POCZĄTEK POCZĄTKÓW
TEORIA WIELKIEGO WYBUCHU, SZEŚCIODNIOWE STWORZENIE,, WSCHÓD RAMHIEGO
Internet i lekcje w szkole Asgard
Aby opisać początek początków, ateiści sformułowali teorię „Wielkiego Wybuchu”. Zgodnie z nią, na początku cała materia Wszechświata była skoncentrowana w jednym punkcie (punkcie osobliwym) i rozgrzana do bardzo wysokiej temperatury. W pewnym momencie nastąpiła przerażająca eksplozja. W rozszerzającej się chmurze przegrzanych cząstek subatomowych, atomów, gwiazd i galaktyk stopniowo zaczęły formować się planety, aż w końcu narodziło się życie.
Nasuwa się pytanie: „Kto zebrał całą materię Wszechświata w jednym punkcie, a następnie „nacisnął przycisk”, aby spowodować „Wielki Wybuch”?”
Wszyscy wiedzą, że podczas eksplozji wszystko się zapada i ulega zniszczeniu. Eksplozja to destrukcja i chaos. Ale w wyniku „Wielkiego Wybuchu” pojawiają się galaktyki, gwiazdy i planety, jakby działał jakiś zaprogramowany program. A może stało się to w wyniku chaotycznego rozproszenia materii po eksplozji? I dlaczego w przyrodzie istnieją pewne reguły i prawa, na podstawie których naukowcy tworzą teorie, twierdzenia i wzory? A to, czego nie potrafili udowodnić, nazywano aksjomatami. I czyj i jaki program te aksjomaty istnieją?
Religia odpowiada na to pytanie jednoznacznie, twierdząc, że wszystkie te dzieła są aktami boskimi: „Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię” (Biblia, Rdz 1,1). Jeśli jednak sięgniemy do żydowskiego źródła Biblii, zobaczymy, że „głębokie” znaczenie metaforyczne zostało utracone w tłumaczeniu. Pierwsze słowa brzmią w języku oryginału następująco: „Bereszit bara Elokim et ha-szamaim we-et ha-arec”.
Słowo „Elokim” jest liczbą mnogą słowa Eloah (Najwyższy), które pochodzi od rdzenia „ele” – zaimka wskazującego „te”, oznaczającego zjawiska w zjednoczeniu i jedności: „wszystkie te”. Eloah jest manifestacją Najwyższego, a Elokim to wszystkie te manifestacje Najwyższego.
Rdzeń słowa „bara” (stworzony) jest spokrewniony z rdzeniem słów „uciekł”, „opuścił”, „wyrwał się”. W sensie czysto językowym „bara” oznacza wyjście z wnętrza na zewnątrz. Bara Elokim to stworzenie Świata z Siebie. Słowa „bara Elokim” oznaczają, że Bóg stworzył, zrodził z Siebie, dał początek Planowi Stworzenia.
Słowo „bara” pojawia się trzykrotnie w pierwszym rozdziale: w odniesieniu do stworzenia nieba i ziemi, w odniesieniu do stworzenia życia i stworzenia człowieka. „Bara” zawsze oznacza stworzenie z „niczego”, byt z niebytu. Kolejne poziomy to stworzenie bytu z bytu.
Słowo „Bereshit” wskazuje nam na absolutny Początek Świata. „Bereshit” składa się z przyimka „być” (w), który zapisuje się razem ze słowem, do którego należy, oraz słowa „reshit”, które nie oznacza początku w czasie, ponieważ powinno być słowo „thila” lub „katse”. „Reshit” jest zawsze używane w znaczeniu powstawania czegoś nowego, a nie negacji poprzedniego. Oznacza to, że „reshit” to nowy zwrot w czymś lub w czymś, nowa ścieżka. A ponieważ „reshit” znajduje się na początku pierwszej frazy, pełni rolę rzeczownika, który pochodzi od słowa „rosz”, czyli głowa . Jest to główny ośrodek, w którym zbiegają się wszystkie ośrodki, gdzie spływają wszystkie obrazy i znaczenia Świata i który jest skierowany do Świata.
To znaczy, że Elokim wydobywa z Siebie nowe Centrum, głowę Stworzenia, w której zawarta jest główna myśl Boga, leżąca u podstaw wszystkich przepływów Stworzenia i determinująca Jego Plan nieustannie działający w Świecie. „Szamajim” (niebo) i Ziemia zostały stworzone jako początek tego Planu Stwórcy.
„Shamayim” (niebo) to liczba mnoga słowa „sham”, tłumaczonego zaimkiem wskazującym „tam”. „Shamayim” odnosi się do wszystkiego, co istnieje poza ludzkim zasięgiem (Wyższych Światów niefizycznych).
„Aretz” przetłumaczono nam jako ziemię, chociaż Aretz to właśnie to miejsce, ta siedziba bytu, w której wszystko jest podzielone z największą skrupulatnością, wszystko jest starannie ograniczone, wyizolowane w oddzielnych bytach (światach fizycznych) itd.
To znaczy, że od Najwyższego, a dokładniej z przejawów Najwyższego, wyłonił się cały Świat, absolutnie nowy Świat, ale stary nie został zanegowany . Jest to bardzo podobne do opisu z naszych starosłowiańskich źródeł, a mianowicie z wersetów z „Księgi Światła”. Czytamy:
„ Dawno, dawno temu, a raczej, gdy nie było jeszcze czasów, Światów i Rzeczywistości postrzeganych przez nas, ludzi, istniał, bez wcielenia, jedynie Wielki RA-M-HA (Istota Najwyższa) . Zamanifestował się w Nowej Rzeczywistości i z postrzegania Nowej Bezgranicznej Nieskończoności został oświetlony Wielkim Światłem Radości. A potem pojawiła się Nieskończona Nowa Wieczność, narodzona w Nowej Rzeczywistości, i pojawiła się nieskończona liczba jej manifestacji. Tak pojawiło się to, co my, ludzie, jako przestrzenie Światów Yav (świata fizycznego) , Nav (świata niewidzialnego) i Prav (świata Bogów), postrzegamy. Gdy tylko Wielki RA-M-HA zamanifestował się w Nowej Rzeczywistości, w Nieskończonej Nowej Wieczności pojawiło się super-wielkie Absolutne Coś, a ponieważ nie było ono tym, czym jest Wielki RA-M-HA, to super-wielkie Absolutne Coś ukryło w sobie początek zła, gdyż wszystko, co jest najwyższe z punktu widzenia Pogląd na Wszechdoskonałość jest niedoskonały, jest złem względnym. A gdy Wielki RA-M-HA został oświetlony Wielkim Światłem Radości, Wielki Strumień Inglii, Pierwotne Żywe Światło, wypłynął z niego, to znaczy Jego niewysłowiony Oddech, niewysłowione Światło wytrysnęło i zabrzmiało w Czymś Wielkim… Pierwotne Żywe Światło gnało przed sobą ciemność Super-Wielkiego Absolutnego Bytu, pozbawionego Boskiego Światła, i w niektórych miejscach przenikało je, nie pozostawiając śladu; w innych miejscach jaśniało najjaśniejszym Światłem, zalewało wielkie Przestrzenie, a Strumień oślepiającego Światła płynął coraz dalej i dalej …
Czyż nie jest to bardzo podobne do wersów z Biblii i teorii Wielkiego Wybuchu? Widzimy, że wszyscy opisują ten sam proces, tylko Księga Światła nie ma dziesiątek tysięcy lat… Indyjskie Wedy opisują, że minęło 51 lat od narodzin Brahmy (Rod), a jeden dzień Brahmy równa się 4 320 000 000 naszych ziemskich lat, jego noc trwa tyle samo. Jego miesiąc składa się z 30 takich dni i nocy, rok równa się 12 takim miesiącom. Brahma jest pierwszą Istotą narodzoną przez Ramhę w naszej Rzeczywistości. Nasi Przodkowie nazywali go Rod (Rod-Progenitor), od którego wywodzimy naszą linię. I mówimy, że to jest moja linia. Zatem jest On jednocześnie jednym i wieloma.
Imię Brahma oznacza: „b” – duży, „rahma” – pojedyncza, piękna okrywa wiedzy. Aryjski rdzeń „rah” nadal występuje w języku słowiańskim: w języku ukraińskim i staroruskim „rakhuwat” – łączyć rozbieżne liczby, sprowadzać do jedności, „neryacha” – osoba przeciwna rahu, czyli piękno, schludność, „rahta” – święto przesilenia letniego i zimowego .
Brahma żyje 100 „lat”, co odpowiada w ziemskich warunkach 311 bilionom i 40 miliardom lat ziemskich. Co 100 z tych „lat”, kiedy Brahma „umiera”, następuje zniszczenie Wszechświata. Oznacza to, że energia manifestowana przez Ramhę (Najwyższego) powraca do Ramhy. Z kolei, gdy zachodzi potrzeba zamanifestowania świata kosmicznego, dzieje się to z woli Ramhy, a Brahma rodzi się na nowo. W mitologii chińskiej Ziemia jest cyklicznie stwarzana i niszczona w okresie ponad 23 milionów lat.