami indywidualnie i zbiorowo, twoje zmysły fizyczne nie znajdą żadnych dowodów na ich sprzeczność. Będą postrzegać świat i istnienie jako dobre.
Ten eksperyment jeszcze się nie odbył, więc prawdy te musisz poznać po śmierci fizycznej. Niektórzy, zrozumiewszy je po śmierci, decydują się powrócić do fizycznego świata i próbują wyjaśnić je innym. Dzieje się tak od stuleci. Podobnie jest w systemie prawdopodobieństw , który ma swoje źródło w rzeczywistości fizycznej.
Istnieją systemy prawdopodobieństwa, zupełnie niezwiązane z twoim systemem, o wiele bardziej zaawansowane niż sobie wyobrażasz, a w nich prawdy, o których mówimy, są dobrze znane. W nich jednostki twórczo i świadomie kreują rzeczywistości, wiedzą jak to robić i dają całkowitą swobodę twórczym zdolnościom świadomości.
Wspominamy o tym teraz, aby podkreślić, że istnieje wiele innych stanów pośmiertnych, które nie mają związku z twoim systemem. Gdy w tym okresie przejściowym nauczysz się już wszystkiego, czego tylko się dało, będziesz gotowy pójść dalej. Jednakże sam okres przejściowy obejmuje wiele wymiarów aktywności i typów doświadczeń. Krótko mówiąc, nie można powiedzieć, że każdy „zna” każdego.
Zamiast krajów i granic fizycznych istnieją stany psychiczne. Dla osoby mieszkającej w jednym stanie, drugi może wydawać się obcy. Często w przypadku komunikacji z osobami znajdującymi się w stanie przejściowym, wiadomości otrzymane za pośrednictwem medium wydają się sprzeczne. „Umarli” mają inne doświadczenia. Stany i sytuacje są różne. Jednostka tłumacząca swoją własną rzeczywistość może wyjaśnić tylko to, co wie. Powtarzamy, że tego typu informacje często obrażają intelekt, który potrzebuje prostych i pięknych odpowiedzi oraz zbieżnych definicji.
Większość osób na tym etapie, które wchodzą w interakcje z „żyjącymi” krewnymi, nie osiągnęła jeszcze momentu podejmowania decyzji i nie ukończyła swojego procesu uczenia się.
Mogą nadal postrzegać rzeczywistość w świetle swoich wcześniejszych przekonań. Prawie cała komunikacja odbywa się na tym poziomie, zwłaszcza jeśli w poprzednim życiu istniało połączenie lub relacja. Jednak nawet na tym poziomie wiadomości mają swój cel — przekazać żyjącym krewnym, że istnienie trwa nadal, w sposób, który będzie zrozumiały dla żyjących.
Potrafią znaleźć wspólny język z żywymi, ponieważ ich przekonania często pozostają takie same. Jeśli mają szczęście, mogą przekazywać swoją wiedzę dalej w miarę zdobywania wiedzy. Jednak ich zainteresowania stopniowo się zmieniają. Nawiązują połączenia w nowym istnieniu.
Zatem w momencie podejmowania decyzji jednostka jest już gotowa do przejścia do innego istnienia. W twoim rozumieniu ten okres przejściowy może trwać stulecia, a może tylko kilka lat, ale i tutaj możliwe są wyjątki. W niektórych przypadkach osobowość przenosi się do innego życia fizycznego bardzo szybko, być może w ciągu kilku godzin. Zwykle nie jest to nic dobrego i wynika z obsesyjnej chęci powrotu do życia fizycznego.
Jednakże tak szybkiego powrotu może dokonać również osoba, która ma wielki cel; osoba, która nie przywiązuje wagi do poprzedniego ciała fizycznego ani go nie odrzuca i niemal natychmiast rodzi się w nowym, aby dokończyć ważny i konieczny projekt, który już rozpoczął.
Poruszmy jeszcze kilka kwestii. Podejmowanie decyzji będzie trudniejsze, jeśli ostatni, w twoim rozumieniu, cykl reinkarnacji dobiegł już końca.
Przede wszystkim musisz zrozumieć, że obecnie nie jesteś świadomy swojej prawdziwej istoty. Utożsamiasz się z obecnym ego, więc gdy myślisz o życiu po śmierci, masz na myśli przyszłe życie ego, które znasz. Pod koniec cyklu reinkarnacji wyraźnie rozumiesz, że ty, podstawowa esencja, wewnętrzne jądro twojego bytu, jesteś czymś więcej niż sumą twoich osobowości z reinkarnacji.
Można powiedzieć, że osobowości są tutaj częścią twojego „ja”. Nie ma między nimi żadnej konkurencji . W rzeczywistości podział nie istnieje, jest tylko pozorny – odgrywacie różne role, rozwijacie różne umiejętności, uczycie się tworzyć na różne, nowe sposoby. Te reinkarnacyjne osobowości ciągle się rozwijają, ale rozumieją również, że ich rdzenna istota jest także twoją.
Kiedy więc cykl się zakończy, uzyskasz pełną wiedzę na temat swoich poprzednich wcieleń . Informacje, doświadczenie i umiejętności są do Państwa dyspozycji. Oznacza to po prostu, że w praktyce stajesz się świadomy swojej wielowymiarowej rzeczywistości. Kiedy używacie słowa „wielowymiarowy” musicie zrozumieć, że teraz mówimy o nim dosłownie, ponieważ wasza rzeczywistość istnieje nie tylko z pozycji reinkarnacji, ale również w już wspomnianych prawdopodobnych rzeczywistościach.
Dlatego gdy przyjdzie czas na podejmowanie decyzji, będziesz mieć o wiele szerszy wybór niż ten oferowany lub dostępny osobom, które nadal się reinkarnują. Możliwość nauczania jest zawsze otwarta, jeśli masz ku temu chęci i umiejętności; Jednak wielowymiarowe uczenie się znacznie różni się od tego, co wiesz teraz, i wymaga starannego przygotowania.
Taki nauczyciel powinien, jak to określiłeś, umieć nauczać różnych części jednej jednostki w tym samym czasie. Na przykład pewna istota prowadzi reinkarnacje do XVI wieku, do 3 roku p.n.e. np. w 260 r. n.e. mi. i w czasach Atlantydy. Nauczyciel musi utrzymywać kontakt z tymi różnymi osobowościami w tym samym czasie, komunikując się z nimi w języku, który rozumieją. Taka komunikacja wymaga gruntownej znajomości podstawowych założeń każdego okresu, a także ogólnego kierunku myśli filozoficznej i naukowej danego okresu.
Jednostka ta może eksplorować różne systemy, a koniecznym jest utrzymywanie kontaktu z tymi osobowościami. Ilość wymaganej wiedzy i umiejętności sprawia, że kariera takiego nauczyciela jest bardzo wymagająca, jednak można się jej nauczyć. Proces przyswajania takich informacji nieuchronnie przyczynia się do rozwoju i kompetencji nauczyciela. Wymaga to subtelnej manipulacji energią i nieustannej podróży wymiarowej. Po dokonaniu wyboru rozpoczyna się szkolenie, zawsze pod okiem doświadczonego specjalisty. Powołanie – bo jest powołaniem – zabiera takiego nauczyciela w inne sfery rzeczywistości, niż te, które znał dotychczas.
Inni, którzy dopełnili reinkarnacji i posiedli inną naturę, mogą rozpocząć długą podróż ku powołaniu stwórcy. Na innym poziomie można to porównać do kreatywnych geniuszy twojej rzeczywistości.
Ci twórcy zaczynają eksperymentować nie z kolorami, słowami i nutami, ale z wymiarami rzeczywistości, otrzymując wiedzę w różnorodnych formach – i ta forma nie będzie fizyczna. To, co byś nazwał czasem, artysta wykorzystuje jak farby. To, co nazywasz przestrzenią, łączy się na różne sposoby.
Sztuka zatem powstaje – na przykład – poprzez wykorzystanie czasu jako struktury. To, co rozumiesz jako czas i przestrzeń, może się pomylić. Jako pomoce naukowe dla początkujących odtworzono koncepcje piękna z różnych epok, piękno natury, obrazy i budynki. Jednym z ich głównych zadań jest kreowanie piękna, które przejawia się w możliwie jak największej liczbie wymiarów rzeczywistości.
W Twoim systemie taka praca będzie postrzegana, powiedzmy, jako jedno, ale będzie również postrzegana w innych rzeczywistościach, choć być może zupełnie inaczej. Widzisz, sztuka wielowymiarowa jest tak wolna i prosta, że może pojawiać się w wielu rzeczywistościach równocześnie. Tego rodzaju sztuki nie da się opisać słowami. Nie ma werbalnego odpowiednika tej koncepcji.
Twórcy ci czerpią inspirację także ze wszystkich dostępnych im poziomów rzeczywistości. Zatem w Twoim systemie inspiracja jest często ich pracą.
Te „formy sztuki” często symbolicznie wyrażają naturę rzeczywistości. Można je interpretować na różne sposoby, w zależności od możliwości osób, które je postrzegają.
Twoim zdaniem mogą to być dramaty życiowe. Jednocześnie pozostają one zawsze strukturami energetycznymi, istniejącymi niezależnie od każdego konkretnego systemu rzeczywistości, ale przynajmniej częściowo dostępnymi dla percepcji wielu osób . Niektóre z nich istnieją, jak to się mówi, na planie astralnym, a Ty postrzegasz je, gdy znajdujesz się tam w stanie snu.
Inne formy są postrzegane przez twój ograniczony czasowo umysł jako części i fragmenty – w stanie półsnu, półczuwania lub w innych okresach odłączenia. Istnieją różne rodzaje sztuki wielowymiarowej, a co za tym idzie, różne sposoby pracy jej twórców. Cała historia Chrystusa jest takim dziełem.
Są tacy, którzy decydują się zostać uzdrowicielami – oczywiście uzdrawianie jest rozumiane szerzej, niż tylko jako metoda leczenia, którą znasz. Uzdrowiciele ci muszą być w stanie pracować na wszystkich poziomach doświadczenia danej istoty, pomagając bezpośrednio tym osobom, które są jej częścią. Dotyczy to również działań podejmowanych poprzez struktury reinkarnacyjne, a także dywersyfikacji. Uzdrawiacz zaczyna od reinkarnacji „ja”, które ma pewne problemy…
Uzdrawianie jest zawsze procesem energetycznym i duchowym. Ci uzdrowiciele są w stanie pomóc każdej osobowości w systemie, który teraz znasz, jak również w innych. W szerszym ujęciu, po dalszym szkoleniu, zaawansowani uzdrowiciele pracują z chorobami duchowymi dużej liczby osób.
Są też tacy, którzy łączą w sobie cechy nauczyciela, twórcy i uzdrowiciela. Inni wybierają ścieżki rozwoju odpowiadające ich szczególnym cechom.
Teraz nie dyskutujemy nad celem, dla którego świadomość istnieje lub się rozwija, lecz jedynie wyjaśniamy, że możliwy jest najbardziej zróżnicowany rozwój, podkreślając, że każda jednostka ma całkowitą wolność.
Ciągły rozwój świadomości jest naturalny i przebiega etapami. Nie ma przymusu. Cały dalszy rozwój jest zakorzeniony w znanej Ci osobowości – tak jak dorosły jest zakorzeniony w dziecku.
Opisy wydarzeń po śmierci mogą wydawać się bardzo mylące, zwłaszcza jeśli jesteś przyzwyczajony do prostych opowieści o niebie i wiecznym spokoju. Niestety, słowa nie są w stanie przekazać wielu najważniejszych myśli, które chciałbym Państwu przekazać. Jednak Ty sam masz zdolność uwalniania intuicji i przyjmowania wewnętrznych informacji.
W miarę twojego rozwoju powinny się obudzić twoje zdolności intuicyjne. W ten sposób Twoje sny dostarczą Ci dodatkowych informacji, które pozostaną w Twojej pamięci po obudzeniu, jeśli będziesz się tego spodziewać. Życie, jakie znasz, nie ma prostego zakończenia, jak historia nieba. Istnieje wolność w uświadomieniu sobie własnej rzeczywistości, w dalszym rozwijaniu swoich umiejętności i w głębszym odczuwaniu natury swojego bytu jako części Wszystkiego, Co Jest.
RELACJE W REINKARNACJACH
Poprzez reinkarnację poszerzasz swoją świadomość, idee, percepcje i wartości. Przełamujesz ograniczenia, które sam sobie stworzyłeś, i rozwijasz się duchowo, ucząc się odchodzić od ograniczających koncepcji i dogmatów.
Szybkość uczenia się zależy wyłącznie od Ciebie. Ograniczone, dogmatyczne i sztywne idee dotyczące dobra i zła będą cię powstrzymywać. Posiadanie zbyt wąskiego poglądu na naturę bytu może prześladować cię przez całe życie, chyba że zdecydujesz się na duchową i psychologiczną elastyczność.
Sztywne granice idei mogą działać jak smycz , przez co, niczym przywiązany szczeniak, będziesz zmuszony poruszać się po bardzo małym okręgu. W takich przypadkach, być może przez kilka wcieleń, będziesz nieustannie walczyć z ideami dobra i zła, poruszając się w kręgu nieporozumień, wątpliwości i lęku.
Twoi przyjaciele i znajomi będą zainteresowani tymi samymi problemami, ponieważ przyciągniesz ludzi, którzy mają takie same obawy. Ponownie, twoje poglądy na temat dobra i zła w znacznym stopniu zniekształcają i zaciemniają twoje pojmowanie natury rzeczywistości .
Jeśli w twoim umyśle pojawi się poczucie winy, stanie się to dla ciebie rzeczywistością, z którą będziesz musiał się zmierzyć . Ale wielu z was czuje się winnych bez powodu i obciąża się nimi bez żadnego powodu. Wygląda na to, że w twoim wymiarze rzeczywistości istnieje ogromna ilość zła. Ale: ten kto nienawidzi zła, po prostu je stwarza.
Z Twojej perspektywy często trudno jest postrzegać wszystkie wydarzenia jako twórcze lub zaufać naturalnej kreatywności, która jest wpisana w Twoją naturę. W twoim systemie zabójstwo jest z pewnością przestępstwem moralnym, lecz zabójstwo jako kara jedynie pogłębia pierwotny błąd. Pewna sławna osoba, która założyła kościół – cywilizację, jeśli wolisz – powiedziała kiedyś: „A jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i lewy”.
Należy jednak zrozumieć pierwotne znaczenie tego zwrotu . Musisz „nadstawić drugi policzek”, bo zdajesz sobie sprawę, że napastnik atakuje jedynie sam siebie . Wtedy jesteś wolny i reakcja jest prawidłowa. Jeśli jednak nadstawiasz drugi policzek bez zrozumienia tego i czujesz się urażony, albo robisz to z poczucia pseudomoralnej wyższości, to jest to całkowicie nieodpowiednia reakcja.
Wszystko to można odnieść do relacji z innymi ludźmi w naszych reinkarnacjach, a także, oczywiście, do naszego obecnego, codziennego życia. Jeśli kogoś nienawidzisz, to uczucie może przywiązać cię do tej osoby na tyle żywotów, na ile pozwolisz, by ta nienawiść tobą zawładnęła . W tym i innych istnieniach przyciągasz do siebie te cechy, na których skupiasz swoją uwagę. Jeśli jesteś bardzo zajęty tym, jak niesprawiedliwie jesteś traktowany, będziesz przyciągał więcej takich doświadczeń. Jeśli tak będzie dalej, odbije się to na następnym życiu. Pomiędzy życiami jest „czas” na świadomość i refleksję.
Ci, którzy nie korzystają z tych możliwości za życia, często zaniedbują je po jego zakończeniu. Świadomość się rozszerzy. W tym celu należy go wywrócić na drugą stronę. Nic z zewnątrz nie zmusi cię do zagłębienia się w te problemy i poradzenia sobie z nimi.
Dlatego nie ma sensu mówić: „Kiedy to życie się skończy, spojrzę na doświadczenie, które zdobyłem i poprawię się”. To tak, jakby młody człowiek powiedział: „Kiedy się zestarzeję i przejdę na emeryturę, wykorzystam umiejętności, których teraz nie rozwijam”. Przygotowujesz teraz „scenę” na następne życie . Myśli, które masz dziś, w taki czy inny sposób staną się podstawą twojego przyszłego istnienia. Nie ma magicznych słów, które uczynią cię mądrzejszym, napełnią zrozumieniem i współczuciem, ani nie poszerzą twojej świadomości.
Odpowiedzi znajdziesz w swoich myślach i codziennych doświadczeniach. Każdy sukces w tym życiu, każda zdolność rozwinięta została w przeszłości. Są one prawnie Twoje. Pracowałeś nad ich rozwojem. Jeśli przyjrzysz się swoim krewnym, przyjaciołom, znajomym i partnerom biznesowym, zrozumiesz, jakim jesteś człowiekiem, ponieważ czujesz się do nich przyciągany, tak jak oni są przyciągani do ciebie, ze względu na wewnętrzne podobieństwo.
Jeśli będziesz analizować swoje myśli przez pięć minut, kilka razy dziennie przez miesiąc, będziesz miał niezłe pojęcie o tym, jaki rodzaj życia już sobie zapewniłeś w swoim następnym wcieleniu. Jeśli nie podoba ci się to, co widzisz, to lepiej zacznij zmieniać naturę swoich myśli i uczuć.
Jak dowiesz się później, jest to możliwe. Nie ma reguły mówiącej, że w każdym życiu musisz spotykać się na nowo z osobami, które znałeś wcześniej. Często dzieje się tak po prostu ze względu na naturę przyciągania.
Możliwe, że urodziłeś się w swojej obecnej rodzinie z różnych powodów. Po śmierci możesz poczuć silną więź emocjonalną z osobą z poprzedniego życia. Na przykład, jeśli jesteś żonaty/zamężna, ale nie czujesz się związany/a ze swoim partnerem/partnerką, może się okazać, że twój mąż lub żona z poprzedniego życia czeka na ciebie.
Często członkowie różnych grup – wojskowych, kościelnych, myśliwych – tworzą więzi rodzinne w innym życiu, rozwiązując stare problemy w nowy sposób. Rodzinę można postrzegać jako zbiór aktywności energetycznej. Mają subiektywną osobowość, której żaden członek grupy nie może być świadomy.
Rodziny mają podświadome cele, chociaż poszczególni członkowie rodziny mogą do nich dążyć, nie zdając sobie z tego sprawy. Takie grupy tworzą się niejako z góry, pomiędzy bytami fizycznymi. Często cztery lub pięć osób stawia sobie wspólny problem i wyznacza role w jego rozwiązaniu. Następnie w bycie fizycznym role te są odgrywane.
Wewnętrzne „ja” jest zawsze świadome ukrytych mechanizmów tych rodzinnych relacji. Osoby, które mają silne więzi emocjonalne, często decydują się na utrzymywanie bliskich lub dalekich kontaktów fizycznych, które powtarzają się przez wiele żyć. Jednakże nowe związki są zawsze mile widziane, ponieważ możesz mieć wewnętrzne reinkarnacyjne „rodziny”. Często tworzą organizacje fizyczne, które są w istocie ucieleśnieniem grup wewnętrznych.
Wcześniej rozmawialiśmy o sztywnych koncepcjach dobra i zła. Jest tylko jeden sposób, aby uniknąć tego problemu. Tylko prawdziwe współczucie i miłość prowadzą do zrozumienia natury dobra i tylko one mogą zniszczyć błędne, wypaczone wyobrażenia o złu.
Dopóki wierzysz w koncepcję zła, będzie ono realne w twoim systemie i zawsze znajdziesz jego przejawy. Twoja wiara w niego będzie więc w dużej mierze uzasadniona. Jeśli będziesz kontynuował tę koncepcję poprzez kolejne pokolenia, poprzez reinkarnacje, wzmocnisz jej realność.
Spróbujmy to wszystko wyjaśnić. Po pierwsze, miłość zawsze oznacza wolność . Jeśli ktoś mówi ci, że cię kocha, a jednocześnie ogranicza twoją wolność, często zaczynasz go nienawidzić. Ale biorąc pod uwagę jego słowa, to uczucie wydaje ci się nieuzasadnione. Ten rodzaj emocjonalnego zamieszania może prowadzić do długotrwałych trudności w różnych życiowych sprawach.
Jeśli nienawidzisz zła, uważaj na swoje pojmowanie świata . Granice nienawiści. Zawęża percepcję. To jest prawdziwa ciemna szyba, która zakrywa całe twoje istnienie. Będziesz miał coraz więcej powodów do nienawiści, a nienawistne szczegóły staną się częścią twojego istnienia.
Na przykład, jeśli nienawidzisz swoich rodziców, łatwo będzie ci zacząć nienawidzić ich w ogóle, ponieważ postrzegasz ich jako swoich pierwotnych winowajców. W kolejnych wcieleniach możesz poczuć się wciągnięty w rodzinę i poczuć to samo, ponieważ problemem są same emocje, a nie elementy, które rzekomo je wywołują.
Jeśli nienawidzisz choroby, możesz ściągnąć na siebie kolejne życia pełne choroby, ponieważ ją do siebie przyciągnąłeś.
Jeśli zwiększysz swoje uczucia miłości, zdrowia, bytu, to w tym i w kolejnych życiach będziesz przyciągany do tych cech – ponownie, ponieważ się na nich skupiasz . Pokolenie, które nienawidzi wojny, nie przyniesie pokoju. Pokój przyjdzie od pokolenia, które miłuje pokój.
Bardzo niekorzystnie jest umierać z nienawiści do jakiejkolwiek sprawy, osoby czy idei. Masz teraz wiele okazji, aby odtworzyć swoje osobiste doświadczenia w bardziej pozytywny sposób i zmienić swój świat.
W następnym życiu będziesz pracować z poglądami, które są dla ciebie charakterystyczne teraz. Jeśli nadal będziesz żywił w sobie nienawiść, najprawdopodobniej będziesz tak dalej robił. Z drugiej strony, iskry prawdy, intuicji, miłości, radości, kreatywności i osiągnięć, które rozpalają się teraz, będą pracować dla ciebie teraz i później. Widzisz, to jest jedyna prawdziwa rzeczywistość . Są jedyną prawdziwą podstawą bytu.
Zmiana kształtu nie jest destrukcją. Energia wybuchowa, na przykład burza, jest w rzeczywistości twórcza. Świadomość nie ulega zniszczeniu. Burza jest częścią stworzenia . Można na to spojrzeć ze swojej perspektywy, ale dla jednego burza będzie stanowić niekończący się cykl tworzenia, podczas gdy dla innego będzie to dzieło diabła.
Przez całe życie będziesz interpretować rzeczywistość na swój własny sposób. Ta metoda będzie miała wpływ na Ciebie, a potem na innych. Człowiek, który naprawdę nienawidzi, zmienia siebie w ten sposób: staje się uprzedzony do natury rzeczywistości z powodu ograniczeń własnego pojmowania.
Człowiek, który doświadcza nienawiści, zawsze uważa ją za uzasadnioną . Nigdy nie nienawidzi tego, co uważa za dobre, więc czuje, że jego nienawiść jest uzasadniona. Lecz nienawiść sama w sobie uzurpuje sobie do niego prawo i będzie go ścigać przez całe życie, dopóki nie nauczy się, że tylko nienawiść sama w sobie jest destrukcyjna .
Chciałbym podkreślić, że nienawidząc nienawiści niczego nie osiągniesz. Wpadniesz w tę samą pułapkę.
Potrzeba jedynie prostego zaufania naturze siły życiowej; wiara, że wszystkie elementy doświadczenia są wykorzystywane dla dobra, niezależnie od tego, czy potrafisz dostrzec, jak „zło” przekształca się w dzieło stworzenia . To, co kochasz, będzie częścią twoich doświadczeń w tym i przyszłym życiu.
Najważniejszą rzeczą, o której należy pamiętać, jest to, że nikt nie narzuca ci żadnego konkretnego doświadczenia życiowego . Jest ona tworzona dokładnie w oparciu o Twoje własne uczucia i przekonania. Wielka moc i energia miłości i tworzenia jest niezaprzeczalna w samym fakcie twojego istnienia. Często zapominamy o tej prawdzie – że świadomość i byt łączą się, trwając i pochłaniając te elementy, które wydają się nam destrukcyjne.
Nienawiść jest potężna tylko wtedy, gdy w nią wierzysz ; ale nawet jeśli nienawidzisz życia, nadal istniejesz. Każdy z was stworzył harmonogram, o którym zapomniał. Zostało to przyjęte, można by rzec, jeszcze przed twoim narodzeniem. W większości przypadków Twoi przyjaciele byli Ci bliscy jeszcze zanim poznałeś ich na tym świecie.
Nie oznacza to, że znałeś już każdego ze swoich obecnych znajomych, ani tym bardziej, że w kółko odtwarzasz to samo nudne nagranie, bo każde spotkanie jest na swój sposób nowe. Pamiętasz, jak rozmawialiśmy o rodzinach? Tak więc miasta i wsie mogą się również składać z byłych mieszkańców innych miast i wsi, przeniesionych do nowego środowiska w ramach eksperymentów.
Czasami zdarzają się pewne odchylenia – na przykład mieszkańcy pewnego miasta mogą być reinkarnacją mieszkańców, powiedzmy, małej irlandzkiej wioski z 1632 roku. I mogą zostać przeniesione do miasta w stanie Idaho.
Ci, którzy chcieliby podróżować ze Starego Świata do Nowego Świata, mogą się tam odrodzić. Nie możesz zapominać, że nadal możesz korzystać ze zdolności z poprzedniego życia. Zbierasz swoje własne plony. Informacje na ich temat często docierają do nas w formie snu. Istnieje coś w rodzaju snu gestalt, podstawowego snu, poprzez który komunikują się osoby, które znały się w poprzednim życiu.
Tego rodzaju sny dostarczają ogólnych, masowych informacji, które jednostki wykorzystują według własnego uznania. Plany rozwoju powstają, gdy grupa osób, na przykład obywateli, decyduje o losie miasta. Niektórzy zawsze wybierają narodziny w grupie – innymi słowy, odrodzenie się ze swoimi przeszłymi rówieśnikami. Inni natomiast nie lubią takich wydarzeń i wracają osobno.
To kwestia odczuć psychologicznych. Niektórzy ludzie czują się spokojniejsi, bardziej pewni siebie i bardziej utalentowani, gdy pracują nad rozwiązaniem problemu wspólnie z innymi. Jako analogię możemy sobie wyobrazić osobę, która uczy się w grupie przedszkolnej aż do ukończenia szkoły. W przypadku reinkarnacji, zawsze będzie chciał powrócić ze swoimi znajomymi. Inni natomiast wolą przechodzić ze szkoły do szkoły, jeśli tak można powiedzieć, w samotności, czując się w ten sposób bardziej wolni i stawiając czoła większej liczbie problemów – bez siatki bezpieczeństwa, którą wybierają inni.
W każdym przypadku jednostka sama wybiera nie tylko każde kolejne życie, jego długość, warunki i okres historyczny, ale także jego ogólny kierunek i metody samorealizacji. W rezultacie dróg reinkarnacji jest tyle, ile jest wewnętrznych „ja”, a każde z nich wybiera metody charakterystyczne dla siebie.
Ludzkość jako gatunek musi zdać sobie sprawę z wartości jednostki. Uczy się również być zależnym od innych gatunków i zaczyna rozumieć swoją rolę w całym systemie rzeczywistości fizycznej.
Więc niektórzy rodzą się teraz tylko po to, żeby pomóc ci zrozumieć. Stwarzają problemy i pogarszają kryzys, ponieważ wciąż masz czas na zmianę. Pracujesz nad dwoma głównymi problemami, które dotyczą faktu, że jednostka, jej relacje z innymi i z całą świadomością zorientowaną fizycznie, są święte.
Problem wojny prędzej czy później pokaże, że zabijając inną osobę, tak naprawdę zabijasz siebie . Problem przeludnienia pokaże ci, że jeśli nie kochasz i nie dbasz o swoje środowisko, ono przestanie cię wspierać, ponieważ nie będziesz go godzien. Zrozum, nie zniszczysz planety. Nie będziesz niszczył ptaków, kwiatów, roślin i zwierząt. Nie będziesz ich godny i zaczną cię niszczyć.
Sam stworzyłeś problem w swoim systemie rozumienia. Nie zrozumiesz swojej roli w systemie natury, dopóki nie zauważysz, że grozi ci jego rozerwanie. Nie zniszczysz świadomości. Nie zniszczysz świadomości nawet jednego liścia, ale w twoim kontekście, jeśli problem nie zostanie rozwiązany, znikną one z obszaru twojego doświadczenia.
Kryzys jest więc pewnego rodzaju terapią . Jest to metoda nauki, którą wybrałeś dla siebie, ponieważ jej potrzebujesz. I potrzebujesz tego natychmiast, zanim twój gatunek wyruszy w podróż do innych rzeczywistości fizycznych. Musicie przyswoić sobie te lekcje już teraz, w swoim domu, zanim udacie się do innych światów. Dlatego sam to sobie wyznaczyłeś, w tym celu, i nauczysz się rozwiązywać problemy.
W każdym życiu musisz obserwować swoje otoczenie zewnętrzne, aby poznać swój własny stan wewnętrzny. To, co zewnętrzne, jest odbiciem tego, co wewnętrzne.
Musisz zrozumieć naturę swojego wewnętrznego „ja” i uzewnętrznić ją. Jednocześnie okoliczności zewnętrzne muszą zmienić się na lepsze – w miarę jak wewnętrzne „ja” staje się coraz bardziej świadome swojej natury i możliwości. Teoretycznie więc powinniśmy stawać się silniejsi, zdrowsi, bogatsi i mądrzejsi w każdym życiu, ale z wielu powodów tak się nie dzieje. Jak wspomniano wcześniej, wiele osób wybiera różne rodzaje doświadczeń, koncentrując się na rozwijaniu określonych obszarów i ignorując wszystkie inne, czasami przez kilka żyć.
Każda świadomość ma inne doświadczenia i interpretuje je inaczej, dlatego każdy człowiek wykorzystuje szanse na odrodzenie na swój własny sposób. Na przykład konieczna jest zmiana płci. Niektórzy ludzie zmieniają płeć naprzemiennie w każdym kolejnym życiu. Inni przeżywają kilka żyć jako kobiety, potem kilka jako mężczyźni, lub odwrotnie, ale cały system reinkarnacji musi obejmować obie płci.
Podążając linią jednej płci, nie można rozwinąć zdolności. Trzeba doświadczyć ojcostwa i macierzyństwa. Gdy zaczniesz rozumieć, że jesteś twórcą swojego codziennego istnienia i życia, do którego jesteś przyzwyczajony, możesz zacząć zmieniać swoją własną strukturę mentalną i energetyczną, a tym samym zmieniać swoje codzienne otoczenie.
Jednakże zrozumienie to musi iść w parze z głęboką, intuicyjną wiedzą na temat możliwości wewnętrznego „ja”. Razem te dwa czynniki mogą uwolnić cię od wszelkich trudności, jakie pojawiły się w poprzednich życiach. Ta świadomość zacznie zmieniać całą strukturę twojego istnienia, a twój rozwój duchowy i energetyczny ulegnie przyspieszeniu.
Twoje obecne relacje, poglądy i doświadczenia mają wewnętrzną logikę. Jeśli na przykład w jednym życiu nienawidziłeś kobiet, to w następnym możesz stać się kobietą. Tylko w ten sposób możesz zrozumieć poczucie kobiecości i jako kobieta zmierzyć się z postawą, jaką wobec nich prezentowano w przeszłości.
Jeśli nie czujesz współczucia dla chorych, możesz urodzić się z poważną chorobą, również wybraną przez ciebie, i spotkać się z postawą, która była w tobie wcześniej wrodzona. Ale z reguły takie istnienie niesie ze sobą także inne problemy. Żaden byt nie jest wybierany tylko z jednego powodu, służy wielu różnym doświadczeniom psychologicznym.
Przykładowo, życie z przewlekłą chorobą może być także środkiem dyscyplinującym, sposobem na zmuszenie cię do wykorzystania głębokich umiejętności, które ignorowałeś w zdrowym życiu. Na przykład, życie w pełni szczęśliwe może na pierwszy rzut oka wydawać się cudowne , ale w istocie może być puste i w niewielkim stopniu przyczyniać się do rozwoju osobistego.
Jednakże prawdziwie szczęśliwe życie jest życiem głęboko satysfakcjonującym, zawierającym nieoczekiwaną mądrość i duchowe radości. Innymi słowy, nie twierdzimy, że cierpienie koniecznie prowadzi do duchowej realizacji; choroba nie zawsze jest akceptowana lub wybierana do tych celów.
Choroba jest często wynikiem ignorancji i lenistwa umysłowego . Z tej dyscypliny mogą korzystać niektóre osoby, które muszą stosować wobec siebie surowe środki ze względu na swoje cechy. Relacje w życiu budowane są według pewnego schematu, ale to nie oznacza, że przez różne życia przechodzimy z ograniczoną liczbą tych samych przyjaciół i znajomych, którzy zmieniają się niczym aktorzy zmieniający kostiumy i maski.
W różnych wcieleniach grupy ludzi spotykają się w określonym celu, rozpraszają się i mogą lub nie spotkać się w innym czasie lub miejscu. Ale powtórzę jeszcze raz – nie ma tu sztywnych i niezmiennych reguł. Niektóre rodziny są dosłownym ucieleśnieniem swoich przodków, ale ogólnie rzecz biorąc, nie jest to zbyt powszechne. Silne relacje będą tak czy inaczej kontynuowane. Inni po prostu znikną.
Chciałbym podkreślić, że możliwość rozwoju i zdobywania wiedzy jest obecna teraz, w tym życiu, tak samo jak zawsze. Jeśli zignorujesz codzienne okazje do rozwoju, które pojawiają się teraz, nikt nie będzie w stanie zmusić cię po śmierci lub pomiędzy wcieleniami do rozpoznania i wykorzystania w pełni swoich możliwości. Nauczyciele przychodzą po śmierci, ale nadal są obecni w naszym życiu.
Niektóre rodziny łączą się w pewnym momencie życia nie ze względu na wielką miłość i przywiązanie w przeszłości, ale z przeciwnych powodów. W ten sposób rodziny mogą składać się z osób, które wcześniej się nie lubili, a teraz łączą się w bliskie relacje, w których będą musieli dążyć do wspólnego celu, nauczyć się lepiej rozumieć siebie nawzajem i rozwiązywać problemy w innym kontekście.
Każde pokolenie ma swoje własne zadanie. Wszystko sprowadza się do doskonalenia wewnętrznej wiedzy i przekazywania jej światu zewnętrznemu w możliwie najdokładniejszy sposób. Zmieniające się na przestrzeni wieków warunki fizyczne, Twoim zdaniem, odzwierciedlają obrazy, jakie pojawiały się w umysłach ludzi żyjących na świecie w różnych epokach.
Nie musisz koniecznie znać szczegółów swoich poprzednich wcieleń, choć może ci się przydać świadomość, że tym razem sam wybrałeś okoliczności swoich narodzin.
Jeśli przyjrzysz się teraz swojemu życiu, zrozumiesz, jakie problemy sobie narobiłeś. To nie jest łatwe, ale każdy może to zrobić. Jeśli uwolnisz się od nienawiści, automatycznie uwolnisz się od podobnych związków w przyszłości – i od wszelkich doświadczeń opartych na nienawiści.
Wiedza o swoich reinkarnacjach, lecz nieznajomość prawdziwej natury swojego „ja” jest pozbawiona sensu . Nie możesz usprawiedliwiać ani tłumaczyć swojej obecnej sytuacji, mówiąc: „To przez to, co zrobiłem w poprzednim życiu”, ponieważ teraz masz zdolność neutralizowania negatywnego wpływu. Być może wprowadziłeś to do swojego życia z jakiegoś powodu, ale ten powód zawsze wiąże się ze świadomością, a świadomość usuwa takie wpływy .
Nie możesz powiedzieć: „Biedni są biedni, bo sami wybrali biedę, więc nie muszę im pomagać”. Taka postawa może przynieść ci ubóstwo w następnym życiu.
Nawet pod koniec cyklu reinkarnacji jednostki znajdują się na różnych etapach rozwoju. Niektórzy posiadają cechy, które nie mają sobie równych w doświadczeniu ludzkim. Istnienie fizyczne ma różny wpływ na różnych ludzi. Niektórzy uważają to za świetny sposób na samoekspresję i rozwój. Pasują mu. Potrafią wyrazić siebie fizycznie i wiernie oddać swoje wewnętrzne uczucia. Dla innych jest to trudne, ale takie jednostki często uważają, że na innych poziomach rzeczywistości jest im łatwiej.
Istnieją szczególne dusze, które świetnie odnajdują się w świecie fizycznym i mają trudności z przystosowaniem się do niefizycznych sfer aktywności. Jednak we wszystkich tych obszarach nigdy nie zapomina się o kontekście duchowym i emocjonalnym. W stanie snu często kontaktują się z tobą bliscy przyjaciele z poprzedniego życia, którym sytuacja na to pozwala, a wasza relacja trwa, chociaż ty nie zdajesz sobie z tego sprawy.
Nieświadomie postrzegasz narodziny kogoś, kogo znałeś w przeszłości. Nieznajomi, których spotykasz w snach, to często ludzie żyjący współcześnie, twoi współcześni, których znałeś również w poprzednim życiu.
Istnieją także związki przelotne, które się zaczęły, a potem się skończyły. Na przykład, Twoim partnerem w danym życiu może być lub nie ktoś, z kim łączy Cię silna więź. Możesz zawrzeć związek małżeński pod wpływem bardzo niejednoznacznych uczuć z poprzedniego życia i wybrać małżeństwo nie z miłości, chociaż taka może się pojawić. Nawiasem mówiąc, bliźnięta prawie zawsze wyróżniają się bardzo głęboką, niezmienną więzią – silną, czasami wręcz graniczącą z obsesją.
Cele reinkarnacji są bardzo różne. Chciałbym podkreślić, że reinkarnacja jest narzędziem, z którego korzystają wszyscy ludzie, ale każdy na swój własny sposób. Niektórzy ludzie lubią żyć jak kobiety, lub odwrotnie, jak mężczyźni. Chociaż warto wypróbować obydwie opcje, zakres wyboru i aktywności jest nieograniczony. Niektórzy mają problemy z pewnymi aspektami, a inne wydają się im stosunkowo łatwe.
Nie ma żadnego przesądu, bo wybierane są tylko problemy i sytuacje . Niektóre problemy można na przykład odłożyć na wiele istnień. Niektórzy ludzie chcą rozwiązać swoje główne problemy ostatecznie, w szczególności – w ciągu dość trudnych testów i skomplikowanych okoliczności.
Osoby o spokojniejszej naturze będą rozwiązywać problemy po kolei. Możliwe są również okresy odpoczynku, które mają działanie lecznicze. Na przykład, można wybrać wspaniałe, przyjemne życie z minimalną liczbą problemów zamiast życia pełnego trudności lub jako nagrodę za trudne poprzednie życie. Ci, którzy lubią otoczenie fizyczne, ale nie są nim zaabsorbowani, dobrze sobie radzą z tym, co się dzieje. Ludzie „dostosowują” prawa reinkarnacji do swoich potrzeb.
MĘSKIE I ŻEŃSKIE CZĘŚCI OSOBOWOŚCI
Jak już wcześniej wspomniano, każda osobowość żyje zarówno jako kobieta, jak i mężczyzna. Z reguły świadoma pamięć o tym nie jest zachowywana. Aby zapobiec nadmiernej identyfikacji z istniejącą płcią, w mężczyźnie drzemie wewnętrzne ucieleśnienie kobiecości. To ucieleśnienie kobiecości w mężczyźnie Jung nazwał „animą”.
Tak więc anima mężczyzny jest duchową pamięcią i świadomością wszystkich poprzednich kobiecych żyć, w których uczestniczyło wewnętrzne „ja”. Zawiera wiedzę na temat historii życia dzisiejszego mężczyzny i kobiety oraz intuicyjne zrozumienie cech kobiecych, którymi obdarzona jest osobowość.
Anima jest zatem niezbędną ochroną, która nie pozwala mężczyźnie całkowicie utożsamić się z ogólnie przyjętymi cechami męskimi, jakie zostają mu narzucone przez wychowanie i edukację. Anima działa nie tylko jako osobisty, ale i masowy wpływ cywilizacyjny, łagodzący najbardziej agresywne tendencje, a także staje się pomostem zarówno w komunikacji z kobietami w rodzinie, jak i w komunikacji za pomocą sztuki i mowy.
W związku z tym mężczyźni często marzą o sobie jako o kobietach. Konkretne szczegóły tego, co się dzieje, mogą mu wiele powiedzieć o jego własnych reinkarnacjach, w których był kobietą. Męskość i kobiecość nie są przeciwieństwami, lecz tendencją do fuzji. Kapłanka, matka, młoda czarownica, żona, mądra staruszka – to powszechne archetypy, „elementy podstawowe”, które symbolicznie wyrażają różne tak zwane cechy kobiece i różne typy kobiecego życia, jakie przeżył mężczyzna.
Oczywiście, że mieszkały tam także kobiety. Kobiety jednak nie potrzebują przypominania o swojej kobiecości. Aby jednak kobiety nie zaczęły całkowicie utożsamiać się ze swoją obecną płcią, istnieje to, co Jung nazywa „animusem”, czyli ukrytą zasadą męską u kobiet.
Jest to również wyraz męskiego życia, jakie wiodła dana osobowość – chłopca, księdza, agresywnego dzikusa, mądrego starca. Tego typu typy zazwyczaj symbolicznie wyrażają przeszłe męskie życia, które przeżyła aktualna kobieta. Kobiety mogą dowiedzieć się wiele o życiu mężczyzn, analizując sny, w których pojawiają się te typy, lub w których one same pojawiają się jako mężczyźni.
Poprzez animę i animusa, tzw. obecna osobowość może wykorzystać wiedzę, intuicję i umiejętności nabyte w poprzednich życiach jako osoba płci przeciwnej. Na przykład, w niektórych przypadkach kobieta może przesadnie wyolbrzymiać swoje kobiece cechy. W takim przypadku z pomocą przychodzi jej animus jej wewnętrznego mężczyzny, który poprzez sny przynosi strumień wiedzy, która wywoła kompensacyjne reakcje mężczyzny.
To samo dzieje się z mężczyzną, który z jakiegoś powodu nadmiernie utożsamia się z męskimi cechami. Jego wewnętrzna istota kobieca zmusi go do podjęcia działań kompensacyjnych, spowoduje wzrost zdolności intuicyjnych i wniesie kreatywny pierwiastek do agresji.
W idealnym przypadku, jeśli nie zostaną przerwane, procesy te przyniosą równowagę zarówno jednostce, jak i społeczeństwu jako całości. Agresja zostanie skierowana przeciwko stworzeniu, tak jak być powinno.
Animus i anima z natury posiadają wysoki ładunek energetyczny. Charakter tego ładunku i wewnętrzna atrakcyjność są konsekwencją bardzo realnej wewnętrznej identyfikacji z tymi ucieleśnieniami cech płci przeciwnej.
Mają one jednak nie tylko realną postać w duszy, ale są także zapisane w zakodowanej genetycznie informacji wewnętrznego „ja” – w pamięci genetycznej minionych zdarzeń, która jest przenoszona do pamięci genetycznej komórek budujących ciało.
Każde wewnętrzne „ja”, przyjmując nowe ciało, pozostawia w nim, na całej swojej strukturze genetycznej, pamięć o minionych formach fizycznych, w których się znajdowało. Oczywiście, obecne cechy zazwyczaj przesłaniają te z przeszłości. Są one dominujące, a inne cechy występują w stanie utajonym jako część struktury. Dlatego też fizyczna struktura obecnego ciała jest genetyczną pamięcią przeszłych fizycznych form „ja”, ich siły i słabości.
Spróbujmy wyjaśnić to prościej. W Twoim ciele znajdują się teraz niewidoczne warstwy. Ten, który widzisz na górze, symbolizuje oczywiście obecną formę fizyczną. Ale mieszają się w nim także warstwy, które można nazwać niewidzialnymi, „cienie”, poziomy ukryte, które reprezentują poprzednie obrazy fizyczne należące do osobowości.
Są tymczasowo nieaktywne. Są one elektromagnetycznie połączone ze strukturą Twojego obecnego ciała. Twoim zdaniem nie są skoncentrowani. Ale to jest część twojego duchowego dziedzictwa. Często można skorzystać z siły z poprzedniego ciała, aby zrekompensować obecną słabość . Oznacza to, że ciało nie tylko przechowuje pamięć biologiczną swojego przeszłego stanu w tym życiu, ale także zawiera, także na poziomie fizycznym, pamięć ciał, które jednostka stworzyła w poprzednich reinkarnacjach.
Anima i animus są ściśle powiązane z wewnętrznymi obrazami ciała. Obrazy te niosą ze sobą wysoki ładunek energetyczny i pojawiają się podczas snów. Pełnią funkcję kompensacyjną i przypominającą, zapobiegając nadmiernej identyfikacji z obecnym ciałem fizycznym.
Oczywiście, są wśród nich zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Kiedy jesteś chory, podczas snu często czujesz się jak ktoś inny, ze w pełni zdrowym ciałem. Takie sny często mają właściwości lecznicze. „Starsze” ciało z reinkarnacji przyszło ci z pomocą, a ty czerpiesz siłę ze wspomnienia jego zdrowia.
Doświadczenie reinkarnacji jest częścią struktury osobowości, aspektem wielowymiarowej rzeczywistości żywej duszy . W konsekwencji doświadczenie to odbija się nie tylko na stanie snu, ale i na innych poziomach aktywności.
Tkanina obecnego „ja” przeplata się z „przeszłymi” reinkarnacjami. Z tego banku danych obecne „ja” nieświadomie czerpie cechy, działania i zrozumienie. Wspomnienia z poprzednich wcieleń często wypływają na powierzchnię, ale nie są rozpoznawane, ponieważ występują w formie fantazji lub są projektowane w dziełach sztuki.
Na przykład wielu pisarzy historycznych odwołuje się do własnych doświadczeń życiowych z danego okresu. Takie przypadki wskazują na niezwykłą współpracę między teraźniejszością a nieświadomością, w wyniku której przeszłe wspomnienia wyłaniają się i wzbogacają teraźniejszość. Najczęściej zrozumienie rzeczywistej sytuacji staje się niemalże świadome, a na kolejnym poziomie, po osiągnięciu świadomości, osoba zna już źródło informacji.
W snach ten materiał reinkarnacyjny przybiera często dramatyczne formy. A pod spodem tego wszystkiego anima i animus współpracują ze sobą, nie jako przeciwieństwa, ale jako jednocząca zasada. Razem symbolizują źródło stworzenia, zarówno fizycznie, jak i energetycznie.
Anima uosabia niezbędną pierwotną „wewnętrzność”, refleksję, troskę, inicjatywę, samosterowność, wewnętrzne skupienie, z którego rodzi się kreatywność.
Słowo „bierny” nie jest trafnym opisem cech animy, gdyż sugeruje brak ruchu, co nie jest prawdą. Anima pozwala sobą sterować, ale motywacją do tego jest chęć i potrzeba dostrojenia się do innych, niezwykle potężnych sił. Dlatego też u animy występuje równie wielka potrzeba ruchu, jak i przeciwna potrzeba odpoczynku. Cechy animusa dostarczają agresywnego bodźca, który przywraca osobowość do aktywności fizycznej, pozwalając jej triumfalnie zbierać owoce stworzenia, jakie zapewniły cechy animusa.
Naturalnie, integralne „ja” jest sumą tych cech i jeszcze więcej. Po ostatnim fizycznym wcieleniu, kreacja seksualna nie jest już konieczna. Innymi słowy, nie musisz się fizycznie rozmnażać. Mówiąc prościej, całe ja ma cechy męskie i żeńskie, cudownie zestrojone ze sobą , które tak dobrze się łączą, że może wyłonić się prawdziwa esencja; Jest to niemożliwe, gdy jedna grupa cech przeważa nad drugą, co jest konieczne w twoim obecnym fizycznym bycie.
Podział ten pojawił się w waszym wymiarze z kilku powodów. Powody te wiążą się ze specyficznym sposobem, w jaki ludzkość rozwija i wykorzystuje swoje zdolności.
Projekcja męskiej animy, ukrytego kobiecego „ja”, na swoje związki jest całkiem naturalna i pozwala mu nie tylko lepiej je zrozumieć, ale także nawiązać relację z jego własnym życiem kobiecym. To samo dotyczy projekcji żeńskiej niechęci na mężczyzn wśród krewnych i przyjaciół. Rzeczywistość animy i animusa jest o wiele głębsza, niż sądził Jung. Symbolicznie rzecz biorąc, razem reprezentują one pełną osobowość z jej różnymi zdolnościami, pragnieniami i cechami.
Razem działają jak wbudowany, nieświadomy stabilizator, oddziałując głęboko w twojej cywilizacji nie tylko na jednostki, ale i na narody.
Nie można zrozumieć osobowości, nie biorąc pod uwagę prawdziwego znaczenia animusa i animy. Reinkarnacja jest z reguły systemem otwartym, w którym jest miejsce na różnorodność. Każde integralne „ja” ma swoje własne, unikalne cechy. W ramach ogólnego kursu może wybierać życia według własnego uznania. Może to skutkować sekwencją żyć męskich lub żeńskich. Ale to rozwiązanie ma szereg wad.
Nie ma jednak żadnych reguł, które dyktowałyby rozwój płci w różnych życiach, poza tym, że trzeba żyć w obu płciach i rozwijać różne cechy. Nie oznacza to, że liczba kobiet i mężczyzn powinna być taka sama. Na przykład niektórym osobom jedna płeć pozwala na łatwiejszy rozwój niż druga, więc będą potrzebować więcej okazji do zdobycia doświadczenia w przypadku płci, która sprawia im trudność.
W przypadkach, gdy wybiera się długi ciąg żyć jednej płci, animus i anima zyskują jeszcze większego znaczenia. Pierwotna struktura animusa i animy wywodzi się z integralnego „ja” sprzed reinkarnacji. Animus i anima rodzą się w człowieku z pierwszym życiem fizycznym i pełnią funkcję wewnętrznego modelu, który przypomina osobowości o jej pierwotnej istocie. To kolejny powód, dla którego symbole te mają tak wysoki ładunek energetyczny i mogą przekazywać i projektować boskie cechy.
Mężczyznę pociąga anime, ponieważ dla jego głębokiej podświadomości ucieleśnia ono inne cechy całego „ja”, które z jednej strony są uśpione. Z drugiej strony dążą do wyzwolenia. Powstałe napięcie zmusza człowieka do oswajania agresji poprzez twórczość lub do kreatywnego wykorzystywania agresji.
Istnieje głęboki związek pomiędzy tymi symbolami a walką, w którą zaangażowana jest cała ludzkość. Twoja świadomość, ten szczególny rodzaj świadomości, który teraz znasz, jest stanem percepcji wywołanym przez szczególne napięcie, szczególne skupienie, które pochodzi z prawdziwej nieświadomości całej osobowości.
W rzeczywistości nieświadomość nie jest nieświadoma. Jest tak głęboko i nieskończenie świadoma, że aż wylewa się. Życie, które znasz, jest tylko jednym z wielu obszarów jego świadomości. Każdy aspekt jego świadomości wymaga naprawdę ogromnej energii i równowagi, aby oddzielić to szczególne doświadczenie-świadomość od wszystkich innych form świadomości.
Twoja rzeczywistość istnieje w określonej strefie aktywności, w której agresywne cechy i cechy skierowane na zewnątrz są rozpaczliwie potrzebne, aby uniknąć powrotu do nieskończonych możliwości, z których dopiero niedawno się wydostałeś. Ale z tej nieświadomej bazy możliwości czerpiesz siłę, twórczą energię i swoją kruchą, lecz potężną indywidualną świadomość.
Podział na dwie płcie został wprowadzony w celu rozdzielenia i zrównoważenia tych koniecznych, choć rzekomo przeciwstawnych skłonności. Tylko początkowa świadomość potrzebuje takiej kontroli. Dlatego też anima i animus są głęboko przesiąknięte swoimi koniecznie uzupełniającymi się, lecz pozornie przeciwstawnymi cechami i są niezwykle ważne dla podtrzymania samej natury ludzkiej świadomości.
W związku z tym między płciami występuje naturalne napięcie, którego podłożem są głębsze przyczyny niż tylko względy fizyczne. Napięcie to wynika z natury twojej świadomości, która zrodziła się z animy, ale jego kontynuacja zależy od „agresywności” animusa. W pewnym stopniu wyjaśniliśmy już przyciąganie się jednych do drugich, które wynika z wewnętrznej wiedzy o całym „ja”, dążącym do odnalezienia pełni istoty, połączenia i zrealizowania swoich zewnętrznie przeciwstawnych skłonności.
Pod koniec cyklu reinkarnacji integralne „ja” jest o wiele bardziej rozwinięte niż na początku. Uświadomiło sobie i wyraziło siebie w nieznanym dotąd wymiarze rzeczywistości, a w efekcie znacznie się rozwinęło. Nie jest to więc przypadek rozdzielenia się całości na dwie części, a następnie ponownego połączenia.
Istnieje szereg kwestii wartych omówienia odnośnie natury poczęcia. Tutaj również istnieje swoboda działania i różne warianty. Zazwyczaj między wcieleniami wybierasz swoje dzieci z góry, a one wybierają ciebie jako rodzica.
Jeśli urodzisz się jako chłopiec, twoja matka działa jak bodziec, który aktywuje w tobie animę, dzięki czemu wzorzec twojego żeńskiego życia stanie się częścią twojego przyszłego istnienia. Jeśli znałeś swoją matkę w przeszłości, to po twoich narodzinach doświadczy ona fali snów o istnieniach, w których byliście razem.
Choć nie zauważamy ich świadomie, często są zauważane i potem zapominane. Jej własne poprzednie męskie życia pomogą jej zrozumieć cię jako swojego syna. W niektórych przypadkach młode matki mogą doświadczać napadów agresji i lęku. Uczucia te częściowo wynikają z faktu, że narodziny chłopca pobudzają jej animus, co prowadzi do wybuchu agresji.
Atomy budujące zarodek mają swój własny rodzaj świadomości. Nieuchwytna świadomość-percepcja, która istnieje niezależnie od materii, kształtuje ją zgodnie ze swoim poziomem rozwoju i możliwościami. Dlatego zarodek ma własną świadomość, świadomość prostych komponentów składających się z atomów. Istnieje zanim wkroczy w nie reinkarnująca się osobowość. Świadomość materii jest obecna wszędzie – w zarodku, w kamieniu, w źdźble trawy, w gwoździu.
Odrodzona osobowość wkracza w embrion zgodnie ze swoimi własnymi skłonnościami, pragnieniami i cechami, z wbudowanymi mechanizmami obronnymi. Nie ma jednak reguł mówiących o tym, że osobowość musi przyjąć nową formę przygotowaną dla niej ściśle w momencie poczęcia, we wczesnych miesiącach rozwoju embrionalnego, a nawet przy narodzinach.
Jest to stopniowy i indywidualny proces, uwarunkowany doświadczeniami zdobytymi w innych życiach. Zależy to przede wszystkim od jakości emocjonalnych – niekoniecznie pochodzących z poprzedniego wcielenia, ale ogólnie od napięcia emocjonalnego, które powstało w wyniku wszystkich poprzednich żyć.
Stosowane są różne metody logowania. Jeśli między rodzicami i przyszłym dzieckiem istnieją silne więzi emocjonalne, to osoba pragnąca połączyć się z nimi może wejść w momencie poczęcia. Jednakże znaczna część samoświadomości nadal funkcjonuje pomiędzy wymiarami.
Początkowo stan w takich warunkach przypomina sen, osobowość koncentruje się głównie na bycie pośrednim. Stopniowo sytuacja się zmienia, coraz trudniej jest utrzymać koncentrację na pozycji pomiędzy życiami.
W takiej sytuacji, kiedy osobowość wkracza w ciało w momencie poczęcia, prawie zawsze istnieją silne powiązania z poprzednim życiem między rodzicami a dzieckiem, albo występuje nieodparta obsesyjna chęć powrotu do ziemskiego istnienia, albo reinkarnująca się osobowość jest teraz opętana ziemską egzystencją. Nie jest to koniecznie zła rzecz. Człowiek może po prostu zdać sobie sprawę, że byt fizyczny ma na niego dobry wpływ, być w danym momencie zorientowanym na niego i uważać ziemię za odpowiedni wymiar dla rozwoju swoich zdolności. Niektóre osobowości pojawiają się w ciele w momencie poczęcia z mniej szlachetnych pobudek – na przykład z chciwości lub obsesyjnych pragnień, częściowo z powodu nierozwiązanych problemów.
Osoby, które nie przyzwyczaiły się jeszcze w pełni do ziemskiego życia, mogą opóźnić wejście do ciała, a nawet wtedy pozostać w pewnej odległości od niego. Przed śmiercią, na drugim końcu skali, dzieje się to samo, kiedy niektórzy ludzie przestają skupiać się na życiu fizycznym, pozostawiając sobie jedynie świadomość ciała. Inni pozostają przy ciele do samego końca. W każdym razie we wczesnym dzieciństwie nie obserwuje się wyraźnego ukierunkowania osobowości na ciało.
We wszystkich przypadkach decyzja jest podejmowana z góry. Dlatego też reinkarnująca się osobowość wie z góry, kiedy nastąpi poczęcie, na które czeka. I choć może nie wejść tam w tym momencie, czuje się nieodparcie przyciągana do tego czasu, do tego punktu w przestrzeni i ciele.
Czasami, na długo przed poczęciem, osoba, która w przyszłości stanie się dzieckiem, czuje pociąg do obojga rodziców i odwiedza ich. To jest zupełnie naturalne.
Pomiędzy wcieleniami jednostka może mieć okazję zobaczyć epizody z przyszłego istnienia – niekoniecznie konkretne wydarzenia, ale raczej poczucie istoty przyszłych relacji i przypomnienie problemów, które się przed nią rysują. W tym sensie duchy przyszłości nie są dla ciebie mniej realne niż duchy przeszłości.
Nie masz żadnych całkowicie pustych, materialnych skorup czekających na wypełnienie. Nowa osobowość pojawia się coraz częściej i intensywniej, zwłaszcza po poczęciu. Jednakże szok narodzin ma inne konsekwencje i zazwyczaj całkowicie wciąga osobowość w rzeczywistość fizyczną. Świadomość ciała jest utrzymywana niemal automatycznie i reaguje silnie, lecz nie niekontrolowanie.
W chwili narodzin wszystko to nagle się kończy, pojawiają się nowe bodźce – z prędkością, jakiej świadomość ciała nigdy wcześniej nie dostrzegła.
On naprawdę potrzebuje stabilizatora. Wcześniej świadomość ciała była wspierana przez głęboką biologiczną i telepatyczną identyfikację z matką. Komunikacja między żywymi komórkami jest o wiele ważniejsza niż myślisz. Z punktu widzenia samej świadomości ciała identyfikacja jest niemalże kompletna.
Dopóki nie pojawi się nowa osobowość, zarodek odczuwany jest jako część ciała matki. W chwili narodzin zostaje mu nagle odebrane to wsparcie. Jeśli nowa osobowość nie rozwinęła się jeszcze w pełni, zazwyczaj odbywa się to przy narodzinach, aby ustabilizować nowy organizm. Innymi słowy, ona go pociesza. Dlatego nowa osobowość przetrwa narodziny w takim stopniu, w jakim weszła w ten wymiar.
Kiedy przychodzi na świat, jest zupełnie niezależna, nie utożsamia się jeszcze z postacią, w której się pojawiła, pełni rolę wsparcia. Jeśli osobowość pojawiła się w momencie poczęcia lub przed narodzinami, to w pewnym stopniu utożsamia się ze świadomością ciała, z embrionem. Zaczyna już kontrolować percepcję – choć dzieje się to niezależnie od tego, czy ma kontrolę, czy nie – i wstrząs związany z narodzinami przeżyje całkiem bezpośrednio.
Nie ma zatem żadnej odległości między osobowością a doświadczeniem narodzin. Nowo przybyła osobowość, podobnie jak świadomość, migocze – potrzeba czasu, aby się ustabilizowała. Kiedy dziecko, zwłaszcza małe, śpi, osobowość często po prostu opuszcza ciało. Stopniowo przywiązanie do stanu pośredniego słabnie, aż w końcu uwaga skupia się niemal wyłącznie na ciele fizycznym.
Najwyraźniej niektórzy ludzie utożsamiają się ze swoim ciałem w większym stopniu niż inni. Ogólnie rzecz biorąc, w rzeczywistości fizycznej istnieje optymalny punkt skupienia, okres intensyfikacji, który nie jest związany z czasem trwania. Może trwać tydzień lub trzydzieści lat, a potem zaczyna słabnąć i niepostrzeżenie przechodzić na inne poziomy rzeczywistości.
W ten sposób kryzys, zwłaszcza na wczesnym lub późnym etapie życia, może tak zakłócić identyfikację osobowości z ciałem, że na pewien czas je opuści. Ona może zachowywać się inaczej. Na przykład, można dojść do tego, że ciało zapadnie w śpiączkę, jeśli świadomość ciała również doznała szoku. Jeżeli szok ma charakter psychologiczny, a świadomość ciała funkcjonuje nadal mniej więcej normalnie, osobowość może przejść do kolejnej reinkarnacji.
W takim przypadku następuje regres, który często ustępuje. Tutaj ponownie spotykamy animusa i animę. Jeżeli dana osoba uważa, że nie żyje jej się dobrze jako mężczyźnie, może uaktywnić cechy animy, przejmując cechy z poprzedniego kobiecego życia, w którym wiodło jej się dobrze. I odwrotnie, to samo może się zdarzyć kobiecie.
Z drugiej strony, jeśli dana osoba zauważy, że identyfikuje się z obecną płcią w takim stopniu, że zagraża to jej indywidualności, może również wysunąć na pierwszy plan płeć przeciwną i zacząć na nowo identyfikować się z przeszłą osobowością płci przeciwnej.
We wczesnych latach władza osobowości nad ciałem jest słaba, ale z czasem nabiera siły. Osoba może wybrać sobie ciało, które nie podoba się jej pod względem estetycznym, kierując się własnymi pobudkami. Jednocześnie nigdy nie będzie w stanie uznać go za swoje, i chociaż istnienie to będzie służyć wymaganym celom, zawsze będzie istniało poczucie dystansu między ciałem a zajmującą je osobowością.
Wcześniej wspomniane osobowości, które rodzą się w momencie poczęcia, zazwyczaj dążą do istnienia fizycznego. Dzięki temu będą się one rozwijać pełniej i wcześniej zaczną wykazywać swoją indywidualność. Biorą to i zmieniają według własnego uznania. Mają dobrą kontrolę nad materią i zazwyczaj pozostają w ciele, umierając lub ulegając wypadkom, natychmiast; albo we śnie albo w wyniku szybko rozwijającej się choroby. Z reguły potrafią dobrze manipulować materią.
Te osoby są emocjonalne. Szybko, czasem niecierpliwie i w sposób bardzo namacalny rozwiązują swoje problemy, dobrze pracują z materią i potrafią przełożyć idee na obiekty fizyczne. Ci ludzie budują miasta i pomniki, są architektami. Zajmują się kształtowaniem materii, zmieniając ją według własnych pragnień.
Z reguły ci, którzy nie dotarli do tego poziomu egzystencji przed urodzeniem, są mniej podatni na tego typu manipulacje. Jeśli w ogóle można użyć takiego określenia, to są one mierne, przeciętne.
Są też tacy, którzy opierają się nowemu istnieniu, póki jest to możliwe, mimo że sami je wybrali. Mogą być obecne w pewnym stopniu od urodzenia, ale nie powodują całkowitej identyfikacji z noworodkiem. Są w tej samej formie lub blisko niej, ale nieco niechętnie. Istnieje wiele powodów takiego stanu rzeczy. Niektórzy ludzie po prostu wolą życie przejściowe i są bardziej zainteresowani teoretycznymi rozwiązaniami problemów niż wymaganymi działaniami praktycznymi. Inni zdali sobie sprawę, że egzystencja fizyczna nie zaspokaja ich potrzeb w tak dobrym stopniu, jak im się wydawało, i że będą w stanie funkcjonować o wiele lepiej w innych obszarach rzeczywistości i egzystencji.
Ze względu na indywidualne cechy, niektórzy wolą zachować dystans między sobą a bytem fizycznym. Bardziej interesują ich symbole. Życie na Ziemi traktują jako eksperyment. Studiują je, można by rzec, z zazdrością. Interesuje ich nie tyle panowanie nad materią, ile sposoby, w jakie powstają w niej idee.
Ponownie, ogólnie rzecz biorąc, łatwiej jest im zajmować się ideami, filozofią i rzeczywistościami niematerialnymi. Są to myśliciele, zawsze nieco zdystansowani, ich ciała wyróżniają się słabo rozwiniętymi mięśniami. Poeci i artyści, mimo że mają z nimi pewne cechy wspólne, zwykle bardziej cenią fizyczne zalety ziemskiego życia, choć mają pewne cechy wspólne.
Dlatego stosunek do ciała może być różny. Można wybierać różne typy ciał, ale ogólnie rzecz biorąc, wspólne „ja” ma pewne preferencje i cechy, które je definiują, więc różne życia będą miały pewien wspólny mianownik.
Trudno mówić o przybyciu osobowości do ciała fizycznego bez omówienia sposobu, w jaki je opuszcza. Wszystko to w równym stopniu zależy od cech osobistych i stosunku do rzeczywistości fizycznej. Decyzje dotyczące przyszłych żyć można podejmować nie tylko w stanie przejściowym między żywotami, ale także we śnie w dowolnym życiu.
Na przykład możesz już teraz wybrać okoliczności swojego następnego wcielenia. Mimo że Twoi przyszli rodzice mogą być teraz jeszcze dziećmi, lub według Twoich obliczeń czasu mogli się jeszcze nie urodzić, pewne plany mogą już istnieć.